Reklama
środa, 13 maja 2026 00:11
Reklama
Reklama
Reklama

Kontrowersyjne przejście z CBA do KPT. Konkurs czy ustawka?

Znał nazwisko prezesa Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego na dwa tygodnie przed jego ogłoszeniem. Jasnowidz? Nie. To informator Radia Centrum, który twierdzi, że konkurs był ustawiony żeby mógł go wygrać Mariusz Wdowczyk. 36 - latek jeszcze do końca czerwca jest funkcjonariuszem  Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Pracuje w tej samej delegaturze CBA w której zeznania o rzekomych nieprawidłowościach poprzedniej ekipy rządzącej składał obecny prezydent Grzegorz Sapiński.   Nieprawidłowości się nie potwierdziły, działania CBA w ratuszu nic nie wykryły,  a funkcjonariusz tej służby od 1 lipca zajmować będzie jedno z najważniejszych stanowisk w Kaliszu.   Ratusz tłumaczy, że Wdowczyk  był najlepszym kandydatem a jego wybór nie ma związku z jego działalnością w CBA.

Mariusz Wdowczyk do 1 lipca, do czasu kiedy obejmie stanowisko w KPT, jest funkcjonariuszem  Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Łodzi, czyli tam gdzie ponad roku temu Grzegorz Sapiński składał informację o  rzekomych nieprawidłowościach poprzedniej ekipy rządzącej. Łódzcy agenci CBA co najmniej dwukrotnie, w zeszłym roku i dwa lata temu, przeprowadzali akcję w kaliskim ratuszu.   - Kampania wyborcza również odbywała się w takiej atmosferze,  a to CBA w jednej instytucji, a to CBA w ratuszu, wiecznie gdzieś CBA i epatowano też artykułami prasowymi na ten temat. Patrzyliśmy na to spokojnie, bo służby mają do tego prawo – wspomina Andrzej Rogowski, prezes stowarzyszenia Samorządny Kalisz.


 

Spokój Andrzeja Rogowskiego, byłego prezesa rady nadzorczej Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego minął po informacjach podanych przez lokalną rozgłośnię radiową.

Wiadomość o tym, że to Wdowczyk obejmie stanowisko, Radio Centrum otrzymało od informatora dwa tygodnie przed rozstrzygnięciem konkursu, kiedy publicznie nie znane były nawet nazwiska kandydatów. Stowarzyszenie Samorządny Kalisz wysłało pismo w tej sprawie do CBA i Prokuratury Generalnej. - Żeby wyjaśnić kim jest pan Mariusz Wdowczyk, bo jego osoba się tutaj przewijała i jak widać po konkursie skutecznie dokonano wyboru. Jak on będzie dalej służył miastu i KPT tego nie wiem, ale wygląda to trochę na kpinę z kilkunastu osób, które przystąpiły do konkursu i zostały odrzucone mimo merytorycznego przygotowania – wyjaśnia Andrzej Rogowski. 

Wyniki konkursu na prezesa KPT podano na konferencji 1 czerwca. e- mail z nazwiskiem przyszłego kandydata trafił do Radia Centrum już 19 maja.

Piotr Kościelny, wiceprezydent Kalisza zapowiada, że ratusz również wyślę wniosek do CBA ale, by przyjrzało się osobom, które podważają przejrzystość konkursu na prezesa KPT i zarzucają mu znajomość z Mariuszem Wdowczykiem.  – W naszym wystąpieniu do CBA będziemy wnioskować o to, by  biuro zbadało właśnie te insynuacje – zapowiada  Piotr Kościelny, wiceprezydent Kalisza.


Piotr Kościelny uczył się w równoległej klasie w „Asnyku” z Mariuszem Wdowczykiem, ale zapewnia, że nie miał z nim kontaktów prywatnych od dawna. – Z panem Wdowczykiem widziałem się od wielu, wielu lat po raz pierwszy dopiero w przy jego wyborze na stanowisko w KPT – dodaje Kościelny. O ewentualne związki Mariusza Wdowczyka z akcjami CBA w Kaliszu zapytaliśmy rzecznika biura, ale nie odpowiedział nam na żadne z zadanych pytań.  

Piotr Kościelny zapewnia, że komisja konkursowa również pytała  Wdowczyka o jego ewentualne działanie w CBA  dotyczące Kalisza. - Odpowiedział, że w żadnych czynnościach związanych z tą całą sprawą, w którą uwikłany został prezydent Grzegorz Sapiński nie brał udziału i dla nas taka informacja była wystarczająca – mówi Piotr Kościelny.


Wiceprezydent zapowiada, że więcej szczegółów dotyczących  nowego prezesa KPT, jego pracy w CBA i przejścia na fotel szefa kaliskiego przewoźnika poznamy 1 lipca, bo na razie Mariusza Wdowczyka wiąże tajemnica służbowa i zobowiązania wobec poprzedniego pracodawcy. Na tyle poważne, że ratusz nie udostępnia na razie nawet zdjęcia nowego prezesa.  

Mariusz Wdowczyk na nowym stanowisku zarobi 12 tys. zł brutto miesięcznie. Tymczasem Prokuratura Okręgowa  w Ostrowie kończy w tym miesiącu śledztwo w sprawie rzekomych nieprawidłowości w kaliskim samorządzie – Śledczy na podstawie dokumentów zebranych przez CBA i zarejestrowanych do rozpoczęcia śledztwa nie są w stanie przedstawić komukolwiek zarzutów – mówi  Janusz Walczak, zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim.   Inne śledztwo do których dowody zbierało CBA zostało umorzone już wcześniej.  W pierwszych dniach lipca Mariusz Wdowczyk ma zwołać konferencję prasową. Wtedy ma przedstawić fakty i dokumenty, które mają rozwiać wszelkie wątpliwości wokół jego osoby.

MS, fot. archiwum, rc.fm


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama