Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Dyrektor Sanepidu: Prawo służy rozwojowi rynku dopalaczy

- To jest jakieś nieporozumienie. Ta nowelizacja nic nie da – takie zdanie na temat zmiany ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii ma Andrzej Wojtyła, dyrektor kaliskiego Sanepidu. Zgodnie z nowelizacją od 1 lipca 114 dopalaczy przez prawo jest traktowanych jak narkotyki. A to oznacza, że za ich posiadanie i obrót będzie grozić więzienie. Problem w tym, że chemicy co chwilę wymyślają nowe kombinacje substancji psychoaktywnych, których nie ma w żadnej ustawie.
Dyrektor Sanepidu: Prawo służy rozwojowi rynku dopalaczy

Od 1 lipca lista substancji zakazanych, które w świetle prawa są traktowane jak narkotyki, rozszerzyła się o 114 substancji, powszechnie rozpoznawanych jako dopalacze. A to oznacza o wiele surowsze i skuteczniejsze traktowanie osób wytwarzających, sprzedających i posiadających te środki. - Jeżeli w zabezpieczonych substancjach stwierdzimy obecność tych związków, policjanci będą mogli wszczynać postępowanie karne przeciwko osobom, które sprzedają te substancje. Taka osoba może usłyszeć zarzut popełnienia przestępstwa i będzie jej grozić za to więzienie – mówi Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy KMP w Kaliszu.

Dokładnie od 6 miesięcy do 8 lat za sprzedaż i do 3 lat za posiadanie takich substancji. Wydawać by się mogło, że ta zmiana może skutecznie zmniejszyć problem z dopalaczami. Dyrektor kaliskiego Sanepidu bardzo sceptycznie ocenia ten ruch rządzących. - Ono nic nie da. Uważam, że to jest jakieś nieporozumienie. 114 substancji wprowadzono na listę substancji zakazanych. Procedowano nad tą ustawą 2 lata. Przecież producenci dopalaczy już dawno zmodyfikowali ich skład – burzy się Andrzej Wojtyła, dyrektor kaliskiego Sanepidu. I nadal wg Wojtyły będą modyfikować, a urzędnicy Sanepidu za publiczne pieniądze będą musieli badać ich skład. Nowelizację ustawy dyrektor Stacji w Kaliszu uważa za pozorny ruch, który absolutnie problemu nie rozwiąże. - Wszelkie działania na wyższych szczeblach władzy zostały tak skonstruowane, aby łatwo było można te przepisy omijać. Prawo służy rozwojowi rynku dopalaczy – uważa Wojtyła.

- Prawo jest tak skonstruowane, żeby biznes z dopalaczami mógł się dalej rozwijać. Wpisanie na listę substancji zakazanych 114 kolejnych dopalaczy nie rozwiąże problemu. Chemicy już dawno produkują nowe mieszanki - uważa Andrzej Wojtyła, dyrektor Sanepidu w Kaliszu.

A rozwój tego rynku w Kaliszu jest bardzo widoczny. W czerwcu 2014 roku do kaliskiego szpitala trafiło 6 osób z podejrzeniem zatrucia się tymi substancjami. W czerwcu tego roku takich przypadków było  już 3 razy więcej. Od początku 2015 roku przez dopalacze do okrąglaka trafiło 81 osób.

AG, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama