Reklama
środa, 18 marca 2026 13:58
Reklama
Reklama
Reklama

Wstydliwa porażka. KKS upokorzony we Wronkach

Walczący o utrzymanie w trzeciej lidze KKS jechał do Wronek po kolejne punkty, tymczasem wrócił do Kalisza z niechlubnym rekordem. 0:7 z rezerwami Lecha Poznań to w najnowszej historii klubu najwyższa ligowa porażka.
Wstydliwa porażka. KKS upokorzony we Wronkach

Po reaktywacji KKS-owi zdarzyło się stracić nawet sześć bramek w meczu o stawkę. 14 czerwca 2009 roku występujący wtedy w klasie okręgowej „trójkolorowi” przegrali na wyjeździe z Ostrovią 1:6 i była to jak dotąd ich najwyższa porażka. Z tej rubryki została jednak wykreślona po sobotnim pojedynku. W jej miejsce widnieć teraz będzie niechlubny wynik z wyjazdowego starcia z drugim zespołem „Kolejorza” – 0:7. Warto przy tym wspomnieć, że w trzeciej lidze (jeszcze przed jej reformą, gdy był to rzeczywiście trzeci poziom rozgrywkowy w kraju) KKS-owi przytrafiały się już podobne wpadki. Szczególnie w sezonie 2001/2002 – 1:7 i 0:6 z Obrą Kościan, 1:6 z Wartą Poznań i 2:7 z Chemikiem Zawiszą Bydgoszcz.

Można się było spodziewać, spoglądając na ostatnie zwycięskie rezultaty rezerw Lecha, że mecz we Wronkach będzie dla kaliszan trudną przeprawą. Mimo wszystko chyba jednak nikt nie przypuszczał, że spotkanie zakończy się aż tak wyraźną klęską. Wprawdzie już po pierwszych dziewięciu minutach KKS przegrywał 0:2, ale szybko opanował sytuację i próbował odrobić straty. Miał ku temu okazje, a najlepszą z nich zmarnował Mateusz Gawlik, który w 35. minucie nie wykorzystał rzutu karnego (obronił Mateusz Lis). W drugiej połowie kaliski zespół rzucił wszystko na jedną szalę, koniecznie chcąc pokusić się o jakąkolwiek zdobycz. Otwarty futbol i ofensywna postawa nie przyniosły jednak pożądanego efektu. Wręcz przeciwnie, w ostatnich dwóch kwadransach przerodziły się w strzelecką kanonadę w wykonaniu gospodarzy. Przyjezdnych wypunktowali kolejno Krystian Sanocki, Paweł Tomczyk, Wojciech Mielcarek, Piotr Rymar i Krzysztof Kołodziej. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że wynik 0:7 nie oddaje w pełni tego, co działo się na murawie. Samo spotkanie nie miało bowiem aż tak jednostronnego charakteru.

Pozostaje mieć nadzieję, że ciężki nokaut, jakiego kaliszanie doznali we Wronkach, podrażni ich ambicje i w kolejnych meczach niebiesko-biało-zieloni postarają się zmazać plamę. Kwestia utrzymania w trzeciej lidze wciąż jest bowiem otwarta, mimo że do końca rozgrywek pozostało już tylko siedem potyczek. Najbliższą z nich, która będzie zarazem dogodną okazją do rehabilitacji, KKS rozegra w sobotę, 30 kwietnia. Na stadionie przy Wale Matejki ugości wtedy Elanę Toruń, która po ostatniej serii spotkań zepchnęła drużynę Sławomira Suchomskiego na dziewiąte miejsce.

Michał Sobczak

***

Lech II Poznań – KKS Kalisz 7:0 (2:0)
Bramki:
1:0 Krystian Sanocki 5. min, 2:0 Nicklas Zulciak 9. min, 3:0 Krystian Sanocki 66. min, 4:0 Paweł Tomczyk 73. min, 5:0 Wojciech Mielcarek 81. min, 6:0 Piotr Rymar 83. min, 7:0 Krzysztof Kołodziej 88. min.
Żółte kartki: Gumny, Wasielewski, Pawlicki, Lucas Guedes (Lech II) oraz Lis, Ciesielski, Gawlik (KKS).
Lech II: Mateusz Lis – Orłowski, Cernomordijs, Dejewski – Gumny, Pawlicki (46. Rymar), Lucas Guedes, Wasielewski (46. Mielcarek) – Sanocki, Kurbiel (67. Tomczyk), Zulciak.
KKS: Żółtek – Tomaszewski (50. Sówka), Marcin Lis, Arian, Grabowski – Ciesielski, Gawlik, Stojczew (77. Grzesiek), Kostow, Balogun (78. Chojnacki) – Majewski (61. Trzepacz).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 17 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: RaymondTreść komentarza: Poznań celowo dyskryminuje Kalisz. Wystarczy spojrzeć na Koleje Wielkopolskie, które realizują słownie TRZY połączenia z Poznania do Kalisza a do Konina, Gniezna, Ostrowa, Leszna, Piły, Krzyża, Zbąszynka puszcza od 11 do 25 połączeń dziennie :DData dodania komentarza: 18.03.2026, 11:15Źródło komentarza: Uniwersytet impulsem do reaktywacji województwa kaliskiego? MOCNE słowa rektoraAutor komentarza: rebusTreść komentarza: Cyrk to robią księża głosząc politykę z ambon. Ks. Brylak potrafi przyciągać dzieci i młodzież. To akurat nie powinno być problememData dodania komentarza: 18.03.2026, 10:30Źródło komentarza: Ksiądz umazany błotem. „Cyrk czy super pomysły?"Autor komentarza: KaliszaninTreść komentarza: Na tym odcinku to akurat asfalt był najlepszy w Sulisławicach i połowie Kalisza. Chodników owszem nie było. Ale chyba czas się wziąć za cały odcinek Sulislawickiej już o Romańskiej nie wspominając, ta to dopiero wola o pomstę do nieba.... A jak już wpuścili TIR-y to z tej drogi tylko kartoflisko zostało. Tak z drugiej strony to ciekawe dlaczego tyle ciężarówek pojawiło się w ostatnim czasie na tej drodze, brak kontroli???Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:13Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedluAutor komentarza: FredTreść komentarza: Ale co nas chłopaków z miasta obchodzi jakiś remont na wsi ?Data dodania komentarza: 18.03.2026, 10:11Źródło komentarza: Droga ROZKOPANA. Wielki remont na tym osiedlu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama