Reklama
środa, 13 maja 2026 01:21
Reklama
Reklama
Reklama

Food Trucki na bis i Oktoberfest po kalisku na Głównym Rynku

Bary na kółkach, tzw. food trucki ponownie zawitały do Kalisza. Tym razem organizatorzy postanowili nawiązać do niemieckiego święta piwa, odbywającego się co roku u naszych sąsiadów właśnie w październiku. I tak zorganizowano Oktoberfest po kalisku. Na Głównym Rynku będzie dużo piwa, a do niego golonki, kiełbasy i inne smakołyki. 
Food Trucki na bis i Oktoberfest po kalisku na Głównym Rynku

Food trucki na Głównym Rynku pojawiły się dziś przed południem. Kolorowe bary na kółkach swoje specjały serwować będą do niedzielnego wieczoru. Tuż przy Ratuszu stanął namiot, w którym amatorzy chmielowego trunku będą mogli się nim rozkoszować, tak jak panowie Emil i Maciej. – Podoba nam się ta impreza. Jest trochę chłodno, ale i tak pogoda jest piękna. Jak dla nas emerytów, to rozrywka. Na pewno jeszcze w weekend tu zajrzymy – mówią kaliszanie.

Impreza przyciąga na rynek zarówno starszych, jak i młodszych. Tych drugich kuszą smaczne i szybkie dania. – Czekamy na nasze hamburgery. Byłyśmy na food truckach ostatnim razem i bardzo się cieszymy, że jeszcze raz do nas przyjechały – przyznają dwie nastolatki spotkane dziś przez nas na Głównym Rynku.

 

Po raz pierwszy food trucki gościły w Kaliszu w wakacje. Sprzedano wówczas 44 tysięcy porcji jedzenia, a łączny obrót wyniósł około 600 tysięcy zł. Debiut ciężarówek z jedzeniem w Kaliszu okazał się zatem wielkim sukcesem. - Wydaje nam się, że była to najlepsza impreza w ogóle w roku, jeżeli chodzi o frekwencję, zainteresowanie. Zrobiliśmy ich ponad 20, a ta w Kaliszu była najciekawsza. W związku z tym wspólnie z Miastem doszliśmy do wniosku, że warto jeszcze raz powtórzyć nasz przyjazd w tym roku i sprawdzić, czy był to jednorazowy sukces czy rzeczywiście Kalisz to lubi, Kalisz tego chce i Kalisz jest otwarty na coś nowego – mówi Szymon Kraus, organizator Food Truck na bis w Kaliszu.

Nowością w drugiej wizycie food trucków w najstarszym mieście w Polsce jest nawiązanie do tradycji Oktoberfest, czyli niemieckiego święta piwa. W związku z tym wszystkie food trucki, oprócz swojego standardowego menu, posiadają menu typowo niemieckie. - W każdym jest przynajmniej jedno lub dwa dania niemieckie. Można spróbować np. golonki, kiełbas, spetzli, wurstów – dodaje Szymon Kraus.

Ciężarówki z jedzeniem do niedzielnego wieczoru serwować będą m.in. kuchnię polską, słowacką, historyczną, japońską, turecką, śródziemnomorską, portugalską, tybetańską, ale także klasyczne burgery, steki, frytki, tosty, czy desery.  

Uczta z Food Truckami połączona z Oktoberfest po kalisku potrwa w piątek do 19:00. W sobotę i niedzielę rozpocznie się o 11:00 i zakończy również o 19:00.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama