Reklama
środa, 13 maja 2026 02:35
Reklama
Reklama
Reklama

Kaliski kolarz w czołówce wyścigu na belgijskiej „ścianie”

Piąte miejsce w Muur Classic Geraardsbergen zajął kaliszanin Jakub Kaczmarek. To jeden z najbardziej wymagających jednodniowych wyścigów kolarskich.
Kaliski kolarz w czołówce wyścigu na belgijskiej „ścianie”
Fot. archiwum prywatne Jakuba Kaczmarka

Wyścig Muur Classic Geraardsbergen ma wysoką rangę 1.2 UCI i rozgrywany jest na dystansie liczącym niespełna 178 kilometrów, składającym się z wymagających podjazdów. Jego trasa wiedzie przez legendarne belgijskie brukowane wzniesienie Muur van Geraardsbergen, którego maksymalne nachylenie wynosi 18%. Swego czasu zmagali się z nim m.in. uczestnicy słynnego Tour de France czy wyścigu Dookoła Flandrii. W środę ze „ścianą” zmierzył się kaliszanin Jakub Kaczmarek. I spisał się znakomicie.

Wychowanek KTK Kalisz, ścigający się obecnie w grupie Mazowsze Serce Polski Team, dojechał do mety na wysokiej piątej lokacie. Był jednym z 40 zawodników, którzy ukończyli wyścig, a przystąpiło do niego 140 kolarzy. Zwyciężył Włoch Filippo Magli (Green Project-Bardiani CSF-Faizanè), do którego kaliszanin stracił 47 sekund.

W sierpniu Jakub Kaczmarek rywalizował także w zawodach Ronde van de Achterhoek w Holandii, gdzie zajął 21. miejsce. Ponadto był 22. na etapowym wyścigu Dookoła Danii.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama