Plecak ewakuacyjny to – przypomnijmy – wcześniej przygotowany zestaw najpotrzebniejszych rzeczy, które pomogą nam przetrwać co najmniej 72 godziny w sytuacji, kiedy nagle trzeba się ewakuować lub nadejdzie poważny kryzys.
W takim plecaku powinny się znaleźć m.in zapasy wody i żywności o długim terminie przydatności, latarka, dokumenty, apteczka, czy podstawowe środki higieny.
Ponad połowa Polaków nie ma takich planów
Ankieterzy IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” zapytali Polaków, czy planują przygotować sobie plecak ewakuacyjny?
Aż 52,4 proc. ankietowanych nie ma tego w swoich planach. Tylko co czwarty badany – 24,2 proc. – ma taki zamiar. A 9,4 proc. nie ma na ten temat zdania.
Do tego dochodzi 14,1 proc. respondentów, którzy deklarują, że nie otrzymali „Poradnika bezpieczeństwa”.
Częściej chęć przygotowania plecaka ewakuacyjnego deklarują kobiety (28 proc.), osoby starsze, szczególnie w wieku 70 plus (44 proc.) i mieszkańcy miast średniej wielkości (33 proc.).
Wyniki sondażu IBRiS pokazują, że – jak czytamy w komunikacie – choć temat bezpieczeństwa jest obecny w debacie publicznej, gotowość do indywidualnych działań prewencyjnych jest ograniczona.





























Napisz komentarz
Komentarze