Na taką prowizorkę pierwszy uwagę zwrócił serwis branżowy dotyczący bezpieczeństwa pożarowego remiza.pl.
Ciężko to skomentować, wyjście ewakuacyjne prowadzi do zagrody z palet. Miejscowość Błaszki. … - czytamy w serwisie, a zdjęcie nietypowej konstrukcji przesłał czytelnik.
Sprawę w sieci nagłośnił poseł Michał Kołodziejczak, który pochodzi z gminy Błaszki. Odwiedził on tamtejszą Biedronkę i opowiedział, co zobaczył.
To jest część sklepu, tam normalnie można wejść i coś kupić, tam są rozłożone rzeczy, które są przeznaczone do sprzedania. (…) Zobaczcie, tam nawet jest specjalnie dedykowana kasa taka przenośna. To jest Bangladesz w Polsce, o ja!- mówi na Tik Toku poseł Kołodziejczak.

Tik Tok/ Michał Kołodziejczak
Często bywa tak, że prowizoryczne rozwiązania są najtrwalsze. Nie tym razem. Gdy o tego typu rozbudowie zrobiło się głośno, ekipa Biedronki szybko usunęła taką „nadbudowę”. Sklep wyjaśnił, że to było tymczasowe rozwiązanie dla promocji sezonowej, promocja się skończyła, rozebrano więc palety. Kierownik sklepu w rozmowie z serwisem wp.pl mówił, że akcja sprzedażowa przyciągnęła wielu kupujących, ale przyznał, że ekspozycja budziła wątpliwości dotyczące możliwości bezpiecznego korzystania z wyjścia ewakuacyjnego. Dlatego palety rozebrano, a wyjście ewakuacyjne pełni swoją pierwotną funkcję.
PRZECZYTAJ TAKŻE:

Napisz komentarz
Komentarze