Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 07:05
Reklama
Reklama
Reklama

Dopalacze przeniosły się do podziemia. Sanepid: mamy związane ręce

Zamknięcie kilku sklepów z dopalaczami i dwóch wytwórni sprawiło, że kaliskie służby odnotowują mniej zdarzeń z udziałem osób po zażyciu tych środków. Nie jest jednak tajemnicą, że przestępczość przeniosła się do podziemia. A to znacznie ogranicza możliwości jej tępienia; policja musi mieć mocne podstawy, by wkraczać do prywatnych mieszkań, a Sanepid w takich przypadkach nie może zrobić nic.  
Dopalacze przeniosły się do podziemia. Sanepid: mamy związane ręce

Apogeum przypadło na połowę tego roku. Wtedy nie było dnia, by policja, Straż Miejska Kalisza czy pogotowie ratunkowe nie miały zgłoszeń o osobach agresywnych czy potrzebujących pomocy po zażyciu substancji o nieznanym składzie chemicznym. Ogólnopolskie media nazywały nasze miasto „dopalaczowym królestwem”.

Zamknięcie sklepów przy ul. Przechodniej, Łódzkiej, 3 Maja i Złotej uspokoiło sytuację. Ostatnia interwencja miała miejsce 7 września. Policja razem z Sanepidem sprawdzała wtedy punkt przy ul. Śródmiejskiej. -  Ostatnie sklepy zamykaliśmy natomiast w sierpniu – mówi Andrzej Wojtyła, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Kaliszu. – Teraz w zasadzie nie mamy żadnych możliwości ścigania dopalaczy – handlarze sprzedają je w podziemiu, tak jak narkotyki. Jeśli więc ktoś handluje w domu, albo w samochodzie Sanepid ze swoimi karami administracyjnymi nic nie może zrobić.  

Nie bez znaczenia jest zapewne zamknięcie dwóch wytwórni dopalaczy gminach Opatówek i Brzeziny

Mimo wszystko wrzesień jest pierwszym od dawna miesiącem, w którym zdarzeń z udziałem osób po dopalaczach jest zdecydowanie mniej niż wcześniej. Nie oznacza to jednak, że czujność służb została uśpiona. Podobnie jak samych kaliszan. - Często odbieramy telefony z informacjami, że w jakimś punkcie czy mieszkaniu prywatnym mogą być sprzedawane dopalacze. Takie zgłoszenia weryfikowane są na bieżąco – zapewnia sierż. sztab. Anna Jaworska – Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. – W ostatnim czasie żadna z tych informacji się nie potwierdziła.

Od początku roku kaliski szpital przyjął już ponad 100 osób, które potrzebowały pomocy po zażyciu dopalaczy. Najwięcej od kwietnia do lipca, kiedy ich liczba sięgała prawie 20. We wrześniu były to 3 osoby. Ostatni przypadek z ul. Młynarskiej, kiedy to 22-letni kaliszanin zażył dopalacze i próbował popełnić samobójstwo (CZYTAJ WIĘCEJ) pokazuje jednak, że ten typ narkotyków nadal jest bardzo groźny. – Mniejsza liczba osób po dopalaczach, które do nas trafiają  wynika prawdopodobnie z faktu likwidacji wytwórni w Opatówku – przypuszcza Paweł Gawroński, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Perzyny w Kaliszu. -  Przypadki, z jakimi mamy do czynienia mniej więcej są cały czas takie same. Jeżeli pacjenta nie można ustabilizować w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, a nie ma on ran wymagających zaopatrzenia chirurgicznego, to zazwyczaj kierowany jest na oddział wewnętrzny – dodaje.

Czy to tylko chwilowy spokój, czy może jednak informacje o skutkach zażywania dopalaczy, a także zdecydowane działania służb przestraszyły potencjalnych amatorów tego typu używek?  Czas pokaże.

AW, zdjęcia arch. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama