Reklama
środa, 13 maja 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama

Włamał się do piwnicy. Kradł przetwory i je zjadał

Dwa włamania do piwnic i dwie kradzieże ma na swoim koncie 34-letni mężczyzna, który w miniony piątek został zatrzymany przez jarocińskich policjantów. Wśród łupów zatrzymanego były między innymi rowery, laptop i słoiki z domowymi przetworami. Za popełnione przestępstwa zatrzymanemu grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.
Włamał się do piwnicy. Kradł przetwory i je zjadał

Policjanci z Jarocina przyjęli zawiadomienie o kradzieży szkolnego laptopa o wartości 1200 zł. Sprzęt został skradziony z terenu jednej z placówek oświatowych. Zdarzenie zostało uwiecznione na monitoringu szkolnym, więc ustalenie sprawcy kradzieży było tylko kwestią czasu. Kryminalni szybko wytypowali podejrzanego który, jak się okazało, na terenie Jarocina przebywa od niedawna.

Mężczyzna został zatrzymany 8 listopada w miejscu zamieszkania i umieszczony w policyjnym areszcie. Podczas przeglądania monitoringu szkolnego śledczy skojarzyli uwiecznioną tam postać z innym nagraniem, które zabezpieczyli w związku z kradzieżą automatu do sprzedaży kauczukowych kulek. Ta krzdzież miała miejsce 1 listopada w Jarocinie. Okazało się, że sprawcą jest ten sam zatrzymany 34-letni mężczyzna.

Zbierając materiał dowodowy kryminalni wrócili do dwóch spraw, z którymi również mógł mieć związek 34-latek. Obie sprawy dotyczyły włamań do piwnic w jednym z bloków w Jarocinie. Do pierwszego włamania doszło w nocy z 18 na 19 września. Nieznany wówczas sprawca podważył skobel zabezpieczający drzwi do pomieszczenia piwnicznego i zabrał z niego 50 sztuk słoików z domowymi przetworami. Drugie włamanie, w tym samym bloku, miało miejsce na początku października. - informuje jarocińska policja

Sposób działania sprawcy był taki sam, tylko łup inny – dwa rowery o łącznej wartości około 2 tys. zł. Zabezpieczone wówczas na miejscu ślady i zebrany materiał dowodowy dały śledczym podstawę do powiązania ich ze sprawcą kradzieży laptopa i automatu, oraz przedstawienia mu czterech zarzutów dotyczących dwóch włamań i dwóch kradzieży.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia wszystkich czterech przestępstw. Jak zeznał, laptop zostawił do własnego użytku, automat wyrzucił do kosza a wyjęte z niego kulki zostawił w domu, skradzione z jednej z piwnic przetwory zjadł. Mężczyzna wyjaśnił też, że rowery które padły jego łupem, sprzedał przypadkowym osobom.

Laptop, który policjanci znaleźli w jego mieszkaniu, wrócił już do prawowitego właściciela. Mężczyźnie za popełnione przestępstwa grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.

Przeczytaj także:

W Seicento z promilami. Tak zakończyła jazdę 47-latka ZDJĘCIA


Spotkał te stworzenia w lesie. Leśnik miał duże szczęście


Tuż przed przejazdem kolejowym! Był tak pijany, że zasnął za kierownicą


Nowe skrzyżowanie w DK25 w Kaliszu. „Są dwie koncepcje”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama