Reklama
niedziela, 1 lutego 2026 16:48
Reklama
Reklama
Reklama

Tak Mariusz Wdowczyk, prezes KPT rozmawia z dziennikarzem

Kto wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Tyle mówi ustawa. Prawo prawem, ale praktyka pokazuje, że w jednej ze spółek miejskich standardy komunikacji z mediami przypominają raczej praktyki tajnych służb, niż jednostki opłacanej z podatków kaliszan. Ile można czekać na udzielenie informacji? Tyle, ile życzy sobie prezes. Prezes Mariusz Wdowczyk. Na pytania nie odpowiada w ustawowym terminie, a dziennikarzom stawia warunki: informacja za informację. 

9 grudnia 2015 roku pytamy prezesa Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego o warunki zatrudnienia pracownika w  KLA, a prywatnie męża jednej z radnych miejskich w Kaliszu.


Dlaczego o to pytamy?  Z nieoficjalnych informacji, które docierają do naszej redakcji wynika, że mąż radnej należącej do koalicji rządzącej dostał awans w KLA, a miała się temu przysłużyć wpływowa żona tego pracownika. Czy to prawda? Próbujemy to ustalić. Ustalenie faktów jest obowiązkiem dziennikarza i codzienną praktyką każdej redakcji.

W telefonicznej rozmowie  z nami Mariusz Wdowczyk potwierdza, że osoba ta w ostatnim czasie miała zmienione warunki pracy i awansowała. Ustalamy z nim, że precyzyjne informacje w tej sprawie dostaniemy drogą mailową. Pytanie w sprawie zatrudnienia męża kaliskiej radnej w KLA ponawiamy mailem i dodajemy kolejne, tym razem o statystyki sprzedaży i wynik finansowy stacji paliw na terenie KPT.  Mija tydzień i nic. Przypominamy się więc 17 grudnia. Jeszcze tego samego dnia Mariusz Wdowczyk odpisuje i zapewnia, że pamięta o pytaniach, ale był zajęty innymi rzeczami.


Z początkiem stycznia sprawa nabiera tempa, ale idzie w nieoczekiwanym kierunku. Do naszej redakcji przychodzi pismo z jednej z kaliskich kancelarii prawnych. Radca prawny w oficjalnym piśmie, w imieniu prezesa Wdowczyka zwraca się do nas z prośbą o wyjaśnienia wypowiedzi szefa KPT cytowanej w zupełnie innym artykule.

Adwokat twierdzi, że Mariusz Wdowczyk zaprzecza, jakoby udzielił nam wypowiedzi do tematu o brudnych fotelach w autobusach. Artykuł dostępny jest TUTAJ. Wdowczyk po udzieleniu tej wypowiedzi nie prosił o jej autoryzację, a po opublikowaniu artykułu nie żądał też sprostowania. Zaangażował natomiast, za publiczne pieniądze, adwokata do korespondencji z nami i to po tym, jak my dociekaliśmy informacji o zatrudnieniu męża radnej miejskiej. Co dalej z tym tematem? Nic. Prezes KPT… stawia nam warunek. - Odpowiedź prześlę niezwłocznie po tym, jak odpisze mi Pan na mój mail dotyczący artykułu traktującego o czystości w autobusach – czytamy w odpowiedzi prezesa Wdowczyka na nasz kolejny monit.


Przypominamy naszym czytelnikom i prezesowi KPT, że zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej oraz prawem prasowym, każdy urząd  ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi, lub też powinien udzielić informacji, dlaczego nie może jej wyjawić.  W tym przypadku nie dość, że szef miejskiej spółki łamie prawo prasowe i stosuje blokadę informacyjną, to stawia irracjonalne warunki, na jakich takiej informacji udzieli. Dziennikarz ma prawo do informacji gwarantowane przepisami. Konsekwencje niestosowanie się do ustawy jasno wynikają z jej zapisów. W art. 23 czytamy:


 ”Kto wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicznej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.”


W kolejnym mailu do Mariusza Wdowczyka pytamy: - Proszę o informację, na jakiej podstawie prawnej zwleka Pan z odpowiedzią i kiedy ją otrzymam? Odpowiedzi nie dostaliśmy, ale tydzień później do redakcji przyszło kolejne pismo z kancelarii adwokackiej.  Adwokat prosi o przesłanie kopii nagrania rozmowy z Mariuszem Wdowczykiem o brudnych fotelach w autobusach.

Jaki jest związek obu tematów? Żaden. Prezes Wdowczyk dopatrzył się w błahym temacie rzekomo nie swojej wypowiedzi i pod pretekstem wyjaśnienia tej sprawy blokuje informację o wiele bardziej interesującą kaliszan. Jakim prawem? Komunikacja Mariusza Wdowczyka z mediami bardziej przypomina praktyki stosowane w CBA, niż te przyjęte w instytucjach publicznych. Może w tym przypadku nikogo nie powinno to dziwić.


M. Spętany, fot. autor, archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: -9°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 26 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: HihihiTreść komentarza: No może stary Kozioł wysłał Koziołeczka, po bułeczki do miasteczka.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 14:05Źródło komentarza: Krok w krok za policją. Nietypowe zachowanie koziołka sarnyAutor komentarza: linaTreść komentarza: Ile osób z podanych wyżej wypadków "zamordowali" Ukraińcy ? Poza tym, sądząc po ortografii cyrylicą byłoby łatwiej.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:47Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: AcabTreść komentarza: Dopóki policja bedzie chować sie po krzakach zeby nabijać statystyki i karać za przekroczenie prędkości o 5km/h oraz szukać " nielegalnych zlotów" albo czy sie komuś koło nie ślizgnie przy ruszaniu żeby dowalić mandat za "drift" to statystyki wypadków będą rosnąć. Lepiej ulokować sie w bramie na czyjejś posesji i gnębić kierowców niż kontrolować naprawdę niebezpieczne miejsca.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:36Źródło komentarza: 4 ofiary śmiertelne. Czy na drogach Kalisza i powiatu jest bezpieczniej?Autor komentarza: ALINATreść komentarza: Znowu komuś przeszkadza Strabak? Poprzednio przeszkadzała SKANSKA. A kto ma budować??? Te miernoty z okolic typu P. Mocny ( chyba nie pomyliłam nazwiska ) z Błaszek, PBD itp. Pan z Błaszek wie o przetargu na drogę jak jeszcze przetarg nie został nieogloszony. Oni mogą być tylko podwykonawcami. Wszystkie drogi wybudowane w Kaliszu i w powiecie po roku użytkowania nadają sie do remontu. Wystarczy popatrzeć na ulice Czestochowska, to jest dramat. Takie drogi w Kaliszu powinny budować tylko i wyłącznie firmy SKANSKA STRABAK. Proszę popatrzeć na ulicę Wrocławska i Gornoslaska - nie ma w Kaliszu lepiej wyremontowanej drogi od 10 lat. Pan Prezydent jest architektrm i powinien bardziej przykladac wage do wyboru najlepszych firm. Stosowanie sie do zasady , zeby wybrać firmę najtańsza jest nierozsadne i błędem z punktu widzenia ekonomi. Na takie inwestycje musi mieć wpływ głównie MAKROEKONOMIA. W Polsce niestety większość patrzy z perspektywy Mikroekonomi. Mam tylko nadzieję,ze Pan Kinastowski i Pan Gałka pójdą po rozum do głowy i nie będą sie dawać manipulować podrzędnymi firmami od budowy dróg. Malkontenci którym przeszkadza rozwój Kalisza mogą wrócić do macierzy.Data dodania komentarza: 1.02.2026, 13:32Źródło komentarza: Historyczny moment! Umowa na budowę tej drogi podpisana
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz