Reklama
środa, 13 maja 2026 01:15
Reklama
Reklama
Reklama

Specjalista od promocji Kalisza promuje piwo? ODPOWIEDŹ RATUSZA

Z sześcioma puszkami piwa – tak pozuje do zdjęcia z dziećmi, młodymi kolarzami, na oficjalnej sportowej imprezie miejskiej, Marcin Andrzejewski, specjalista od promocji Kalisza. Fotografia została zamieszczona na … stronie Urzędu Miejskiego.
Specjalista od promocji Kalisza promuje piwo? ODPOWIEDŹ RATUSZA

Wczoraj na torze przy Wale Matejki odbyły się tradycyjne zawody kolarskie z okazji Święta Miasta Kalisza. Brali w nich udział przede wszystkim młodzi kolarze: dzieci i młodzież. Dziś na oficjalnej stronie miasta ukazała się relacja z tej imprezy. Wśród bogatej galerii zdjęć jedno przykuwa szczególną uwagę. Widzimy na niej Marcina Andrzejewskiego, koordynatora Biura ds. Promocji i Informacji Miejskiej trzymającego zgrzewkę piwa. Obok niego stoją dzieci wraz z dwojgiem najpewniej trenerów.

Dlaczego przedstawiciel prezydenta Kalisza pozuje do zdjęcia z alkoholem i to w towarzystwie dzieci? Dziś nie udało nam się porozmawiać z Marcinem Andrzejewskim. Czyżby specjalista od wizerunku miasta promował znaną markę piwa, łamiąc tym samym prawo?

Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wyraźnie mówi, że  reklama napojów alkoholowych  to „publiczne rozpowszechnianie znaków towarowych napojów alkoholowych lub symboli graficznych z nimi związanych, a także nazw i symboli graficznych przedsiębiorców produkujących napoje alkoholowe, nieróżniących się od nazw i symboli graficznych napojów alkoholowych, służące popularyzowaniu znaków towarowych napojów alkoholowych”. Reklama i promocja piwa nie może być prowadzona przy udziale małoletnich.  Będziemy czekać na wyjaśnienia Ratusza w tej sprawie.

W sprawie zdjęcia pana Andrzejewskiego trzymającego zgrzewkę piwa dość szybko dostaliśmy wyjaśnienia z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego. Pytaliśmy, dlaczego pan Andrzejewski trzyma na zdjęciu zgrzewkę piwa? „Fotografia utrwala wymianę upominków po oficjalnym wręczeniu nagród. Czesi dostali od Miasta torby z miejskimi gadżetami promocyjnymi, a oni wręczyli Marcinowi Andrzejewskiemu piwo. Dlatego trzyma on je w ręku. Między Polską a Czechami są różnice kulturowe pod względem picia piwa. Czesi uważają ten napój za swój napój narodowy. I taki napój, w najlepszej wierze, podarowali kaliszaninowi. Oni nie zabraniają picia piwa w miejscach publicznych. Poszczególne jednostki samorządu terytorialnego mogą jednak wprowadzić takie zakazy, z czego niektóre korzystają.  Piwo było souvenirem i Marcin Andrzejewski uznał, że grzeczność wymagała od niego nierobienia z tego „afery”. – odpisał nam Ratusz. Na pytanie “czy pan Marcin Andrzejewski pozując z piwem do zdjęcia, nie łamie zapisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i dlaczego takie zdjęcie znalazło się na oficjalnej stronie internetowej miasta” nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi.

Elżbieta Zmarzła, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego dodała, że: - Zdjęcie zostało usunięte ze strony miejskiej. Powodów takiej decyzji nie podano.

Marcin Andrzejewski dał się  już poznać z innych kontrowersyjnych zachowań. 10 czerwca w arogancki sposób odmówił wywiadu ekipie telewizyjnej Magazynu Miejskiego a dziennikarkę wprowadził w błąd.


AG, MS, fot. www.kalisz.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama