Reklama
niedziela, 27 września 2026 17:13
Reklama
Reklama
Reklama

Rekordowy „Ptolemeusz” SETKI ZDJĘĆ

Ukrainiec Mykoła Juchimczuk zwyciężył w XXXV Międzynarodowym Biegu Ulicznym Ptolemeusza. Do biegu głównego na dystansie 10 kilometrów przystąpiło aż 1103 biegaczy, a ukończyło go 1038 osób. To rekordowa frekwencja w historii tej imprezy.
Rekordowy „Ptolemeusz” SETKI ZDJĘĆ

W sztandarowym kaliskim biegu jeszcze nigdy nie udało się przekroczyć granicy 1000 uczestników. Tegoroczna edycja okazała się przełomowa w tym względzie. Magiczną barierę udało się złamać, choć organizatorzy podkreślają, że liczyli na jeszcze większą frekwencję. – Nie ukrywam, że oczekiwania były trochę większe. Wydawało się, że bieg może ukończyć ponad 1100 osób. Ostatecznie sklasyfikowano 1038 uczestników. Trzeba się jednak cieszyć, że kolejna bariera jest pokonana i teraz trzeba myśleć o następnej – mówi nam Mariusz Kurzajczyk, dyrektor sportowy biegu.


 
Uczestnicy mieli do pokonania dwie pięciokilometrowe pętle, które wiodły przez ulice Częstochowską, Nowy Świat, Górnośląską, Śródmiejską i Aleję Wolności, ze startem i metą usytuowaną przy kaliskim teatrze. Atestowaną trasę najszybciej przebiegł trenujący na co dzień w klubie Achilles Leszno Ukrainiec Mykoła Juchimczuk. Zajęło mu to nieco ponad pół godziny. Minutę później na mecie zameldował się drugi w klasyfikacji, Ilja Sławeński z Białorusi. Podium uzupełnił Paweł Olijnyk z klubu Ice Mat Team Ostrów Wielkopolski. Triumfator zaznaczył, że start w Kaliszu potraktował typowo treningowo. – Nie miałem konkurencji, więc to był dla mnie trening. Trasa jest dość trudna, bo na początku pod górkę, ale z organizacji i całej atmosfery biegu jestem zadowolony – oznajmił nam Juchimczuk.


W gronie pań zwyciężyła Ewa Jagielska z Omegi Kleszczów, przed Anastazją Daszkiewicz (Achilles Leszno) i Swietłaną Olijnyk (Ice Mat Ostrów Wlkp.). W ramach biegu głównego prowadzony był szereg innych klasyfikacji, m.in. służb mundurowych i pracowników głównego sponsora, firmy Nestle. Wyróżniono ponadto najlepszą kaliszankę i najlepszego kaliszanina. Zostali nimi Katarzyna Werner i Adam Szurmiński. – Pogoda była wyśmienita, nic tylko biegać. Z wyniku jestem zadowolona. Przede mną start w Uniejowie – wyjawiła nam zawodniczka KKB Finisz Kalisz. – Muszę przyznać, że nie do końca jestem zadowolony, bo w zeszłym roku nabiegałem tę trasę 30 sekund szybciej. Wprawdzie gorszy czas dał mi w tym roku wyższą lokatę, bo siódmą, ale szkoda, że nie udało się wskoczyć na „pudło” do czołowej szóstki. Była na to szansa. Wyszło jednak zmęczenie sezonem – skomentował zawodnik UKS 12 Kalisz.


Tradycyjnym punktem imprezy były biegi z udziałem uczniów szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych, a także przedszkolaków, na dystansach od 500 do 1500 metrów. Tu emocje były nie mniejsze niż w biegu głównym. – Ze strony organizacyjnej jestem ogromnie zadowolony. Mieliśmy w tym roku rekordową frekwencję. Myślę, że liczba startujących w biegach młodzieżowych oscylowała wokół tysiąca. W szkolnej rywalizacji wygrywali faworyci, którzy reprezentują Kalisz na arenach ogólnopolskich – ocenił Paweł Wiśniewski z Kaliskiego Szkolnego Związku Sportowego i UKS 12.


Wszyscy startujący otrzymali pamiątkowe medale, a najlepsi w poszczególnych kategoriach puchary, upominki i gratyfikacje finansowe. Spośród wszystkich uczestników rozlosowano nagrody rzeczowe.


Michał Sobczak


***


wyniki biegu głównego – kliknij tutaj


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Nicj Treść komentarza: A potem płacz, że Kalisz się wyludnia Bo podobno nie daje persoektyw. Wojciechówka daje. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: ja Treść komentarza: Kalisz pod rządami kinasia to tragedia. Przypomnijmy jak jego ekipa wywaliła lekką ręką 72 tysiące złotych na 15 drzew - śliwek czerwonolistnych posadzonych przy ul. Górnośląskiej, gdzie można było kupić mniejsze rośliny co kosztowałoby budżet Kalisza max 2-3 tysiące złotych. Takie śliwki bardzo szybko rosną, więc po 10 latach osiągnęłyby ten rozmiar co zakupione za cięzkie pieniądze Kaliszan duże drzewa, które trzeba teraz przez paręlat podlewać żeby nie uschły - wiadomo, że duże drzewa przyjmują się gorzej niż mniejsze. No ale ktoś musiał zarobić! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:35 Źródło komentarza: Parking, scena i schron. Są konkrety ws. Nowego Rynku Autor komentarza: ja Treść komentarza: kiedy odstawiłeś leki? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:23 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: aA Treść komentarza: Bezczelny typ śmie przymuszać kogoś do niekorzystnego gospodarowania swoim mieniem a nawet nawołuje do pozbawienia właściciela sąsiedniej kamienicy jego własności. Co za tupet ! Wara mu od cudzej własności - jeśli właściciel nie ma ochoty albo środków na remont to co musi tego ! Prawo własności powinno być święte ! Mógł nie kupować tego byłego Banku Pekao jeśli widział że obok jest zaniedbany budynek . Może za parę lat będzie.mu się roiło żeby wszyscy właściciele kamienic położonych przy ulicy Śródmiejskiej wyremontowali swoje nieruchomości bo są położone na " drodze dojazdu" do jego hoteliku ?! Istna paranoja! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama