W sprawie Parku nad Krępicą na kaliskim osiedlu Korczak otrzymujemy regularne wiadomości od czytelników. Osiedle się rozrasta, a to jedyny najbliższy zielony teren w okolicy.

Od momentu, gdy zmarła jego założycielka, trzeba się domagać o koszenie trawy i porządek. Co jest większy deszcz - park jest zalewany, nie ma możliwości przejścia...
Po ostatnich deszczach, które miały miejsce już jakiś czas temu, dalej widać „bałagan” - ławki zakurzone, drzewa połamane. Trawa już tak długo nie była koszona, że park przypomina las albo dżunglę.
Rada Osiedla składa wnioski i pisma do Miasta, ale miasto jak widać robi coś innego, jeśli robi….
Po latach, wielu latach wyremontowano schody. Ale porządek w parku dalej jest tematem, który warto poruszyć - napisała do nas mieszkanka osiedla.

Co na to Ratusz?
Koszenie terenu nie jest prowadzone, ponieważ teren parku jest podmokły i grząski, a wjazd ciężkiego sprzętu może skutkować jego zakopaniem oraz uszkodzeniem nawierzchni terenu zielonego.
Koszenie zostanie wykonane, gdy warunki gruntowe pozwolą na bezpieczne przeprowadzenie prac i wjazd sprzętu bez ryzyka uszkodzenia terenu - odpowiada nam Katarzyna Ciupek, rzecznik prasowa Urzędu Miasta Kalisza.

Dwa lata temu wyremontowano schody prowadzące z ul. Kulisiewicza do Parku. Prace objęły również przebudowę nawierzchni prowadzącej od schodów terenowych do mostka na rz. Krępica wraz z wymianą ławek i koszy na śmieci. Rok później w ramach Budżetu Obywatelskiego powstał tutaj naukowy plac zabaw. Na ten rok nie są tu planowane żadne działania inwestycyjne. Ale być może w przyszłym roku powstanie tu wybieg dla psów - taką propozycję do przyszłorocznego budżetu Miasta złożył klub radnych KO.

Park nad Krępicą w Kaliszu powstał w 2000 roku z inicjatywy ówczesnej radnej Iwony Urbanowskiej na terenach dawnego, zaniedbanego polderu zalewowego. Obejmuje obszar 2,5 ha.
fot. czytelniczka

Napisz komentarz
Komentarze