Reklama
środa, 13 maja 2026 03:03
Reklama
Reklama
Reklama

Marsz Niepełnosprawnych w Kaliszu

Podopieczni kaliskich placówek szkolno - wychowawczych, ośrodków specjalnych i Warsztatów Terapii Zajęciowej wzięli w środę udział w wielkim marszu ulicami Kalisza. Doroczny pochód, który ruszył z Rynku Głównego do Centrum Księdza Orione ma przede wszystkim przełamywać bariery społeczne.
Marsz Niepełnosprawnych w Kaliszu

Na co dzień osoby niepełnosprawne borykają się z wieloma problemami bywa, że zostają odtrąceni przez drugiego człowieka, ale coraz częściej i głośniej mówi się o różnych dysfunkcjach, przewlekłych chorobach, zaburzeniach, a to przekłada się na lepsze traktowanie osób niepełnosprawnych. - Trzeba powiedzieć, że zjawisko integracji bardzo rozwinęło się w ostatnich latach, nie ma już tego podziału, nie ma izolacji – przyznaje Mariusz Patysiak, terapeuta.

Właśnie takie inicjatywy jak dzisiejszy marsz mają przełamywać bariery i niechęci społeczne. - Chcemy, żeby mieszkańcy Kalisza zauważyli ten problem, i to, że on faktycznie jest między nami . I żeby to podejście do osób niepełnosprawnych w jak najszybszy i w jak najlepszym stopniu się zmieniło – mówi Krzysztof Gięda, przewodniczący zarządu Koła Osób z Upośledzeniem Umysłowym w Kaliszu.

Aktualnie głównym problemem osób niepełnosprawnych są kwestie finansowe. Turnusy rehabilitacyjne, leki dostosowanie mieszkań do potrzeb osób z różnymi dysfunkcjami - to wszystko kosztuje. - Dla mnie i mojego dziecka największym problemem jest to, że wszędzie jest mało parkingów, zwłaszcza dla osób niepełnosprawnych – mówi Beata Piaskowska.  - Jeśli chodzi o mnie to cały czas mamy pod górkę. Dosłownie i w przenośni, bo największym problemem są schody. Mieszkam na pierwszym piętrze, więc za każdym razem muszę ten wózek stopień po stopniu  nosić. Poza tym u mnie w mieszkaniu nie ma łazienki, więc to dodatkowy problem – dodaje Beata Biernat.


O nowe, dostosowane do potrzeb córki mieszkanie Beata Biernat stara się przy pomocy Miasta, ale z indywidualnymi problemami opiekunowie osób niepełnosprawnych do Urzędu Miejskiego przychodzą rzadko. Częściej o wsparcie Miasta ubiegają się placówki szkolno-wychowawcze i ośrodki specjalne. – Tam, gdzie chodzi o te bardziej techniczne kwestie próbujemy budować czy podjazdy czy różnego rodzaju udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. Oczywiście w miarę możliwości finansowych i przy projektowaniu różnych obiektów wprowadzać – mówi Jacek Konopka, wiceprezydent Kalisza.

Problemy osób niepełnosprawnych są także w kręgu zainteresowań siedmioosobowej delegacji z Hamm, która od wtorku przebywa w Kaliszu. W środę Niemcy wzięli udział w korowodzie ulicami Kalisza, a w najbliższych dniach odwiedzą kilka kaliskich fundacji i ośrodków szkolno-wychowawczych.

Relację z uroczystości oglądajcie w Magazynie Miejskim  07.05.2014 r.

Ewelina Samulak, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama