Reklama
środa, 13 maja 2026 02:57
Reklama
Reklama
Reklama

Przed nami Weekend Cudów, czyli finał Szlachetnej Paczki

Przed nami 11. finał Szlachetnej Paczki. To nie tylko motywacja walki o lepsze jutro, ale również pokazanie tym ludziom, że nie są sami. A akcja jest nadal bardzo potrzebna, bo z roku na rok potrzebujących osób przybywa. Na szczęście w Kaliszu nie brakuje ludzi o dobrych sercach, którzy włączają się i niosą dobro.
Przed nami Weekend Cudów, czyli finał Szlachetnej Paczki

Autor: fot. archiwum

Weekend cudów, czyli finał szlachentej paczki to jeden z najbardziej rozpoznawalnych programów społecznych, który w Kaliszu działa od 11 lat. Poprzez współprace darczyńca-wolontariusz, można dotrzeć do ludzi w trudnej sytuacji. A rodzin, które potrzebują pomocy w tym roku również nie brakuje.

 - W każdym roku w Szlachetnej Paczce znajdują się takie wyjątkowe rodziny, które zapadają w pamięć na wiele, wiele lat. Tak naprawdę w tym roku ja miałam taką jedną panią, która ma 79 lat w tej chwili i wciąż musi podejmować pracę zarobkową, żeby przeżyć z swoim mężem, ponieważ wpadli w długi nie z swojej winy. Pani bardzo empatyczna, bardzo miła, rozdałaby całą siebie, gdyby tylko mogła. Zapadła nam ta rozmowa w pamięć, bardzo długo rozmawialiśmy, również o innych rzeczach i sprawach, na szczęście znaleźli się szybko darczyńcy, ponad miarę tak naprawdę - mówi wolontariuszka Szlachetnej Paczki, Agnieszka Wojtyś    

To tylko jeden przypadek, a potrzebujących rodzin jest zdecydowanie więcej. Dlatego takie akcje jak szlachetna paczka wciąż są bardzo potrzebne. W tym roku to już 11. Edycja tego wyjątkowego wydarzenia.

 - W tym roku zgłoszonych rodzin zostało 171 z czego włączyliśmy 87 rodzin. A na ten moment mamy 57 darczyńców i cały czas czekamy na zaopatrzenie kolejnych, pozostałych rodzin – opowiada nam Anna Kozanecka, zastępca lidera Oddziału Szlachetnej Paczki w Kaliszu   

Lepiej jest dawać niż brać - takim mottem kierują się darczyńcy, którzy w okresie świątecznym obdarują potrzebujące rodziny w Kaliszu. Jednak osób z potrzebami jest więcej niż darczyńców, więc jeśli ktoś chciałby przygotować szlachetną paczkę, to ma jeszcze na to szansę.

 - Tak naprawdę można do samego końca, do naszego finału się zgłaszać, ale im wcześniej tym lepiej, mniej stresu dla nas wolontariuszy, gdzie zawsze się martwimy do samego końca czy, aby na pewno każda rodzina znajdzie dla siebie darczyńców - dopowiada nam Anna Kozanecka, zastępca lidera Oddziału Szlachetnej Paczki w Kaliszu   

Paczki nie musisz robić sam. W Szlachetnej Paczce darczyńcy mogą łączyć się w wieloosobowe grupy, by pomagać wybranej rodzinie. Więcej informacji przeczytacie na stronie www.szlachetnapaczka.pl. Czego najbardziej w tym roku brakuje?

 - Ze względu na to, że jest to czas dużej inflacji, wielu rodzin nie stać zarówno na większe potrzeby, czyli tutaj można powiedzieć sprzęt AGD, pralki, lodówki, również jest zapotrzebowanie na meble. Wyposażenie takie jak łóżko, materace na łóżko, więc pojawiają się różne większe potrzeby. Dużą część stanowią również rodziny, w których niestety potrzebą stają się opał czy węgiel, aby ogrzać swoje mieszkanie. Nadchodzący czas zimy, ale też w obecnym czasie bardzo dużą ilość rodzin zgłasza najzwyklejsze, mniejsze potrzeby, takie jak żywność, jakimi są również środki czystości, które niestety kosztują co raz więcej, niestety na te potrzeby co raz więcej osób nie stać - mówi nam Katarzyna Muszalska, Lider Szlachetnej Paczki w Kaliskim Okręgu

Finał Szlachetnej Paczce nazywany jest nieprzypadkowo Weekendem Cudów. Odbędzie się on już za tydzień, czyli od 15 do 17 grudnia, już tradycyjnie w siedzibie Młodzieżowego Domu Kultury

 - Zaczynamy już w piątek, w popołudniowymi godzinami przyjmować paczki, wtedy darczyńcy pierwsze paczki przywiozą na nasz magazyn. Tutaj też zachęcam osoby, które są chętne wspomóc wolontariuszy w podwożenie paczek. Nie każda paczka, dla każdej rodziny jest równa. Dla jednej rodziny mogą być to 4 paczki, dla innej rodziny mogą być 30 kartonów. Tak naprawdę czym więcej rąk do pracy podczas finału, tym łatwiej idzie, tym sprawniej to przebiega, zachęcam by wspomóc. Poszukiwane są również osoby, które chciałyby ufundować napoje, aby pomóc nam ten weekend dobrych warunkach przejść - dodaje Katarzyna Muszalska, Lider Szlachetnej Paczki w Kaliskim Okręgu

Oprócz darczyńców brakuje również rąk do pracy w postaci wolontariuszy. Dobro popłaca - mówią nam liderzy kaliskiej Szlachetnej Paczki

 -  A każdego zachęcam, aby po prostu wpadł, zobaczył, jak wygląda nasza akcja, ile dobra się dzieje, ile szczęścia jest wśród rodzin i nas wolontariuszy. Wtedy też można z nami rozmawiać i też zobaczyć jakie mamy odczucia po danej edycji, jaka radość nam to sprawia, można porozmawiać z darczyńcami, jak oni odczuwają pomaganie drugiemu człowiekowi, tutaj gorąco was zachęcam - Katarzyna Muszalska, Lider Szlachetnej Paczki w Kaliskim Okręgu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tenia 11.12.2023 16:47
Grodziec tez rozrzucał paczkami do starszych ludzi. Tenia

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama