Reklama
wtorek, 12 maja 2026 23:06
Reklama
Reklama
Reklama

Jaką kolejną galerię „powstrzymali” włodarze miasta?

Władze Kalisza twierdzą, że zablokowały budowę największego centrum handlowo –usługowego w mieście. Obiekt miałby powstać przy al. Gen. Sikorskiego. Sprawdziliśmy, o jakie przedsięwzięcie chodzi i kim jest inwestor, któremu udaremniono biznes.   
Jaką kolejną galerię „powstrzymali” włodarze miasta?

Temat sklepu wielkopowierzchniowego, który miałby powstać przy al. Gen. Sikorskiego wywołany został 13 listopada br., przy okazji konferencji prasowej na temat sytuacji w wydziale budownictwa. Niezadowolenie architektów i inwestorów, którzy skarżą się na współpracę  uzasadniono niewygodnymi dla tego środowiska ruchami Ratusza. Chodzi o próbę powstrzymania inwestorów przed budową w mieście kolejnych hipermarketów. - To pod tych 17 lokalizacji wpisane są działki biznesmenów, architektów kaliskich – mówił wiceprezydent Piotr Kościelny. Dodał, że w planach była już budowa największego obiektu handlowego w mieście o powierzchni prawie 40 tys. metrów kwadratowych, jednak Ratusz zablokował procedurę. Nie dodał jednak, że plany budowy centrum handlowo-usługowego mają co najmniej 10 lat, tylko… inwestora jakoś brak. Grupa właścicieli działek od dawna prowadzi rozmowy biznesowe, ale jak dotąd bez efektów.

– Procedury trwają już 10 czy 11 lat – mówi Maciej Weirauch, przedstawiciel grupy inwestycyjnej i właściciel Architektonicznego Biura Projektowego w Kaliszu, który przygotowuje koncepcję  obiektu. – Ostatnio złożyliśmy w ratuszu wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla tego terenu, aby w sytuacji, gdyby pojawił się inwestor móc mu pokazać, co ewentualnie mogłoby powstać w tym miejscu. Po pierwsze jednak: konkretnego inwestora na razie nie ma, a po drugie – wbrew temu, co mówią panowie prezydenci, nie jest powiedziane, że w tym miejscu powstanie kolejna galeria handlowa. Pod sformułowaniem „centrum handlowo-usługowe” może kryć się cokolwiek, równie dobrze hotel z basenem. Mówienie o powstrzymaniu budowy kolejnej galerii handlowej jest nieuzasadnione.

Maciej Weirauch podkreśla przy tym, że złożony przez niego wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy był kompletny, posiadał wszystkie uzgodnienia z konserwatorem zabytków włącznie, i nie widzi powodu, dla którego Miasto wstrzymało procedurę. – Przez ostatnie lata nigdy nie słyszeliśmy, aby Ratusz odmawiał nam czegokolwiek na zasadzie „nie, bo nie”.  Odwołaliśmy się od tej decyzji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego i czekamy na rozstrzygnięcie – mówi Maciej Weirauch. Dodaje, że torpedowanie przez władze miasta wszelkich inwestycji spowoduje, że w Kaliszu nic już nie powstanie. – To mimo wszystko są miejsca pracy. Skoro Miasto przyjęło taka politykę, powinno samo zakupić tereny inwestycyjne i realizować własne priorytety, np. budować fabryki – uważa.

MIK, fot. int. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama