Reklama
środa, 13 maja 2026 03:03
Reklama
Reklama
Reklama

Chaos w Urzędzie Miejskim?

Okazuje się, że nie tylko kaliszanie, do których nie dotarła jeszcze żadna informacja, ale też niektórzy urzędnicy obsługujący interesantów nie wiedzą, że od stycznia w Kaliszu zdrożały opłaty za śmieci. Ratusz wyraża ubolewanie i tłumaczy, że sprawa jest bardzo świeża. Stosowne pisma w tej sprawie rozsyłane są właśnie do podatników. 
Chaos w Urzędzie Miejskim?

O swoich negatywnych doświadczeniach poinformował nas w mailu zatytułowanym „Chaos w Urzędzie Miejskim” czytelnik portalu. W styczniu udał się do Biura Obsługi Interesanta przy ul. Kościuszki, by uregulować opłatę za śmieci. – Przy kasie spotkało mnie niemiłe rozczarowanie. Nie dość, że nastałem się w kolejce, bo tylko 2 kasy na 3 były czynne, to jeszcze okazało się, że nie mogę zapłacić kartą, bo zmieniły się przepisy – relacjonuje kaliszanin. - Podobno od 1 stycznia 2016 roku za podatki i śmieci wpłacający ma być obciążany prowizją, a firma obsługująca tego rodzaju operacje, wysokości tej prowizji dla nas wpłacających jeszcze nie ustaliła. Ok, niech i tak będzie, że klient obciążany ma być tą prowizją, ale dlaczego z tą firmą nie można było dogadać się wcześniej? – pyta.

Ponadto interesant powiadomiony został w kasie, że opłata za śmieci w styczniu br. wynosi 12,00 zł od osoby. - A przecież wiem z Internetu, że śmieci od 1 stycznia 2016r. w Kaliszu zdrożały i wynoszą miesięcznie 14,00 zł za osobę.  Pytam, co jest grane? Ponadto kiedy dostaniemy informację o wysokości tej opłaty? Dowiedziałem się od znajomych z innych gmin, że takie informacje zostały przez gminne urzędy rozesłane przed terminem płatności. To są kpiny – kończy swój list czytelnik.

Co na to Ratusz? Nad sytuacją ubolewa i wyjaśnia, że problem z płatnościami spowodowany jest zmianą Ordynacji podatkowej od nowego roku, która w przypadku regulowania kartą podatków i opłat lokalnych wymusza obciążenie prowizją płatnika. Problem ten nie dotyczy żadnych innych usług w Urzędzie. - Aktualnie trwają jeszcze w tym zakresie negocjacje, które sprowadzają się do ustalenia wysokości prowizji oraz sposobu jej rozliczania, na jak najbardziej korzystny dla wpłacającego. Zmiana sposobu pobierania prowizji wymusza też zmianę systemów komputerowych obsługujących kasy. Dlatego też jeszcze przez jakiś czas nie będzie możliwości dokonywania płatności kartami, ale tylko w zakresie podatków i opłat lokalnych – wyjaśnia Piotr Duster z Biuro ds. Promocji i Informacji Miejskiej.

Odnośnie niewiedzy urzędnika o podwyżce stawek za śmieci Ratusz wyjaśnia, że takiej informacji miał prawo nie posiadać. Mimo że decyzję w tej sprawie Rada Miejska podjęła na sesji 29 grudnia zeszłego roku. - Uchwała została opublikowana dopiero w styczniu 2016 roku. Oczywistym zatem wydaje się, że w pierwszych dniach stycznia pracownik Biura Obsługi Interesanta mógł jeszcze nie otrzymać informacji na temat zmiany wysokości opłaty – uważa Piotr Duster. Jednocześnie zapewnia, że sukcesywnie informacja o podwyżce docierać będzie także do skrzynek kaliszan. - Aktualnie Wydział Finansowy wysyła do wszystkich, kilku tysięcy podatników informację o nowej wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Prosimy o chwilę cierpliwości, a taka informacja dotrze imiennie do wszystkich podatników – dodaje Piotr Duster.

MIK, fot. arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama