Reklama
środa, 13 maja 2026 01:14
Reklama
Reklama
Reklama

Kto będzie zarządzał kaliskimi przychodniami?

Miejski Zarząd Obiektów Służby Zdrowia w Kaliszu do likwidacji. Zanim radni podjęli decyzję z mównicy padały ostre słowa. Tak w kierunku byłej władzy, a szczególnie Stowarzyszenia Wszystko dla Kalisza i obecnej koalicji.  Decyzja zapadła i od września nadzór nad  nieruchomościami, w których mieszczą się przychodnie, przejmie Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych. Likwidacja ma przynieść oszczędności. Jej przeciwnicy uważają, że te spowodują degradację lokali, a dochody ze ściągalności czynszów w przychodniach mają załatać dziurę MZBM i być złudnym sukcesem władzy.   
Kto będzie zarządzał kaliskimi przychodniami?

Chodzi o 9 nieruchomości, w których od lat funkcjonują przychodnie. Miejski Zarząd Obiektów Służby Zdrowia nadzorował sprawy typowo biurowe, ale był też odpowiedzialny za przeprowadzanie remontów – wymianę okien i drzwi oraz podłóg, ocieplenie czy budowę wind we wszystkich obiektach, które mu podlegały. Wszystko to, co wpływało na komfort pracy personelu medycznego, oraz leczenia pacjentów. Teraz zadanie ma przejąć MZBM.

-  Przeniesienie majątku MZOSZ do MZBM  da oszczędności i odpowiedni nadzór nad tego typu jednostką -  przekonywała Karolina Pawliczak, wiceprezydent Kalisza. – W 2000 roku decyzja o przekształceniu Zakładu Opieki Zdrowotnej w MZOSZ była słuszna. Wiele osób nie straciło pracy, a substancja miejska była zagospodarowana. Przez te 15 lat decyzja ewaluowała i stworzyliście państwo, nie bójmy się tego powiedzieć, państwo w państwie Stowarzyszenia Wszystko dla Kalisza – dodaje Pawliczak.

Stowarzyszenie Wszystko dla Kalisza było przeciwne likwidacji Miejskiego Zarządu Obiektów Służby Zdrowia. Sprzeciwiając się propozycji władzy, a nawet składając swoją o wycofaniu projektu uchwały likwidacji jednostki, radni musieli wysłuchać sporo słów krytyki.  - W pierwszych latach MZOSZ dobrze wykonywał swoje obowiązki. Zmienia się kraj, zmienia się Kalisz. W ostatnich latach z coraz to większą częstotliwością pojawiają się pytania o ekonomiczną zasadność potrzeby dalszego funkcjonowania tej instytucji przez wielu określaną jako „państwo w państwie”, towarzystwo wzajemnej adoracji. Nie chcę się wpisywać w słowa, które powiedział radny Gabrysiak o sukcesach Stowarzyszenia, bo to miejsce jest określane jako sztab wyborczy tego stowarzyszenia – mówił Dariusz Witoń, radny SLD. 

Wszystko dla Kalisza, mające w Radzie Miejskiej dwóch lekarzy, od zawsze związane jest z profilaktyką zdrowotną. Było m.in. wprowadzenia w mieście programów profilaktycznych. Przez dwie kadencje Jacek Konopka, obecny radny, był wiceprezydentem zajmującym się m.in. zasobem lokalowym miasta. I to on mówił dlaczego połączenie jest złą decyzją.   -  Przychodnie pod dozorem MZOZ-u były przykładem porządku, dbałości i właściwego zagospodarowania. Spełniały wszystkie oczekiwania NFZ dając pacjentom przyzwoity poziom techniczny obsługi. Czy chcemy doprowadzić do tego by pacjentom czekającym w kolejce do lekarza tynk leciał na głowę czy kapała woda? – pytał Jacek Konopka. - Pewne jest jednak, że MZOSZ ma 100% ściągalności należności czynszowych. Z tych pieniędzy wykonywano remonty. MZOSZ jako jedyny samorządowy zakład budżetowy nie otrzymywał dotacji z kasy miasta. Jeśli przyjmiemy tę uchwałę to pieniądze trafią do kotła w MZBM, skutki takiego rozwiązania można sobie wyobrazić – degradacja substancji lokalowej przychodni. Dlaczego pan prezydent forsuje? Chce zniszczyć wszystko, co może się kaliszanom kojarzyć z sukcesami Stowarzyszenia Wszystko dla Kalisza w obszarze ochrony zdrowia. – dodaje radny Konopka.

Podobnego zdania był Mirosław Gabrysiak, radny tego samego stowarzyszenia. Przywołał przykład przychodni na Browarnej, która w połowie pierwszego dziesięciolecia tego wieku nie spełniała wymogów Sanepidu i groziło jej zamknięcie. Dlatego lekarze sami chcieli przejść pod skrzydła MZOSZ.  - Dzięki temu funkcjonuje do dziś – mówił Mirosław Gabrysiak, radny i lekarz. - Druga sprawa, nie zawsze konsolidacja, która jest taka modna, jest lepszym rozwiązaniem.

Dariusz Witoń pytał natomiast, czy miasto stać na utrzymanie MZOSZ.  - Jak wytłumaczyć w instytucji, która zarządza 9 budynkami jest zatrudnionych 8 osób na 6,5 etatu. z czego połowa z tych ludzi posada uprawnienia emerytalne. W przypadku remontów tych obiektów potrzebne są konsultacje w wielu dziedzinach. Takich merytorycznych specjalistów ma MZBM. MZOSZ ich nie ma i musi wszystkie zadania zlecać na zewnątrz, co generuje koszty? – zastanawia się Witoń.

Wątpliwości dotyczące likwidacji miała też Platforma Obywatelska, która chciała poznać wartość aktywów jednostki.  - Pani Pawliczak na to pytanie nie potrafiła odpowiedzieć – mówił Radosław Kołaciński, z klubu radnych PO. - Nie wiemy nad czym głosujemy. Podstawowym elementem są tu wartości ekonomiczne a my nie wiemy o jakim majątku rozmawiamy.

Platforma Obywatelska nie uzyskała odpowiedzi na to pytanie. Dlatego wstrzymała się od głosu. Radni Wszystko dla Kalisza byli przeciwni likwidacji. Pozostałych piętnastu radnych było za przekazaniem przychodni we władanie MZBM.

AW, fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama