Reklama
środa, 13 maja 2026 00:10
Reklama
Reklama
Reklama

Prezesem KPT został... pracownik CBA

36-letni kaliszanin, obecnie urzędnik w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym w Łodzi i w Warszawie, Mariusz Wdowczyk został nowym prezesem zarządu Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego. W walce o to stanowisko pokonał 12 kandydatów.

Konkurs na stanowisko prezesa zarządu KPT przeprowadzała 6-osobowa komisja konkursowa w składzie: wiceprezydent Kalisza Piotr Kościelny, wiceprezydent Artur Kijewski i rada nadzorcza w 4-osobowym składzie: Dariusz Mencel, Jerzy Borowiak, Józef Rogacki i Filip Żelazny.

Do konkursu zgłosiło się 12 kandydatów. Na rozmowy komisja zaprosiła 9. Jedna osoba zrezygnowała, dlatego przesłuchano 8 kandydatów.  - Jednomyślną decyzją całej komisji konkursowej tą osobą, która została wybrana, jest kaliszanin, pan Mariusz Wdowczyk. Jest to osoba z Kalisza, asnykowiec. Ukończył prawo i studia podyplomowe na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Obecnie jest w trakcie kończenia studiów doktoranckich. Był pracownikiem Urzędu Miejskiego w Kaliszu w latach 2005-2007. Po tym okresie do dzisiaj jest urzędnikiem w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym – mówi Filip Żelazny, Przewodniczący Rady Nadzorczej KPT. 

Mariuszowi Wdowczykowi temat transportu obcy nie jest. Pracował bowiem w firmie Transbud, prowadzonej przez jego ojca.  -Przede wszystkim kierowaliśmy się tym, aby tę funkcję prezesa pełniła osoba nowa, świeża, z nowym spojrzeniem. Pewne zmiany są tutaj nieuniknione i będą, przede wszystkim kwestia rozdzielenia tych dwóch funkcji, które zgodnie z ustawą o publicznym transporcie zbiorowym, powinny zostać rozdzielone, czyli funkcja organizacji transportu publicznego od przewozów. I docelowo, dokonując wyboru takiej, a nie innej osoby, kierowaliśmy się w dużej mierze tym, że będzie to spółka zajmująca się przewozami – wyjaśniał Filip Żelazny.

- Pan Mariusz Wdowczyk tym samym otrzymuje od  Rady Nadzorczej spółki ogromny kredyt zaufania. Najbliższe lata będą pewnie najbardziej istotne w działalności kaliskiej komunikacji autobusowej. Trzeba do kolejnych etapów w restrukturyzacji kaliskiego transportu autobusowego podchodzić z olbrzymim rozsądkiem. Pamiętając o ogromnej roli komunikacji w życiu miasta i o tym, jak wiele osób pracowało w spółkach autobusowych. Dlatego pan Mariusz Wdowczyk będzie miał sporo pracy, ale jesteśmy pewni, że jako zdolny menadżer podźwignie ten ciężar – dodał Piotr Kościelny, wiceprezydent Kalisza.


Nowy prezes swoje obowiązki przejmie od 1 lipca. Przez cały czerwiec funkcję osoby kierującej Przedsiębiorstwem będzie pełnił jego dotychczasowy wiceprezes, Ryszard Latański. Od lipca funkcja wiceprezesa Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego zostaje zlikwidowana. Nowy prezes nie pojawił się na dzisiejszej konferencji, na której przedstawiono wynik rekrutacji.

AG, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama