Reklama
poniedziałek, 15 czerwca 2026 01:34
Reklama
Reklama
Reklama

Tragiczny wypadek w drodze do pracy. Nie żyje młody chłopak

Był w drodze do pracy, gdy doszło do tragedii. Młody mężczyzna, 24-letni mieszkaniec Pleszewa przechodził na drugą stronę jezdni. W tym momencie wjechała w niego 36-letnia kobieta. Poszkodowany trafił do szpitala. Niestety zmarł dzisiaj rano w kaliskim szpitalu.
Tragiczny wypadek w drodze do pracy. Nie żyje młody chłopak

Autor: fot. pleszew24.info

Do zdarzenia doszło wczoraj, 25 października przed godziną 7:00 rano w Marszewie. Na drodze w kierunku Broniszewic, w okolicach przystanku autobusowego został potrącony młody mężczyzna, 24-letni mieszkaniec Pleszewa.

-  Mieszkaniec Pleszewa przechodził na drugą stronę jezdni w kierunku przystanku autobusowego. W tym czasie od strony Broniszewic, w kierunku Pleszewa, jechała 36-letnia mieszkanka gminy Czermin, kierując samochodem Seat - mówiła w dniu wypadku Monika Lis-Rybarczyk z policji.  

Młody mężczyzna doznał ciężkich obrażeń ciała. Z urazem czaszkowo-mózgowym został przewieziony do szpitala. Po operacji w pleszewskim szpitalu, poszkodowany został przetransportowany do kaliskiego ,,okrąglaka''.

Niestety, dziś w sobotę 26 października rzecznik kaliskiego szpitala Paweł Gawroński, w rozmowie z portalem Pleszew24.info, przekazał tragiczny komunikat.  

- Niestety, mimo wysiłków naszego zespołu lekarzy, życia poszkodowanego w wypadku mężczyzny nie udało się uratować. Zmarł w nocy z piątku na sobotę - powiedział 26 października portalowi Pleszew 24.info Paweł Gawroński.

Przyczyny tej tragedii wyjaśnia Komenda Powiatowa Policji w Pleszewie.  

Przeczytaj także:

Zostawili psa w mieszkaniu i wyjechali za granicę. Gdy wrócili, brutalnie napadli na nową opiekunkę!


Kaliska policja ma nową „broń”. Będą testować kierowców


Gdzie jest Adam? Trwają poszukiwania nastolatka


Śmiertelny wypadek w powiecie kaliskim. 20-letni motocyklista uderzył w znak


Alarm pożarowy w kaliskiej podstawówce. W akcji 4 zastępy strażaków


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

czytelnik 27.10.2024 13:37
Odnoszę wrażenie że wszyscy w tym szpitalu umierają. Wraca z tamtąd ktoś w ogóle żywy ?

Wt. 27.10.2024 20:22
Stamtąd....

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1007 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Młody Treść komentarza: To ja jestem ciekawy jaka kara spotka Tuska? Za to co zrobił z Polską przez zadłużenie kredytem Safe i zalewanie Polski uchodźcami, oraz oddawanie wszystkiego Ukraińcom? Gdyby nie prezydent Nawrocki - Polska zmieniłaby się w Niemcy Wschodnie! Data dodania komentarza: 14.06.2026, 22:11 Źródło komentarza: Zderzenie na skrzyżowaniu. W jednym z aut Przemysław Czarnek Autor komentarza: Luk Treść komentarza: *** gówniarz 😑😬byłbym świadkiem to dostałby w łeb na pewno....😀jak można tak traktować NAS ludzi ,przykre to....🥺 Data dodania komentarza: 14.06.2026, 22:00 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone" Autor komentarza: Ola Treść komentarza: Łamali przepisy gnając bez opamiętania. Teraz będą zastraszać biedaka tak jak tego, w którego wjechała ich Beatka szydło. Ka nalie. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 21:49 Źródło komentarza: Zderzenie na skrzyżowaniu. W jednym z aut Przemysław Czarnek Autor komentarza: Ja Treść komentarza: SOR to nie wieczorynka, jeżeli nie ma bezpośredniego zagrożenia życia to mamy pomoc wieczorową i świąteczną zaraz obok szpitala, tam lekarz może skierowac na SOR to jest oddział ratunkowy, i każdy przechodzi tam triaż, to nie znaczy że ktoś tam lekceważy stan zdrowia pacjenta, tylko dają do zrozumienia że w sytuacjach nie zagrażających życiu trzeba udawać się do lekarza a nie na SOR, ludzie często mylą SOR z szybszą przychodnią a później się dziwią że z zieloną kartką czekają 8 godzin. Data dodania komentarza: 14.06.2026, 21:48 Źródło komentarza: TO miała usłyszeć ciężko chora kobieta na kaliskim SOR-ze. "Prawa pacjenta nie zostały naruszone"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama