Do tego zdarzenia doszło wczoraj, 3 października na ulicy Lipowej w Pleszewie. Świadek, jeden z kierowców zauważył, volkswagen, który jedzie w stronę Kalisza zjeżdża z drogi.
Kierowca samochodu zjechał z toru jazdy i uderzył w stojącego mężczyznę z rowerem, który znajdował się na chodniku w rejonie przejścia dla pieszych, a następnie w barierki. Świadek natychmiast zatrzymał swój pojazd i podbiegł do Volkswagena, uniemożliwiając kierowcy oddalenie się z miejsca zdarzenia. W tym czasie o całej sytuacji powiadomiono policję – informuje pleszewska policja.
Autem kierował 36- letni mieszkaniec Izbiska w powiecie strzeleckim. Policja zbadała go alkomatem, miał 3 promile alkoholu! A to nie jedyny problem.
Ponadto policjanci ustalili, że 36-latek nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, które wcześniej zostały mu zatrzymane- informuje policja.
Tuż obok miejsca zdarzenia znajduje się przejście dla pieszych. O tej porze dnia w sobotę zazwyczaj jest tam dużo przechodniów. To cud, że nikomu nic poważnego się nie stało, pijany kierowca mógł wjechać w większą grupę ludzi w tym miejscu.



PRZECZYTAJ TAKŻE:


Napisz komentarz
Komentarze