Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 08:35
Reklama
Reklama
Reklama

Romans nauczycielki z uczniem - za zamkniętymi drzwiami

Oskarżona o romans z 14-letnim uczniem 37-letnia nauczycielka Agnieszka K. spotkała się dziś z nieletnim ojcem swojego dziecka na sali sądowej. Zachowywali się oficjalnie, ale z naszych informacji wynika, że oboje sprawują opiekę nad swoją córeczką. Czy z tego potępionego przez wszystkich związku jednak coś wyniknie? Tego nie wiadomo, ale pewne jest jedno: kaliszanka ma dziecko z… dzieckiem i musi się z tego wytłumaczyć. Niestety tego, co zeznawała się nie dowiemy, bo sąd utajnił proces w tej sprawie.  

Patryk G., występujący w tej sprawie jako pokrzywdzony, do sądu przyszedł ze swoją matką. Chłopak jest niepełnoletni, dlatego w sądzie jest reprezentowany przez prawnych opiekunów - w tym przypadku rodziców. Nastolatek nie chciał dziś komentować wydarzeń sprzed kilku miesięcy, kiedy to za sprawą mediów wyszło na jaw, że jest ojcem dziecka swojej wychowawczyni. Nie unikał jednak dziennikarzy; ubrany na czarno spokojnie oczekiwał przed salą rozpraw na rozpoczęcie procesu.

Patryk nie chciał rozmawiać z dziennikarzami, ale też ich nie unikał.

Jego nauczycielka i zarazem matka jego dziecka przyszła ze swoim pełnomocnikiem. Również ubrana na czarno, skromnie, przed  wejściem na salę przywitała się z Patrykiem oraz jego matką, a także chwilę z nimi rozmawiała. Wszyscy zachowywali się bardzo oficjalnie, ale z uzyskanych przez nas informacji wynika, że para utrzymuje regularne kontakty. Nastoletni Patryk i 37-letnia Agnieszka K. z Kalisza często widywana są na spacerach z dzieckiem.

Oskarżona, podobnie jak jej adwokat, nie chciała rozmawiać z mediami i zdradzić linii obrony, którą zastosują na sali sądowej. Media wpuszczono tylko na chwilę. Sąd wyłączył jawność procesu, zabraniając również publikowania zdjęć z sali sądowej.

Nauczycielka, 37-letnia Agnieszka K. (z prawej, w czarnym kostiumie) rozmawia z Patrykiem i jego matką.

 - Jawność rozprawy mogłaby naruszać interes prywatny. W szczególności przemawia za tym dobro małoletniego pokrzywdzonego. Sąd na podstawie art. 357 §1 KPK nie zezwala przedstawicielom mediów na dokonywanie za pomocą aparatury utrwaleń obrazu i dźwięku z przebiegu rozprawy – mówił w oświadczeniu Michał Włodarek, sędzia Sądu Rejonowego w Kaliszu.  

 

Sąd wpuścił dziennikarzy na salę sądową tylko po to, by oznajmić im, że muszą ją opuścić.


Pierwsza rozprawa trwała niewiele ponad godzinę. Po wyjściu z sali sądowej z mediami, które od początku interesują się sprawą, rozmawiała prokurator Katarzyna Socha (na zdj.). Przedstawiciel oskarżyciela publicznego podkreśliła, że ze względu na dobro stron jak i decyzję sądu o wyłączeniu jawności nie może zdradzić, jakie decyzje zapadły na pierwszej rozprawie. Nie wiadomo, czy był wniosek o dobrowolne poddanie się karze i jakie są żądania prokuratury.  

Prokurator Katarzyna Socha nie zdradziła niczego, co wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami.

- Prokuratur,a przygotowując się na taką rozprawę, ma jakiś zarys kary i prowadzenia sprawy. Nie chciałabym jednak ich  ujawniać, dlatego że czekamy na to, co się wydarzy na sali sądowej. Niezbędne są wyjaśnienia ze strony oskarżonej czy zeznania pokrzywdzonego oraz  dalsze czynności dowodowe. Dopiero wszystkie te rzeczy pozwolą formułować wnioski i wnosić o konkretną karę – wyjaśniła Katarzyna Socha, prokurator.

 

Po 1,5 godz. Patryk i jego mama opuścili kaliski sąd.

Kobiecie za współżycie z nieletnim, który nie ukończył 15 lat, grozi od 2 do 12 lat więzienia. Obie strony przyznały się do stosunków seksualnych. Ojcostwo potwierdziły badania genetyczne. Kolejną rozprawę sąd wyznaczył na czerwiec.

RELACJA Z PROCESU W MAGAZYNIE MIEJSKIM Z 07.05.2014 r.

AW, RED, zdjęcia AW


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama