Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Ogródek piwny wraca na Złoty Róg

Na Złotym Rogu już w ten weekend ma zacząć działać ogródek piwny. Miasto, bez przeprowadzania przetargu, oddało go w ręce Kajetana Przybyły, właściciela firmy Admat, który poprzednio prowadził działalność w tym miejscu. Przybyła wspierał finansowo kampanię samorządową prezydenta Grzegorz Sapińskiego.   
Ogródek piwny wraca na Złoty Róg

Z terenu Złotego Rogu znikają pozostałości po ostatnim ogródku prowadzonym przez Kajetana Przybyłę, właściciela firmy Admat. Przypomnijmy, 24 lata temu nabył on gastronomiczne budynki od likwidatora spółki działającej na Złotym Rogu. Przybyła rozkręcił tam własną działalność, w tym znany i chętnie odwiedzany przez kaliszan ogródek piwny. Biznes prowadził do 2010 roku, kiedy to Miasto wypowiedziało Przybyle umowę. Powodem były m.in. samowole budowlane (przedsiębiorca powiększał i rozbudowywał ogródek bez zgody Miasta) oraz niski standard budynków i nowe plany związane z zagospodarowaniem Złotego Rogu. Kajetan Przybyła terenu jednak nie opuścił i odwoływał się od decyzji Miasta. Bezskutecznie. Sprawa trafiła do komornika, który w sierpniu minionego roku nakazał wynieść wyposażenie budynków, a same obiekty rozebrać.

Kajetan Przybyła rozpoczął prace rozbiórkowe dopiero w maju br., po porozumieniu się z władzami miasta, że to on poprowadzi letni ogródek na Złotym Rogu

Przybyła prace rozbiórkowe rozpoczął dopiero w maju tego roku, po porozumieniu się z obecnymi władzami miasta. Te bowiem jemu ponownie powierzyły prowadzenie letniego ogródka. - Osiągnęliśmy porozumienie co do usunięcia kolejnych budynków. Jeśli uda się panu Kajetanowi Przybyle zorganizować wszystko tak, jak nas zapewniał, to 13 czerwca letni ogródek tymczasowy rozpocznie działalność na najbliższe trzy miesiące – mówi Piotr Kościelny, wiceprezydent Kalisza.

Na prowadzenie ogródka na Złotym Rogu Miasto nie ogłosiło przetargu. Dlaczego tak dobrą lokalizację wydzierżawiono bez procedury, która dałaby szansę także innym przedsiębiorcom? – Nie było już na to czasu – odpowiada Barbara Gmerek, naczelnik Wydziału Gospodarowania Mieniem Urzędu Miejskiego w Kaliszu. - Od wielu lat między panem Przybyłą a Miastem toczył się spór. Postępowanie komornicze, sądowe nie przynosiło rezultatu. Dopiero rozmowa z obecnymi władzami pozwoliła osiągnąć porozumienie w tej sprawie. Ustaliliśmy, że pan Przybyła rozbierze wszystkie obiekty i przygotuje teren, żeby postawić tam coś tymczasowego. Mamy nadzieję, że już w piątek lub w sobotę pojawi się tam namiot oraz miejsca do siedzenia pod parasolem. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem, bo nie trzeba rozpisywać przetargu na dzierżawę tymczasową, do 3 miesięcy – dodaje.

Kajetan Przybyła wsparł kampanię wyborczą „Wspólnego Kalisza”, z którego wywodzi się prezydent Grzegorz Sapiński kwotą 10 tysięcy złotych. To dane ze sprawozdania finansowego komitetu wyborczego o źródłach pozyskanych funduszy oraz poniesionych wydatkach na cele wyborcze.

AG, mik, fot. MIK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama