Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Stracili wszystko w jedną noc. Rusza pomoc dla pogorzelców

37-letni Adrian i 73-letni Józef zginęli na miejscu. Strażacy uratowali 73-letnią Wiesławę. Pozostałe 21 osób uszło z życiem, ale zostali praktycznie bez niczego. Ruszyła już pomoc dla pogorzelców z Koźminka.
Stracili wszystko w jedną noc. Rusza pomoc dla pogorzelców

Zbiórkę potrzebnych artykuł organizowała m.in. Ochotnicza Straż Pożarna w Dębsku. Przez weekend mieszkańcy licznie odpowiedzieli na dramat sąsiadów. 

Bardzo dziękujemy za okazane wsparcie dla osób poszkodowanych. Na chwilę obecną wstrzymujemy zbiórkę ubrań – poinformowała jednostka wczoraj wieczorem. 

W internecie – w serwisie pomagam.pl ruszyła zbiórka finansowa. Możecie wesprzeć ją TUTAJ

Do tragedii doszło w nocy z piątku na sobotę, 1 lipca około 1:30. W momencie wybuchu pożaru w budynku były 24 osoby. 21 ewakuowało się o własnych siłach przed przybyciem na miejsce straży pożarnej. W środku, na piętrze dworku były jeszcze trzy osoby: około 70-letnia kobieta, jej 37 letni syn i 73-letni partner kobiety, Józef. 

Za pomocą drabiny przenośnej ewakuowano z piętra budynku kobietę, której udzielono następnie kwalifikowanej pierwszej pomocy i przekazano Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Dwie roty strażaków dokonywały przeszukania budynku w celu odnalezienia oraz ewakuacji pozostałych osób. 

W tym samym czasie strażacy zbudowali dwie linie gaśnicze w natarciu, które wprowadzono na kondygnację piętra z dwóch stron budynku. Roty dokonujące przeszukania zlokalizowały pozostałe 2 osoby - jedną z nich ewakuowano i z uwagi na stwierdzenie braku oddechu przystąpiono do RKO. 

Druga z osób poszkodowanych znajdowała się w pomieszczeniu na piętrze budynku, jednak odstąpiono od udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy z uwagi na duży stopień zwęglenia ciała – relacjonuje mł. asp. Jakub Pietrzak, oficer prasowy kaliskiej straży pożarnej. 

Po kilkudziesięciu minutach prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej stwierdzono zgon 37-latka.

W działaniach trwających ponad 10 godzin uczestniczyło w sumie 27 zastępów, składających się ze 108 ratowników.

Dworek nie nadaje się do zamieszkania. Spłonęły dach, poddasze, mieszkania są zalane. Mieszkańcy mogli wejść do niego tylko na chwilę, by zabrać to, co nie zostało zniszczone. 

Śledczy ustalają co mogło być przyczyną pożaru. Na ten moment nie informują o swoich hipotezach.

Większość poszkodowanych schroniła się u bliskich. Dla pozostałych gmina zapewniła pokoje w pobliskim hotelu w Emilianowie. Urząd pracuje nad tym, by jak najszybciej przygotować dla poszkodowanych lokale zastępcze. Prawdopodobnie na najbliższy czas będzie to obiekt internatu w Liskowie. 

Zdjęcia: mł. asp. Jakub Pietrzak, asp. Przemysław Pietura


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama