Reklama
środa, 13 maja 2026 00:12
Reklama
Reklama
Reklama

Zmiany organizacyjne w kaliskim transporcie, likwidacja stanowisk

Kaliskie Przedsiębiorstwo Transportowe likwiduje dyrektorskie stanowiska w spółce. Funkcję stracili Ryszard Latański, wcześniej wiceprezes, a obecnie dyrektor operacyjny oraz Elżbieta Binder-Kraszewska, dyrektor ekonomiczna. Decyzje kadrowe mają związek ze zmianą struktury przedsiębiorstwa. Od stycznia przyszłego roku część jego kompetencji przejmie nowa jednostka - Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji w Kaliszu.  
Zmiany organizacyjne w kaliskim transporcie, likwidacja stanowisk

Od 1 stycznia organizacją transportu w Kaliszu zajmować się będzie Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji. Nowa instytucja przejmie to zadanie od KPT i Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego, a jednocześnie kontynuować będzie działalność Zarządu Dróg Miejskich w Kaliszu.  - Wobec faktu przejęcia przez nową jednostkę wszystkich kompetencji i całej kadry Działu Obsługi Klienta i Kontroli Przewozów, jak również dużej części zadań realizowanych przez zespół Działu Organizacji Przewozów, postanowiono o reorganizacji struktury spółki – mówi Mariusz Wdowczyk, prezes Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego. - Obejmuje ona stopniowe wygaszenie funkcjonowania działu Obsługi Klienta i Kontroli Przewozów (wszystkie zadania tego działu przejmuje MZDiK w Kaliszu), połączenie Działu Eksploatacji oraz Działu Organizacji Przewozów w jeden Dział Organizacji i Eksploatacji Przewozów, scalenie Działu Logistyki i Działu Technicznego w Dział Logistyczno-Techniczny oraz likwidację Działu Obsługi Zarządu.

Zmiany kadrowe zostały przyjęte przez pracowników z aprobatą - zapewnia prezes KPT Mariusz Wdowczyk

Planowane zmiany spowodowały likwidację pionów dyrektorskich. Stanowisko stracili: Ryszard Latański, dyrektor operacyjny, a wcześniej wiceprezes spółki (odwołany z tej funkcji już w lutym tego roku wraz z ówczesnym prezesem Jerzym Walczyńskim), a także Elżbieta Binder-Kraszewska, dyrektor ekonomiczna. – Przy czym obu tym osobom zaproponowane zostały inne stanowiska, za niższe uposażenie. Pani  Binder-Kraszewska nie przyjęła oferty i jest na 3-miesiecznym wypowiedzeniu, natomiast z panem Latańskim prowadzone są negocjacje – mówi Mariusz Wdowczyk, prezes KPT. – Poza tym przeprowadzone zmiany, bezpośrednio dotykające wielu przedstawicieli kadry kierowniczej spółki, zostały przyjęte przez nich ze zrozumieniem i aprobatą. Pozostali pracownicy przyjęli nowe warunki i pracują w spółce nadal.

Wdrożenie przyjętych zmian ma przynieść oszczędności na samych tylko wynagrodzeniach rzędu kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Jak dodaje Wdowczyk, właśnie dlatego decyzje kadrowe zyskały akceptację pracowników obu spółek oraz związków zawodowych, „które wielokrotnie zwracały wcześniej uwagę na zdecydowanie zbyt wysokie uposażenia przedstawicieli kadry kierowniczej oraz rażące dysproporcje w wynagrodzeniach”.

MIK, MS, fot. arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama