Reklama
piątek, 18 września 2026 15:06
Reklama
Reklama
Reklama

Syn sprzedał dom za bezcen. Padł ofiarą „łowcy majątków”?

Czy rodzina ze Skarszewa koło Kalisza padła ofiarą „łowcy majątków”? W wyniku ogromnego błędu młodszego z synów, rodzinny majątek wart milion złotych przeszedł w obce ręce. Jak twierdzi winny fatalnego zdarzenia mężczyzna, do dziś nie otrzymał od nabywcy pieniędzy. Teraz nowy właściciel robi wszystko, by usunąć z nieruchomości domowników, a ci walczą w sądzie o unieważnienie aktu sprzedaży. Problemem ze Skarszewa zajęła się Elżbieta Jaworowicz w „Sprawie dla reportera”.  
Syn sprzedał dom za bezcen. Padł ofiarą „łowcy majątków”?

Historia państwa Antoszczyków, która dziś przybrała dla nich dramatyczny obrót, swój początek miała w 2000 roku. Wtedy poważnie zachorował mąż pani Stanisławy. Małżeństwo postanowiło przepisać rodzinny majątek w formie darowizny młodszemu z synów, niepełnoletniemu wówczas Michałowi. Ten jednak popadł w problemy. Jak mówi matka i starszy z synów, Michał zszedł na złą drogę: miał popaść w uzależnienie od hazardu i alkoholu. Mężczyzna jednak temu zaprzecza: mówi, że miał problemy finansowe, stracił pracę, a miał na utrzymaniu trójkę dzieci. Pomóc obiecał tajemniczy znajomy. - Zaufałem temu człowiekowi. Stanął tutaj koło mnie, powiedział, że rozwiąże moje problemy, założymy firmę, będę miał pracę – mówi w reportażu Elżbiety Jaworowicz Michał Antoszczyk.

 

Dwa lata temu Michał sprzedał ojcowiznę, bez wiedzy matki, obcemu człowiekowi. W akcie sprzedaży widnieje kwota 250 tysięcy złotych. Cały majątek wart jest natomiast blisko milion złotych. Jak twierdzi Michał, pieniędzy nie dostał od nabywcy do dziś. By nakłonić mieszkańca Skarszewa do sprzedaży nieruchomości, człowiek ten miał obiecywać, że odda majątek Michałowi, gdy tylko rozkręcą własny biznes.

Za naiwność Michał i jego matka muszą teraz słono płacić. W sądzie trwa proces o unieważnienie aktu sprzedaży, jednak okazało się, że właściciel przepisał nieruchomość na inną osobę. Sąd zabezpieczył rodzinie prawo do przebywania w domu do czasu zakończenia sprawy, jednak nowy właściciel robi wszystko, by pani Stanisława wraz z synem wynieśli się z budynku. Odciął prąd od centralnego ogrzewania, w domu nie ma ciepłej wody, a meble i sprzęty wylądowały na podwórku.

 

Zgromadzeni w studiu programu „Sprawa dla reportera” specjaliści ocenili, że Michał mógł stać się ofiarą „łowcy majątków”. To często bardzo inteligentni ludzie, którzy trudnią się tym, że w świetle prawa, wykorzystując swoje znajomości i wiedzę, przejmują majątki prostych, niewykształconych osób znajdujących się w  trudnej sytuacji. Wówczas zdobywają ich zaufanie, obiecują pomoc, byle tylko właściciel nieruchomości podjął decyzję o przekazaniu im majątku. Czy Michał i jego matka odzyskają swoją posiadłość? O tym zadecyduje sąd.

Reportaż Elżbiety Jaworowicz można obejrzeć zobaczysz TUTAJ. Materiał ze Skarszewa rozpoczyna się od 33. minuty programu .

Agnieszka Gierz, fot. „Sprawa dla reportera” TVP 1


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w branży chłodniczej i OZE poszukuje Kandydatów na stanowisko: Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Siedziba firmy: Ostrów Wielkopolski Praca w terenie: głównie woj. wielkopolskie i dolnośląskie (sporadyczne wyjazdy poza region) Wynagrodzenie: 7500-12500 brutto / UOP – w zależności od umiejętności i doświadczenia. Zadania: • Serwis i naprawa instalacji chłodniczych, • Diagnostyka usterek i usuwanie awarii, • Wykonywanie przeglądów okresowych, • Montaż i uruchamianie urządzeń chłodniczych, • Prowadzenie dokumentacji serwisowej, • Kontakt z klientami i doradztwo techniczne, • Przestrzeganie zasad BHP. Wymagania: • Wykształcenie techniczne lub branżowe, • Doświadczenie w serwisie instalacji chłodniczych lub HVAC, • Umiejętność diagnozowania usterek i czytania schematów, • Uprawnienia F-gaz oraz SEP G1, • Prawo jazdy kat. B, • Samodzielność i dobra organizacja pracy, • Gotowość do pracy w terenie, • Podstawowa znajomość języka angielskiego (czytanie dokumentacji). Mile widziane: • Wykształcenie wyższe kierunkowe (chłodnictwo, energetyka lub pokrewne). Oferujemy: • Stabilne zatrudnienie, • Wynagrodzenie 7 500–12 500 zł brutto (w zależności od doświadczenia), • Premie za dyżury i usuwanie awarii, • Samochód służbowy, telefon i tablet, • Nowoczesne narzędzia pracy, • Szkolenia i możliwość zdobywania uprawnień, • Możliwość rozwoju zawodowego, • Pracę przy nowoczesnych instalacjach chłodniczych, • Przyjazną atmosferę i wsparcie zespołu. Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV na adres [email protected] lub kontakt telefoniczny 530 685 868. KRAZ 13 471