Reklama
poniedziałek, 19 października 2026 23:35
Reklama
Reklama

Gaz do dechy w środku miasta. Czy na ulicach Kalisza czujemy się bezpiecznie?

Kolejna tragiczna historia na polskich drogach na nowo rozpala dyskusję o brawurze, nadmiernej prędkości i bezpieczeństwie pieszych. To pytania, które warto zadać również w Kaliszu. Bo nasze miasto także zna dramatyczne skutki nieodpowiedzialnej jazdy.
Gaz do dechy w środku miasta. Czy na ulicach Kalisza czujemy się bezpiecznie?

Kolejna drogowa tragedia, która wstrząsnęła Polską, ponownie otwiera dyskusję o bezpieczeństwie nie tylko na jezdniach, ale również na chodnikach. W sobotę w Krakowie kierowca Volkswagena Golfa stracił panowanie nad samochodem i wjechał na chodnik, którym szło młode małżeństwo z 8-miesięcznym dzieckiem. Rodzice zmarli w szpitalu, ich dziecko zostało ciężko ranne. Według wstępnych ustaleń śledczych przyczyną utraty panowania nad pojazdem była nadmierna prędkość.

Według przekazywanych mediom wstępnych informacji kierowca Volkswagena w Krakowie miał poruszać się z prędkością około 70 km/h w miejscu, w którym obowiązywało ograniczenie do 30 km/h. Był trzeźwy, a jego krew ma zostać przebadana również pod kątem obecności innych substancji. Dokładne okoliczności tragedii nadal wyjaśniają śledczy.

Tragedia wywołała ogromne emocje. Ale choć wydarzyła się kilkaset kilometrów od Kalisza, pytania, które po niej padają, dotyczą właściwie każdego większego miasta.

Czy na ulicach Kalisza czujemy się bezpiecznie? I czy wystarczająco skutecznie reagujemy, zanim dojdzie do tragedii?

Z takim pytaniem zwrócił się do naszej redakcji jeden z Czytelników. Jego zdaniem krakowski dramat powinien być impulsem, by przyjrzeć się również temu, co dzieje się na kaliskich ulicach.

Problem nadmiernej prędkości, gwałtownego przyspieszania czy głośnych, zmodyfikowanych samochodów nie jest mieszkańcom Kalisza obcy. Szczególnie wieczorami i nocą w różnych częściach miasta słychać samochody i motocykle, których kierowcy najwyraźniej chcą zaznaczyć swoją obecność nie tylko dźwiękiem silnika.

Nie jest to zresztą problem, którego służby wcześniej nie zauważały. Kaliskiej policji zgłaszano m.in. przypadki samochodów z przerobionymi tłumikami pojawiających się nocą na ulicach miasta. W 2024 roku drogówka przeprowadziła akcję „Tuning”, podczas której w kilkunastu przypadkach kontrole zakończyły się zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych. W 2025 roku policja zapowiadała także kontrole poziomu głośności układów wydechowych.

Kalisz ma zresztą własne, tragiczne przykłady tego, do czego może doprowadzić skrajnie nieodpowiedzialna jazda. Szczególnie ponurą historię ma pod tym względem ul. Piłsudskiego. 1 stycznia 2021 roku wówczas 42-letni instruktor nauki jazdy, prowadząc BMW pod wpływem alkoholu i narkotyków, doprowadził tam do czołowego zderzenia z volkswagenem, którym podróżowała czteroosobowa rodzina. Zginął 14-letni chłopiec, a jego bliscy zostali poważnie ranni. Mężczyzna został później prawomocnie skazany na 12 lat więzienia.

Dokładnie rok później, 31 grudnia 2021 roku, na tej samej ulicy doszło do kolejnego dramatu. Młody kierowca BMW na łuku drogi rozpoczął wyprzedzanie w miejscu, w którym było to zabronione. Jechał z nadmierną prędkością – biegli ustalili ją na 86 km/h – stracił panowanie nad samochodem i czołowo zderzył się z renault. 55-letni kierowca renault zginął na miejscu, a jego 22-letni syn zmarł kilka tygodni później w szpitalu. Po tej tragedii na odcinku Piłsudskiego od ronda przy ul. Złotej do ul. Godebskiego ograniczenie prędkości zmniejszono z 70 do 50 km/h.

Gdzie kończy się pasja, a zaczyna zagrożenie?

Miłość do motoryzacji, sportowe samochody czy tuning same w sobie nie są problemem. Granica zostaje jednak przekroczona w momencie, gdy publiczna ulica zaczyna pełnić rolę toru, a zachowanie jednego kierowcy staje się zagrożeniem dla przypadkowych ludzi. Krakowska tragedia wyjątkowo brutalnie pokazała, że pieszy znajdujący się na chodniku nie zawsze jest chroniony przed tym, co dzieje się kilka metrów dalej na jezdni.

Zapytamy mieszkańców i służby

Temat poruszamy po sygnale naszego Czytelnika, ale chcemy oddać głos również innym mieszkańcom Kalisza.

Czy czujecie się bezpiecznie na kaliskich ulicach i chodnikach? Gdzie Waszym zdaniem kierowcy najczęściej przesadzają z prędkością? Czy są miejsca, których jako piesi lub rowerzyści zwyczajnie się obawiacie?

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zapobiegawczy 27.08.2026 01:02
Może dopiero jak zaczniemy sypać papiaki i wylewać olej - to się wyniosą z ulic Kalisza?

wkur...... 26.08.2026 06:23
Wojska Polskiego, Podmiejska, rondo Westerplatte, można już śmiało nazwać torem wyścigowym Kalisza. Hałas jaki jest generowany przez wozy bananowych dzieciaków z okolicznych wioch jest nie do zniesienia. Codziennie od 18 rozpoczyna się koncert ryku silników. Wielokrotnie byłem świadkiem jak zapieprzał jeden taki 70-100 na podmiejskiej rycząc w niebogłosy a obok spokojnie sobie przejeżdżał patrol policji. Żadnej reakcji z ich strony, łby odwrócone w drugą stronę i udają że nic nie widzą i słyszą. Masakra. Kaliska policja to tylko się nadaje do łapania pijaczków w parku, a nawet to im nie wychodzi.

Trollowisko 25.08.2026 18:35
Zgłaszane wielokrotnie przez portal bezpieczeństwa. Szczegółowe instrukcje, w jakie dni, w jakich godzinach (np. 20-23). Ustawili się w niedzielę o 12... Nosz, tam nikt nie umie czytać ze zrozumieniem? Wracam do komuny i "inteligentnej inaczej milicji"?

Liczny Krytyk 25.08.2026 08:23
W Kaliszu policja zabunkrowała się w swoim pałacu za 100 mln na Kordeckiego, a piratów drogowych mają w poważaniu. Pewnie sami nimi są po godzinach, więc dlaczego mieliby "uprzykrzać" życie kolegom.

Jacek Soplica 25.08.2026 07:18
Rajdy gówniarzerii po chodnikach na hulajnogach. Starsze osoby nie mają szans na uskoczenie przed debilem jadącym na hulajnodze. Jak się zwróci uwagę to pokazują środkowy palec.

d 25.08.2026 12:48
Trafi jeden z drugim na takiego,kto im ten paluszek przetrąci...

bart 25.08.2026 07:17
Na Stanczukowskiego rajdy na wysokości KIA co wieczór razem z pierdziawkami - nigdy tam policji nie widziałem.

Mieszkaniec 24.08.2026 22:16
Cały czas w nocy szaleją samochodami po ulicach Kalisza,a nawet w dzień też często widuje się jak ścigają się.Kolejna sprawa to hulajnogi elektryczne na których modzież szaleje i jeszcze jazda na jednym kole.Kilka razy widziałem jak szybko jechali hulajnogami czy samochodami,a Policja która jechała zero reakcji to jak ma być bezpiecznie.

Robson 24.08.2026 21:55
W tym wypizdowiu nie ma policji i mam zamiar pisać do Wojewódzkiego komendanta, to co się odpuerdala na ulicach po nocach i jak jeżdżą to jest dramat! Skrzyżowanie warszawska a staeiszynska po 22 w weekend to zapierdalaja po 120! Centrum i noce w weekend, Ryki i Krzyki,policja przejeżdża i zero reakcji! Sukiennicza, Stanisława czarne gowno jeździ i ryczy, dramat a policja ma w dupie, tylko byle ukarać za piwko! To policja!

Blokada rolnicza 25.08.2026 17:34
Święte słowa kolega pisze. Nic dodać nic ująć.

Kalisz 24.08.2026 21:51
Policja doskonale wie na jakich odcinkach najczęściej czyli każdy weekend są wyścigi, popisy, ale skutecznie te miejsca omija. Kolejny aspekt to bardzo mała ilość kamer w całym mieście. Większa ilość pozwoliła by czuć się mieszkańcą bezpiecznie i pozwoliła by łapać przestępców.

Abc 24.08.2026 20:11
Codziennie szczególnie w godz. wieczornych i nocnych ulica Górnośląska, Wodna i Wojska Polskiego jest miejscem szybkiej jazdy, strzelania z wydechów ruszania z piskiem opon oraz gwałtownego hamowania . Czy tak trudno jest ustawić punkty kontrolne i robić co jakiś czas kontrolę i łapankę. ? Mieć kilka lawet, zabierać dowody rejestracyjne i wlepiać mandaty z górnej półki. Przecież to takie proste i oczywiste. Trzeba tylko chcieć!!!!

Blokada rolnicza 24.08.2026 18:31
Zdecydowanie NIE. Wieczorne i nocne rajdy ulicami Wyszyńskiego, Wojska Polskiego z uwagi na bezkarność bezmózgów przerodziły się w rajdy również dzienne. Napisać, że policja nic nie robi to tak jakby nic nie napisać. Wieczorne drifty, nocne wyścigi to już norma. Ponieważ policja ma to gdzieś, swoją inicjatywę podnosi gdy otrzyma przypadkowy zapis z monitoringu samej okazując bezradność lub brak chęci, należy czekać aż dojdzie do tragedii. Zostaje zadać pytanie. Czy w newralgiczne punkty wymienionych ulic nie można zamontować choćby "leżących " policjantów ? Lepszy taki niż żaden.

OB 24.08.2026 18:21
Przejście dla pieszych na ul. Górnośląskiej na wysokości cmentarnej. Kierowcy notorycznie nie udzielają pierwszeństwa pieszym. Trudno jest też pieszego zauważyć przez ciąg zaparkowanych samochodów oraz drzewa które zasłaniają widok

Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 10 km/h

Reklama
Reklama
Reklama