Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 07:05
Reklama
Reklama
Reklama

6 lat więzienia dla syna byłego policjanta

6 lat spędzi w więzieniu Adrian K., syn kaliskiego, byłego już, policjanta. Chłopak w styczniu 2011 roku ugodził nożem 26-letniego mężczyznę. To drugi wyrok w tej sprawie. Wcześniej mężczyzna usłyszał wyrok 4 lat pozbawienia wolności, ale na skutek odwołania prokuratury sąd tę karę podwyższył.

Prokuratura wnosiła o 8 lat pozbawienia wolności. Takiej samej kary dla Adriana K. żądał pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego. Sąd pierwszej instancji skazał 24-latka na 4 lata pozbawienia wolności. W poniedziałek, 8 czerwca sąd drugiej instancji podwyższył karę o 2 lata. - Stopień zawinienia i szkodliwości społecznej jest taki, że wymaga adekwatnego ukarania. Sprawiedliwość wymaga tego, by oskarżony przebywał w izolacji więziennej. Zdaniem sądu odwoławczego 6 lat pozbawienia wolności jest tą karą sprawiedliwą – mówiła sędzia Elżbieta Kościelniak. – Za okoliczności łagodzące sąd wziął wiek Adriana K. i w miarę ustabilizowane życie. Można powiedzieć, że jego agresja znalazła ukierunkowanie w tym, że zaczął ćwiczyć sporty walki i miał osiągnięcia. Poza tym okoliczności tej sprawy pozwalają na to, że jego zachowanie wymaga surowego ukarania. Bez powodu podbiegł do obcego człowieka i zadał mu silny cios nożem. Oskarżony pozostawił swoją ofiarę, nie udzielając jej pomocy, a później próbował mataczyć.

Sędzia zwróciła także uwagę na sposób obrony Adriana K. w czasie procesu. Mężczyzna próbował zrzucić winę na Jakuba P., drugiego oskarżonego w tej sprawie, miał żal, że musi przebywać w areszcie i nie może spotykać się z narzeczoną oraz bawić się w dyskotekach, a także o to, że uniemożliwiono mu uprawianie sportu i odpowiednią rehabilitację złamanej ręki. Sąd podkreślił, że roszczeń ze strony oskarżonego było wiele, ale skruchy za spowodowanie poważnej choroby u poszkodowanego Adrian K. nie wyraził ani razu.

Drugi oskarżony Jakub P., obecnie 28-letni mężczyzna, początkowo usłyszał wyrok 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd odwoławczy, ze względu m.in. na jego postawę w czasie procesu i opinię z miejsca zamieszkania, złagodził karę do 1 roku i 6 miesięcy.

Do zdarzenia doszło 15 stycznia 2011 roku. Adrian K. powiadomił swojego znajomego Jakuba P., że w jednym z lokali spotkał kaliszanina, z którym Jakub P. miał na pieńku; mężczyzna zeznawał przeciwko niemu w sprawie o przyłaszenie samochodu. Jakub P. postanowił się zemścić. W czasie procesu zeznał, że chciał jedynie pobić mężczyznę. Inne plany miał jednak Adrian K., który zadał ofierze niebezpieczny cios nożem w brzuch.

Ciężko ranny 26-latek sam doczołgał się do domu, skąd wezwana została karetka. Przeszedł skomplikowaną operację ratującą życie. Według biegłych cios spowodował 80-procentowy uszczerbek na jego zdrowiu. Policja przez kilka dni szukała podejrzanych. Jak się okazało jednym z nich był syn ówczesnego funkcjonariusza kaliskiej policji. Około dwa lata temu ojciec Adriana K. przeszedł na emeryturę. Długo też nie można było rozpocząć procesu ze względu na niestawianie się oskarżonych przed sądem. Dzisiejszy wyrok jest prawomocny. Żaden z mężczyzn nie pojawił się w sądzie.

Przed kaliskim sądem toczy się też proces cywilny o odszkodowanie dla zaatakowanego 30-latka. 

AW, zdjęcie arch.  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama