Reklama
środa, 13 maja 2026 02:36
Reklama
Reklama
Reklama

Górnik odjechał po przerwie. Kolejna porażka szczypiornistów Energa MKS (ZDJĘCIA)

Szczypiorniści Energa MKS Kalisz ulegli w sobotni wieczór w Arenie ekipie Górnika Zabrze 19:26. O wygranej gości zadecydowała druga połowa, w której gospodarze rzucili zaledwie sześć bramek.
Górnik odjechał po przerwie. Kolejna porażka szczypiornistów Energa MKS (ZDJĘCIA)

Kaliszanie zaczęli z animuszem, szybko zdobyli dwa gole, ale potem inicjatywę przejęli zabrzanie, którzy niemal przez całą pierwszą połową utrzymywali dwu-, a momentami trzybramkowy dystans. W odrobieniu strat gospodarzom nie pomagały niewymuszone błędy w ataku oraz dobre interwencje byłego reprezentanta Polski, Piotra Wyszomirskiego. Swoje pięć minut miał też golkiper Energa MKS. Tuż przed przerwą Jan Hrdlicka dwukrotnie, w kapitalnym stylu, powstrzymał rzuty rywali, jednak jego koledzy nie zdołali tego odpowiednio spożytkować i zamiast schodzić do szatni przy równowadze bądź prowadzeniu, udali się tam z bagażem dwóch trafień (13:15).

O ile w pierwszej połowie spotkanie było dość wyrównane, o tyle w drugiej dominowali już tylko podopieczni doskonale znanego nad Prosną Patrika Liljestranda. Kaliszanie kompletnie zawodzili w ofensywie. Wszak po przerwie rzucili zaledwie sześć bramek, z czego trzy z karnych. W takiej sytuacji trudno myśleć o dogonieniu przeciwnika, a tym bardziej o zwycięstwie. W 49. minucie Górnik powiększył przewagę do siedmiu trafień (23:16), a ostatecznie zwyciężył 26:19.

O dodatkowy ból głowy trenera Pawła Nocha przyprawia sytuacja zdrowotna w jego zespole. W sobotę nie mógł wystąpić m.in. Mateusz Góralski, a na listę kontuzjowanych w trakcie meczu z zabrzanami dołączył Josip Bezer. W pierwszej części potyczki chorwacki rozgrywający niefortunnie spadł na parkiet i skręcił nogę w kolanie, przez co najprawdopodobniej czeka go dłuższa przerwa.

Mimo trzynastej w tej kampanii porażki kaliszanie zachowali jedenaste miejsce w tabeli PGNiG Superligi. Do ligowej rywalizacji wrócą za dwa tygodnie. 18 marca zagrają na wyjeździe z Grupą Azoty Unią Tarnów.

***

Energa MKS Kalisz – Górnik Zabrze 19:26 (13:15)

Energa MKS: Hrdlicka – Drej 5, Krępa 4, Bekisz 3, Zieniewicz 3, Bezer 1, Grizelj 1, K. Pilitowski 1, Wróbel 1, Adamczyk, Karpiński, Kus, Kużdeba, M. Pilitowski.
Kary: 4. min. Rzuty karne: 3/6.

Górnik: Wyszomirski, Kazimier – Przytuła 7, Artemenko 6, Mauer 6, Tokuda 3, Ivanović 2, Bachko 1, Ilchenko 1, Ivanytsia, Kaczor, Krawczyk, Molski, Wąsowski.
Kary: 8. min. Rzuty karne: 1/1.

Sędziowali: Korneliusz Habierski i Grzegorz Skrobak (Głogów)
Widzów: 2564



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kibic 05.03.2023 11:17
w drugiej połowie było widać że zawodnicy są zmęczeni i nie mają sił grać. Jeśli nie strzela się karnego to co spodziewać się że mecz będzie wygrany z taką grą to już mogą myśleć o spadku do niższej ligi.

kks 05.03.2023 09:43
Jak zwykle wielkie oczekiwania a wyszło wielkie g***o. Jaki prezes i trener ta taka drużyna.

Biob 05.03.2023 09:27
Z natury jestem optymistą ale obserwując w tym sezonie grę naszej drużyny trudno nim być w nieskończoność. Od początku sezonu było źle, na dodatek mam wrażenie że teraz jeszcze bardziej następuje zjazd. I nie mówię tylko o tabeli ale o grze/formie drużyny. Jeszcze kilka kolejek temu myślałem sobie „spokojnie, jest słabo ale pewnie jakoś wyciągną wyniki i uratują sezon. Słaby sezon ale uratują”. Natomiast teraz mam już poważne obawy czy damy radę się utrzymać w lidze. Zaczyna to wyglądać bardzo źle.

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama