Reklama
środa, 4 lutego 2026 22:42
Reklama
Reklama
Reklama

Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandat

Nagranie z wywiadu ujawniło wykroczenie drogowe ministra sprawiedliwości. Waldemar Żurek zrzekł się immunitetu i przyjął mandat.
Minister Żurek i… przejście dla pieszych. Będzie mandat

Autor: Waldemar Żurek Facebook

Źródło: Waldemar Żurek - profil Facebook

Podczas wywiadu nagrywanego w samochodzie na potrzeby podcastu „Duży w Maluchu” kamera uchwyciła sytuację, która szybko stała się przedmiotem publicznej dyskusji. 

Nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych

Prowadzący auto minister sprawiedliwości Waldemar Żurek nie zatrzymał się przed przejściem dla pieszych w momencie, gdy na pasy wchodziła kobieta. Zdarzenie zauważył nawet prowadzący rozmowę, jednak minister stwierdził wówczas, że w jego ocenie piesza była jeszcze daleko od przejścia.

Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, po analizie dostępnych materiałów, uznali, że doszło do wykroczenia. Minister zgodził się zrzec immunitetu i przyjąć mandat karny. 

Jak poinformowała policja, formalne zakończenie postępowania ma nastąpić w sobotę 7 lutego.

– W tego typu zdarzeniach policjanci nie mają dużego pola manewru – wyjaśniała w rozmowie z Onetem podinsp. Katarzyna Cisło, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. 

Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa

Sam minister jeszcze przed oficjalnym komunikatem policji podkreślał, że nie zamierza uchylać się od odpowiedzialności. 

„Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym obowiązują wszystkich. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa” – napisał w oświadczeniu. 

W rozmowie z PAP potwierdził decyzję o przyjęciu mandatu, zaznaczając: – Nie ma świętych krów. To dotyczy także mnie. Błędy popełnia każdy, ważna jest refleksja i słowo „przepraszam”. Osoby publiczne powinny w takich sytuacjach dawać przykład.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami pieszy wchodzący na przejście lub znajdujący się na nim ma pierwszeństwo, a kierowca ma obowiązek ustąpić mu drogi. Za złamanie tego obowiązku grozi 1,5 tys. zł mandatu oraz 15 punktów karnych – niezależnie od pełnionej funkcji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: -5°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: CenzuraTreść komentarza: Bez komentarza. Ten portal nie pokazuje komentarzy które są niewygodneData dodania komentarza: 4.02.2026, 20:59Źródło komentarza: Znana restauracja NA SPRZEDAŻ. Znamy cenę i ofertęAutor komentarza: Gruby TolekTreść komentarza: Malutkich, czyli roszczeniowych ludzików nierozumiejących co się wokół nich dzieje. Nierozumiejących że każdy biznes dziś jest skalkulowany ( policzony ) bardzo dokladnie, wszystkie koszty prowadzenia działalności, pensje pracowników i inne są stałą niezmienną. Dziś podejmuje się prace albo nie, a podejmowanie a później lamentowanie jak mi qrwa źle, jak mi mało płacą, jak mam ciężko jest zwykłym januszowaniem malutkich bezmózgów.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 19:40Źródło komentarza: Pracownicy jak „mrożonki”. Zmasowana kontrola w DinoAutor komentarza: AgaTreść komentarza: Siostro do kijowa to ten kierunek oprawcy z kijowa przyjechal wiec tam odeslemy sybir jest natomiast w rosjiData dodania komentarza: 4.02.2026, 19:28Źródło komentarza: Koszmar za zamkniętymi drzwiami. Kobieta była uwięziona i gwałconaAutor komentarza: M.Treść komentarza: A co to znaczy zachowanie malutkich? Czyli kogo? Równie dobrze można stwierdzić że typowe zachowanie baorów którzy myślą że ludzie będą pracować za miskę ryżu. A poza tym baaardzo często jest tak że na rekrutacji są różne obietnice A po podpisaniu umowy wszystko idzie w łeb. Nie mamy ludzi No co zrobić ale ty ogarniaj za dwie osoby A my zapłacimy na jedną. I to najmniej jak się da.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 18:32Źródło komentarza: Pracownicy jak „mrożonki”. Zmasowana kontrola w Dino
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama