Reklama
niedziela, 11 stycznia 2026 00:41
Reklama
Reklama
Reklama

„Serce” ma z Kalisza. Ten Maluch pokonał światową konkurencję!

Wielki sukces polskiej motoryzacji, a raczej pasji grupki pasjonatów i ich garażowej manufaktury. Bo nie chodzi tu o seryjne auto a o „Malucha na sterydach”, czyli rajdowego FIAT 126p Delta XS. Silnik tego monstrum powstał w Kaliszu, a już wkrótce jego miniaturę będzie można kupić na całym świecie.
„Serce” ma z Kalisza. Ten Maluch pokonał światową konkurencję!

Autor: Hot Wheels , V8 Customs

Każdy fan motoryzacji, i ten mały i duży, zna serię kultowych i kolekcjonerskich, miniaturowych pojazdów Hot Wheels.  W ostatnich latach te zabawki, a raczej doskonale dopracowane miniatury kultowych aut, przeżywają swój renesans. W seriach Hot Wheels znajdziemy ikony światowej motoryzacji. Spośród tysięcy marek i modeli do „hotwheelsów” trafiają tylko prawdziwe legendy, rozpoznawane na całym świecie. Jednak raz do roku otwiera się wąska furtka do tego elitarnego grona. Producent organizuje bowiem konkurs Hot Wheels Legends Tour. W kilkuetapowych, międzynarodowych eliminacjach jury konkursu szuka na całym świecie nietuzinkowych projektów rajdowych, które można zminiaturyzować i przenieść na półki fanów motoryzacji.

W konkursie wystartował polski projekt. To Fiat 126p Delta XS.   Liderem tego projektu jest Paweł Czarnecki, który obecnie mieszka i pracuje w Niemczech. Przyglądając się Delta XS już z daleka widać, że to Maluch, ale na sterydach. Karoseria została zmodyfikowana, pojazd jest szerszy prawie o pół metra. Oryginalny silnik zastąpiła jednostka, której baza pochodzi z fiata Uno, ale została rozbudowana od podstaw w… warsztacie w Kaliszu. 

Za tym projektem stoi Paweł – mój ziom, człowiek z wyobraźnią bez granic, gość, który buduje auta tak, że cała reszta sceny może mu co najwyżej patrzeć na ręce. Tuner nr 1 w Polsce, kropka. My, jako V8 Customs, dorzuciliśmy tu swój kawałek w postaci silnika odbudowanego od zera – i wyszło to tak, że ciary przechodzą jak tylko go odpalisz.  Szanse w konkursie Hot Wheels w ogólnoświatowym finale? Sorry, ale innego scenariusza niż zwycięstwo nie przewiduję – po tym, jak ten Maluch zdeptał konkurencję w Polsce – pisała we wrześniu ekipa V8 Customs, warsztatu samochodowego z Kalisza, twórcy silnika do Delty XS. 

Wpis konstruktorów z Kalisza był proroczy. Projekt z Polski, z silnikiem z Kalisza najpierw zwyciężył eliminacje regionalne w Europie i na Bliskim Wschodzie, a w wielkim finale pokonał amerykański projekt The Wide Body Sio Flatbed oraz meksykański The Custom Yellow Vocho Pickup.

- Odjechany Fiat 126 Bis to efekt ponad 3 tys. godzin pracy. Garażowy projekt przekształcił się w auto, które wygląda niczym rajdowa bestia. Można ją oglądać na imprezach motoryzacyjnych w Europie.  Inspiracja ekstremalnymi rajdówkami z Grupy B z lat 80. poprzedniego wieku jest aż nadto widoczna. Malowanie przypomina legendarną Lancię Delta, a szerokie nadkola oraz duży spojler w tak małym aucie sprawiły, że Fiat 126 Delta X wyróżniał się na tle konkurencji. Jury doceniło autentyczność, kreatywność i charakter projektu z Polski – pisze o polskim projekcie serwis Auto Świat.

Tysiące godzin pracy opłacały się. Model rajdowego Malucha w ciągu kilkunastu miesięcy trafi do sprzedaży na całym świecie jako kolejna miniatura  Hot Wheels w skali 1:64. Teraz wszystko po stronie producentów.  Projektanci Hot Wheels muszą teraz wykonać dokładny skan maszyny, przenieść go do świata komputerowego, zaprojektować odlew i przygotować produkcję. 

Ten silnik powstał w Kaliszu


PRZECZYTAJ TAKŻE:

   


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Joanna 18.11.2025 17:00
No dokładnie. Poprosimy o sprostowanie artykułu. Firma Bioxyd wykonywała fajna robotę i warto byłoby też o tym wspomnieć. Tym bardziej, że chlopaki też pochodzą z Kalisza 😉

MiZu BIOXYD Car Wrapping 18.11.2025 11:15
„…Malowanie przypomina legendarną Lancię Delta, …“ to nie malowanie a Design z folii ;) tak dla dokładności!

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: -4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 29 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: * PodpisTreść komentarza: Ludzie potrzebują się ogrzać a LARWY zawładnęły sobie cwaniacko źródło ciepła dla gównianej zabawy.Data dodania komentarza: 10.01.2026, 19:44Źródło komentarza: „Akcja Koksownik” w Kaliszu. Kto pamięta? WIDEOAutor komentarza: strazak SamTreść komentarza: Jak nie znasz taktyki działań gaśniczych to lepiej swoich mądrości nie publikuj. Bo się ośmieszasz. Za pewnie w zgłoszeniu pożaru była mowa o pożarze garażu lub prędzej warsztatu z gazami technicznymi w środku. Teraz pytanie co by było gdyby butle wybuchły i pożar rozprzestrzenił na pobliskie budynki. Byłby hejt że za mało jest strażaków. Dyspozytor dysponuje jednostki do pożaru nie według swojego widzimisię, tylko algorytmu dla danego typu zdarzenia. Musi być jednostka PSP plus określona ilość z OSP. Tutaj utrudnieniem mogła być niska temperatura, która po prostu nie pomaga przy podawaniu wody czy piany.Data dodania komentarza: 10.01.2026, 18:38Źródło komentarza: Płonie garaż. W środku butle z gazami technicznymi!Autor komentarza: GhjTreść komentarza: Żeby posadzić kogoś o przekroczenie prędkości, to trzeba mu tą prędkość zmierzyć i w ten sposób mu to udowodnić. Bo chodzące plotki to są mało wiarygodne.Data dodania komentarza: 10.01.2026, 18:07Źródło komentarza: Policyjna Cupra rozbita. Wiemy, czym teraz będą jeździćAutor komentarza: Jan NiezbędnyTreść komentarza: 20 strażaków gasi jeden garaż??? To chyba jakiś żart? No ale zapomniałem że jednostkom OSP płacą za każdy wyjazd, więc dyspozytor wysyła znajomych nawet do jednego garażu...Data dodania komentarza: 10.01.2026, 17:34Źródło komentarza: Płonie garaż. W środku butle z gazami technicznymi!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama