Reklama
poniedziałek, 5 października 2026 07:26
Reklama
Reklama
Reklama

Wzruszające spotkanie w ratuszu. Depozyt z Auschwitz wrócił do Kalisza

Po ponad 80 latach należący do kaliszanina, więźnia niemieckich obozów koncentracyjnych, zegarek wrócił do jego rodziny. Należał do Władysława Ścieśka z Winiar, został mu odebrany w obozie w Auschwitz. W miniony weekend, w ratuszu, w obecności Krystiana Kinastowskiego, prezydenta Miasta Kalisza cenna pamiątka została przekazana krewnym kaliszanina.
Wzruszające spotkanie w ratuszu. Depozyt z Auschwitz wrócił do Kalisza

Autor: fot. Magdalena Bartnik - Kancelaria Prezydenta Miasta

Rodzinę odnalazł Włodzimierz Kuba Staszak, który wraz z grupą pasjonatów zajmuje się badaniem i upowszechnianiem wiedzy o dziejach Kalisza. Dzięki współpracy z grupami społeczników już po raz drugi kaliszanie odnaleźli rodzinę osób, których dokumenty i rzeczy osobiste znajdują się w niemieckich archiwach.

Depozyt wrócił do Kalisza za pośrednictwem Arolsen Archives. Przekazano go państwu Zofii i Edwardowi Wójcickim. Niezwykle wzruszające spotkanie w ratuszu było okazją do poznania historii rodziny, wspomnień.

- Władysław Ściesiek był bratem mojego dziadka. Urodził się w 1910 roku. Na początku XX wieku ożenił się z Niemką. Po wybuchu II wojny światowej, odmówił podpisania volkslisty. Tu, w rodzinnym domu, uniknął zatrzymania, uciekając z Winiar na Dolny Śląsk. Niestety tam został aresztowany i - jako więzień polityczny - wywieziony do obozu w Auschwitz. Otrzymał numer 124753. Wraz z innymi rzeczami osobistymi do depozytu trafił jego zegarek – wspomina Zofia Wójcicka. - Moja mama, która niestety już nie żyje, dobrze pamiętała ten zegarek. Wuj kupił go sobie przed wojną. Był osobą zaradną, przedsiębiorczą. Zajmował się handlem.

Losy kaliszanina nie są dobrze znane. Z przesłanych rodzinie dokumentów wynika, że w 1943 roku kaliszanin został przewieziony z Auschwitz do niemieckiego obozu koncentracyjnego Neuengamme w Hamburgu.

Prawdopodobnie przeżył niewolę. Jednak w rodzinne strony nigdy nie wrócił. Jego dalsze losy są nieznane.

- Cieszę się, że mogę być z państwem w tak niezwykłej chwili. Dzięki zaangażowaniu wielu osób dobrej woli udało się odnaleźć i zwrócić depozyt. Dla państwa to cenna rodzinna pamiątka. Dla nas także zapis niezwykłych, tragicznych losów kaliszan. Kolejna dopisana historia. Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w poszukiwania krewnych Władysława Ścieśka – mówi Krystian Kinastowski, prezydent Miasta Kalisza.

Państwo Zofia i Edward Wójciccy nie wykluczyli, że szwajcarski zegarek Władysława Ścieśka zostanie wypożyczony miastu. Wtedy będzie można go zobaczyć na wystawie o historii Kalisza.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kalisz 19.06.2023 20:31
Powiem tak niesamowicie dobra robota bardzo pozytywnych ludzi dążących do sprawiedliwośći , chociażby po latach . Ten zegarek to symbol tragicznychwydarzeń . Dobrze , że są jeszcze wspaniali ludzie którzy podążają ścieżką prawdy .

czytelnik 19.06.2023 20:36
Włodzimierz Kuba Staszak szacun dla Pana.

Włodzimierz Staszak 19.06.2023 22:28
Dziękuję,ale to praca wielu osób związanych z Fundacją Ocalić od Zapomnienia.

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: kol Treść komentarza: Proszę zacząć od zieleni w całym mieście!! Chwastów wyrośniętych wszędzie, zapuszczona zieleń ,niepokoszone trawy od czerwca minimum. Przejścia i chodniki zarośnięte, nie widać pojazdów z poprzecznych jezdni nie wspomnę o pieszych, którzy wyłaniają się z chaszczy jak zjawa. Kalisz jest zarośnięty!! Data dodania komentarza: 4.10.2026, 21:31 Źródło komentarza: Czy w Kaliszu powstanie pachnąca STREFA relaksu? To zależy od Was Autor komentarza: Piotr Pokraśko Treść komentarza: Jeden taki w europarlamencie siedzi, i głosuję przeciwko Polsce...zresztą razem z mężem tam siedzi:) Data dodania komentarza: 4.10.2026, 19:33 Źródło komentarza: Horror w czterech ścianach. 21-letni syn znęcał się nad matką... Autor komentarza: Wercia Treść komentarza: Potem powiedzą, że nikt nie korzysta i zlikwidują KLA. Nikt z KLA nie rozumie, że lepsza jest mniejsza liczba linii ale tak, że każda linia ma stałe odjazdy co 10 minut jak w normalnych miastach. Mam wrażenie, że ci decydenci losują godziny zamiast po prostu sprawdzić jak wyglądają rozkłady w innych miastach. Czy ktoś pamięta jak jedyna i trójka miały odjazdy co 10 minut? Jak 19 razem z 12 tworzyły odjazdy co 10 minut na ciągu Wojska Polskiego - Górnośląska - Legionów? Dla mnie ejst kpiną, ze KLA kilka lat temu zapłąciła firmie konsultingowej a potem spieprzyła rozkłady wyjmując co pół roku kolejne kursy i zniszczyła linię 5. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 18:38 Źródło komentarza: KLA zmienia rozkład jazdy. Część kursów zniknie Autor komentarza: k2 Treść komentarza: Może w ramach prac przygotowawczych do pachnących stref przeprowadzić likwidację stref śmierdzących, które od dziesięcioleci znajdują się pod troskliwą ochroną każdej kolejnej kaliskiej waaadzuni, żeby wspomnieć garbarnię, przepompownię, trasę przejazdu zwierząt rzeźnych i różne inne smródki? Czasem można w tej dziedzinie odnieść sukces - chyba zlikwidowano źródło, które długo przeraźliwie zasmradzało parking Lidla przy Piskorzewiu. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 16:13 Źródło komentarza: Czy w Kaliszu powstanie pachnąca STREFA relaksu? To zależy od Was
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama