Reklama
niedziela, 18 października 2026 19:28
Reklama
Reklama

Dziewczyny z „tasakiem” na Dobrzecu. Co ustaliła policja?

To nagranie obiegło kaliskie, i nie tylko, media społecznościowe. Policja wszczęła w tej sprawie postępowanie. Co ustaliła i jaki jest finał tej historii?
Dziewczyny z „tasakiem” na Dobrzecu. Co ustaliła policja?

Dwie zakapturzone młode osoby szły przez osiedle Dobrzec, jedna w ręku miała narzędzie przypominające tasak. A to wszystko w słynny „krwawy piątek”. Nagranie zaczęło krążyć po mediach społecznościowych. Ktoś wysłał je również do naszej redakcji. 

Najpewniej to nie żadni zamachowcy, ale apelujemy do młodych i ich rodziców. To naprawdę nie jest dobry czas na prowokacje, głupie żarty i „czelendźe” - napisaliśmy w poście z filmem.

Nagranie ma ponad milion wyświetleń i ponad 800 komentarzy. Większość wyrażających oburzenie takich zachowaniem młodych. Było również sporo pytań, czy policja zajmie się tą sprawą. I się nią zajęła. 

Policjanci zabezpieczyli monitoring i dotarli do „bohaterek” nagrania. 

Policjanci ogniwa do spraw nieletnich ustalili, że są to dwie 14-letnie dziewczyny. Przedmiot, który miały przy sobie był wykonany z plastiku – mówi nam podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowa kaliskiej policji. 

Dziewczyny kupiły go w dziale z gadżetami na Halloween w Pepco. 

Policjanci zadziałali wychowawczo, z dziewczynami i rodzicami zostały przeprowadzone rozmowy. Funkcjonariusze rozmawiali również z obsługą sklepu, w którym został zakupiony ten przedmiot – przekazuje nam podkom. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowa kaliskiej policji. 

Ataki w szkołach zmieniają Halloween. Sklepy wycofują drastyczne gadżety

Biedronka i Smyk zdecydowały o wycofaniu produktów imitujących niebezpieczne narzędzia oraz części artykułów z drastycznymi motywami. Sprawę nagłośniło Polskie Radio RDC, zwracając uwagę, że w sezonowej ofercie można było znaleźć m.in. plastikowe „zakrwawione” noże i tasaki, upiorne maski czy stroje stylizowane na zakrwawione ubrania. Po publikacji sieci zaczęły reagować.

Biedronka potwierdziła, że usuwa część produktów. Sieć tłumaczy, że decyzja ma związek z ostatnimi tragicznymi wydarzeniami i emocjami towarzyszącymi dzieciom oraz rodzicom.

Firma przekazała, że chce dostosować sezonową ofertę do obecnej sytuacji i ograniczyć produkty, które mogą wywoływać niepokojące skojarzenia.

Jeszcze dalej poszedł Smyk. Sieć poinformowała, że z całej sprzedaży stacjonarnej i internetowej usuwa halloweenowe akcesoria imitujące niebezpieczne narzędzia, takie jak plastikowe noże i tasaki, a także elementy o drastycznym charakterze. W tegorocznej ofercie firma chce koncentrować się na motywach bajkowych, łagodnych i przeznaczonych do bezpiecznej zabawy.

PRZECZYTAJ TAKŻE:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 10°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Reklama
Reklama