Reklama
środa, 13 maja 2026 02:00
Reklama
Reklama
Reklama

Jak badać? Samorząd się zastanawia, kaliszanie czekają

- Kiedy będzie można skorzystać z badań krwi wykrywających wczesne stadium raka jelita grubego? – pytają kaliszanie swoich lekarzy rodzinnych, a także naszą redakcję. Akcja darmowych badań dla mieszkańców Kalisza powyżej 40. roku życia powinna być zrealizowana w tym roku, tak jak pozostałe 12 zadań z pierwszego w historii miasta Funduszu Obywatelskiego. - Pojawiły się poważne wątpliwości co do wiarygodności zaproponowanej metody – wyjaśnia swoją zwłokę samorząd.  
Jak badać? Samorząd się zastanawia, kaliszanie czekają

Inicjatorką badań jest radna Anna Zięba, lekarz rodzinny. Od miesięcy pacjenci niemal codziennie dopytują ją, kiedy będą mogli skorzystać z programu, na który sami oddali głos. Rok temu w czerwcu mieszkańcy po raz pierwszy decydowali, na co przeznaczyć 5 mln złotych z miejskiego budżetu. Z 63 propozycji wybraliśmy 13. Na piątym miejscu pod względem liczby oddanych głosów znalazło się zadanie pod nazwą: „Akcje profilaktyczne wczesnego wykrywania raka jelita grubego”. - Ciężko mi odpowiadać pacjentom, dlaczego tego nadal nie ma. Nie ma, bo nie jest to jeszcze wdrożone przez naszą władzę – mówi Anna Zięba, radna Stowarzyszenia „Wszystko dla Kalisza”, lekarz rodzinny.

Wprowadzenie programu przedłuża się, bo obecny samorząd ma wątpliwości co do podanej we wniosku metody badania, czyli oznaczeniu antygenu nowotworowego CEA z pobranej krwi. Jak twierdzi Piotr Lisowski, który przewodniczy samorządowemu Zespołowi konsultacyjnemu ds. ochrony zdrowia, „ta metoda nie jest zgodna z obecnymi trendami w medycynie”. - Ona była stosowana do tej pory w ocenie nowotworu, ale po operacji. Jeżeli ktoś już miał nowotwór i miał go zoperowanego, natomiast do badań przesiewowych populacji ogólnej służyły do tej pory i służą inne badania np. badania kału na krew utajoną – twierdzi Piotr Lisowski, radny „Wspólnego Kalisza, lekarz rodzinny.

Anna Zięba uważa, że metoda badania krwi nie jest dokonała, ale jest jak najbardziej w tym przypadku właściwa, a ponadto podwyższona obecność antygenu CEA może świadczyć nie tylko o raku jelita grubego, ale też o nowotworze płuc, piersi, wątroby, trzustki, żołądka czy jajników. - Jeżeli pacjent wykona badanie raka jelita grubego tego antygenu CEA i  będzie miał wynik poniżej 10, można w 100 procentach powiedzieć, że nie ma choroby nowotworowej. Jeżeli wynik wskaże powyżej 40, to każdy lekarz takiego pacjenta wyśle na dalszą diagnostykę – wyjaśnia Anna Zięba.

Jak to z lekarzami bywa każdy ma swoje zdanie co do wyboru najbardziej odpowiedniego badania. O tym, w jaki sposób kaliszanie za darmo będą mogli sprawdzić, czy w ich organizmie nie rozwija się nowotwór jelita grubego, zadecyduje niezależna Agencja Oceny Technologii Medycznych. - Szanujemy wolę mieszkańców. Cenimy to, że tak licznie uczestniczyli w głosowaniu, natomiast musimy się poddać ocenie Agencji Oceny Technologii Medycznych, czy ta metoda jest właściwa – mówi Piotr Lisowski.


Opis programu na dniach ma być przekazany Agencji. Ta ma 3 miesiące na odpowiedź. Jeżeli zaakceptuje metodę badania krwi, wtedy w najbardziej optymistycznej wersji kaliszanie będą mogli skorzystać z badań wczesną jesienią.

AG, fot. autor, archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama