Reklama
środa, 13 maja 2026 01:51
Reklama
Reklama
Reklama

Przyjechali do Kalisza motywować

Po co pracować? Jak wyznaczać sobie cele w życiu? Czym objawia się syndrom wypalenia? Między innymi tego można było się dowiedzieć na dzisiejszej konferencji: „Kalisz - wyzwania i szanse” . W Ratuszu wystąpiło 9 mówców, specjalistów różnych dziedzin, głównie trenerów motywacji. 
Przyjechali do Kalisza motywować

Małgorzata Sobieraj-Krzyżanowska z wykształcenia jest farmaceutką. Zawodowo zajmuje się jednak  czymś innym: prowadzi dwie firmy: masarnię i sieć kurników. Ma troje dzieci. Dodatkowo pracuje charytatywnie w Stowarzyszeniu Przyjaciół Zwierząt.  - To nie byłoby wszystko możliwe, gdyby nie udało mi się pracować nad sobą. Człowiek jest tylko człowiekiem, a doba ma 24 godziny i są sposoby i muszą się znaleźć, żebyśmy mogli się w jakiś sposób zregenerować i pociągnąć odpowiedzialność, jaka jest związana z prowadzeniem dwóch firm, prowadzeniem rodziny – mówiła Małgorzata Sobieraj-Krzyżanowska.

W Kaliszu przekonywała do tego, że w każdej pracy można odnaleźć wiele sensów i radości, ale trzeba odpowiednio się do niej nastawić.- Każdy chciałby, żeby jego praca była pasją. Ale czasami się nie da tego połączyć. Natomiast ja jestem przykładem, że w każdym zajęciu można znaleźć coś, co przyniesie satysfakcję albo mnie albo przyniesie korzyść komuś innemu – tłumaczyła prelegentka.

O mądrym wyznaczaniu sobie celów w życiu osobistym czy zawodowym, mówił Jan Matulewicz, manager z blisko 10-letnim stażem. - Zastanówcie się, jaki cel macie przed sobą.  Być może  jest to coś, co odkładaliście przez długi czas – zachęcał Jan Matulewicz. W obieraniu sobie celu ważne jest to, by przemyśleć czy jest on, jak określił to autor wystąpienia, ekologiczny. - Czy nasz cel prowadzi mnie gdzieś dalej? Czy on czasem komuś nie szkodzi? Czy nie chcę zyskać czegoś kosztem kogoś innego? – wyjaśniał prelegent.

Spotkanie w kaliskim ratuszu wpisało się w ogólnopolski cykl konferencji dotyczących wzmacniania ludzi w naszym kraju. Jak podkreślał organizator inicjatywy – Marek Rożalski, wykładowca, trener motywacji – jest to jego pomysł na budowanie relacji w Polsce. - Tracimy kapitał społeczny, tracimy zaufanie jednych ludzi do drugich. To co się wyprawia w telewizorze, pyskówki i awantury, niczemu nie służą. Na pewno nie budowaniu współczesnej Polski. Moje rozumienie patriotyzmu polega na tym, żeby przyjeżdżać do ludzi, którzy budują Polskę. Do Kalisza, do Płocka, do Radomia, do Niepołomic, tam, gdzie są wszyscy, którzy budują nasze PKB – mówił Marek Rożalski.

Cykl konferencji to inicjatywa non profit, czyli nie przynosząca zysku. Dzisiejsze spotkanie współorganizowały: Urząd Miejski, Starostwo Powiatowe, Fundacja Kaliski Inkubator Przedsiębiorczości i Regionalna Izba Gospodarcza w Kaliszu. Patronat nad wydarzeniem objął Magazyn Miejski i portal fakty kaliskie.pl

Agnieszka Gierz, fot. autor

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama