Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Drą koty o koty

- Dlaczego padło akurat na gołębie i koty, a nie na inne zwierzęta – ironizuje jeden z mieszkańców kamienicy przy ul. Wodnej. Na podwórku budynku kilka dni temu pojawiły się bowiem tabliczki zakazujące dokarmiania kotów i gołębi. Wydaje się też, że samo miasto nie wie, co zrobić ze zwierzętami wolno żyjącymi – z jednej strony przyjmuje program opieki nad bezdomnymi zwierzętami, który obejmuje np. dokarmianie kotów finansowane z samorządowej kasy, z drugiej zarządcy budynków dokarmiania kotów zakazują, zgodnie z jednym z punktów miejskiego regulaminu utrzymania czystości i porządku.  
Drą koty o koty

Na kilka dni przed świętami Wielkanocy tabliczki na ul. Wodnej postawił Miejski Zarząd Budynków Mieszkalnych po uwagach współwłaścicieli budynku. Powodem były nieczystości po gołębiach zalegające na strychu budynku oraz kleszcze. Rykoszetem oberwały koty, które chadzając własnymi ścieżkami, trafiły na podwórko kamienicy. A przy okazji na problem, bo zarządcy budynku ich obecności najwyraźniej sobie nie życzą. Innego zdania są niektórzy mieszkańcy. Chociaż sprawa wydaje się błaha, obawiają się zemsty sąsiadów i dlatego z nami rozmawiali anonimowo. - Sąsiedzi różny sposób koty karmią, wyrzucają coś przez okno, nie chcą afiszować się bezpośrednio, bym powiedziała, więc to jest jakieś zastraszenie – mówi jedna z lokatorek kamienicy.

Mieszkańcy częściowo prywatnej, a częściowo komunalnej kamienicy są teraz podzieleni, a w sprawie dokarmiania zwierząt dyskutują na… tabliczki. Obok tych o zakazie pojawiły się te o zgoła innej treści, którą ani koty, ani gołębie raczej się nie przejmują. - W niedzielę rano ktoś zawiesił w innym miejscu taką informację, że tu się karmi psy, a koty i gołębie mają nie korzystać z tego pożywienia. Zrozumieliśmy, że tutaj możemy to jedzenie wystawić. To był taki wybieg – mówią mieszkańcy.

Przychylni kotom mieszkańcy jednak dalszych wybiegów stosować nie chcą i żądają cofnięcia zakazu. Patową sytuację próbuje zrozumieć także Sylwester Piechowiak, prezes stowarzyszenia „Help Animals”, które z polecenia miasta opiekuje się właśnie m.in. wolno żyjącymi kotami. Zgodnie z obowiązującą w całym kraju ustawą o ochronie zwierząt te wolno żyjące należy otoczyć opieką. Reguluje to także program opieki nad zwierzętami bezdomnymi przyjęty przez miasto. W miejskiej uchwale, mówiącej z kolei o utrzymaniu czystości, czytamy że  „Dokarmianie ptaków i zwierząt może odbywać się w miejscach i w obiektach ku temu przeznaczonych i za zgodą zarządcy nieruchomości”. - Tu zaczyna się błędne koło, bo nawet Urząd Miasta w Kaliszu przeznacza pewną kwotę na dokarmianie wolno żyjących kotów, ich sterylizację, a jednocześnie powstają zakazy dokarmiania, więc tutaj jest jedno wielkie nieporozumienie – mówi Sylwester Piechowiak.

Jego zdaniem kłopot z kotami wolno żyjącymi nie dotyczy wyłącznie jednej kamienicy przy ul. Wodnej. „Help Animals” zorganizowało jakiś czas temu pod patronatem prezydenta miasta konkurs dla młodzieży na budowę budek dla kotów, które później przekazano opiekunom zwierząt. - Jednak po pewnym czasie okazało się, że administracje osiedli zarządziły usunięcie tych domków i zakazały dokarmiania kotów – dodaje Piechowiak.

Mieszkańcy ul. Wodnej zakazu nie rozumieją, a obecność kotów im nie przeszkadza. - Może oprócz tego, że czasami chodzą po autach i zostawiają takie swoje kocie łapki na szybach, to nie sądzę, to takie raczej sympatyczne zwierzęta – mówi jeden z lokatorów. Mniej sympatyczne są szczury, które krążyły po piwnicach kamienicy położonej nad rzeką. - Szczury biegały po podwórzu, nawet do plantów. Ale od kiedy są te koty – to tego nie ma – podkreślają mieszkańcy.

Zarządcy budynku nie są jednak o tym przekonani i pytają – czy kot nakarmiony nadal będzie polował na gryzonie? W tej sprawie koty jednak tajemniczo milczą.

Mirosława Zybura, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama