Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 07:19
Reklama
Reklama
Reklama

Kto zapłaci za nielegalnie wieszane plakaty?

900 materiałów wyborczych zalega w magazynie Zarządu Dróg Miejskich w Kaliszu. W większości to plakaty posła Jana Dziedziczaka i senatora Andrzeja Wojtyły, którzy pomimo komunikatu prezydenta o zakazie wieszania się na infrastrukturze drogowej, umieścili swoje podobizny na latarniach i znakach. Samorządowcy nie ukrywają rozczarowania zachowaniem polityków, ale o ukaraniu ich na razie nie chcą mówić.   
Kto zapłaci za nielegalnie wieszane plakaty?

Jeszcze przed rozpoczęciem kampanii wyborczej prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński wystosował do wszystkich kandydatów komunikat, w którym poinformował, że w tym roku plakaty będą mogły wisieć tylko na specjalnie wyznaczonych do tego tablicach. Koniec z materiałami wyborczymi zaśmiecającymi miasto i oszpecającymi publiczną przestrzeń - przekonywał. Wydawało się, że wszyscy przesłanie zrozumieli. - Jest porządek, wszyscy się reklamują tak, jak potrafią. Jedni wykupują nośniki na bilbordach, inni na ledowych ekranach, jeszcze inni reklamują się na banerach w miejscach prywatnych. Udało się osiągnąć to, na czym nam zależało, czyli nie ma bałaganu w mieście – mówił Grzegorz Sapiński.

Niestety na kilka dni przed wyborami dwaj kandydaci na parlamentarzystów: Andrzej Wojtyła i Jan Dziedziczak z PiS złamali umowę i rozwiesili swoje plakaty w całym mieście. - Ja jestem politykiem, który wiele lat był w parlamencie i uczestniczyłem w dyskusjach na temat uchwalania Kodeksu wyborczego. Ustawodawca celowo nie dał kompetencji samorządom do podejmowania uchwał czy zarządzeń dotyczących zakazu agitacji wyborczej, by jej nie ograniczać – argumentował swoje postępowanie. Z tym stanowiskiem nie zgadza się Piotr Kościelny, wiceprezydent Kalisza. - Czy Kodeks wyborczy stoi nad bezpieczeństwem mieszkańców? Chętnie zapoznam się z ekspertyzą tak wybitnego prawnika, na którą powołują się panowie, mówiącą, że Miasto nie może zabraniać umieszczania plakatów na swoim terenie, w pasach ruchu czy instalacjach świetlnych. Oczywiście taka ekspertyza do nas nie dotarła – powiedział Kościelny, nie ukrywając rozczarowania tą sytuacją. - Wolałbym żeby obaj panowie, zanim udzielą wypowiedzi dziennikarzom, odpowiedzieli sobie na pytanie, czy w ogóle wystąpili czy to do władz miasta, czy do Zarządu Dróg Miejskich o możliwość umieszczenia tych plakatów.

A zgody zarządcy lub właściciela infrastruktury, m.in. drogowej, na umieszczenie na niej materiałów wyborczych wymaga ten sam Kodeks wyborczy, na który powołuje się nowo wybrany senator. Dlatego nielegalnie umieszczone na znakach plakaty usuwali pracownicy Zarządu Dróg Miejskich. W tej chwili w magazynie ZDM-u znajduje się ponad 900 materiałów wyborczych. Piotr Kościelny, oprócz rozmów z kandydatami, które mają wyjaśnić sytuację, zamierza przekazać im ich własność. Ktoś będzie musiał również zapłacić za zdjęcie i przechowywanie plakatów. - Na pewno nie będzie to Miasto Kalisza – dodał wiceprezydent.

Na temat ewentualnych kar nie chce się jednak wypowiadać. Wiadomo jedynie, że mandaty otrzymają kandydaci, którzy bez zgody wieszali plakaty na przystankach autobusowych, czyli Piotr Kaleta, obecnie poseł PiS. Pozostaje pytanie: czy władze miasta byłyby równie pobłażliwe, gdyby zakaz złamali, ci którzy do parlamentu się nie dostali?

Katarzyna Krzywda, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama