Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 08:31
Reklama
Reklama
Reklama

Dwie matki - jedno dziecko: sprawa przed sądem

Przed pleszewskim sądem odbyła się rozprawa o ustanowienie pieczy zastępczej nad urodzonym w Kaliszu 4-miesięcznym Mikołajem. Chłopiec miał trafić do rodziny adopcyjnej wychowującej jego biologicznych braci, tymczasem w niejasnych okolicznościach został przekazany małżeństwu spod Pleszewa. We wtorek tamtejszy sąd miał zdecydować, gdzie powinno przebywać dziecko. Sprawa, którą jako pierwszy opisał portal faktykaliskie.pl budzi olbrzymie emocje i przede wszystkim wiele pytań.
Dwie matki - jedno dziecko: sprawa przed sądem

Pleszewski sąd nie podejmie żadnych decyzji do czasu otrzymania opinii z Rodszinnego Ośrodka Diagsnotyczno-Konsultacyjnego w KOninie. Diagnozowana była tam rodzina Katarzyny i Mirosława Niełacnych, która wychowuje już biologicznych braci chłopca i zgodnie z prawem ma pierwszeństwo do ubiegania się o niego, a także rodzina T. z Pleszewa, do której chłopiec trafił po urodzeniu oraz jego biologiczni rodzice: Irena i Wojciech K. spod Odolanowa. Opinia trafi do sądu w połowie kwietnia. Bez niej wydanie decyzji o przyznanie pieczy zastępczej, o którą wnioskuje i rodzina Niełacnych, i rodzina T. jest niemożliwe. Dlatego sąd odroczył rozprawę.

- Decyzja Rodzinnego Ośrodka Diagnostyczno-Konsultacyjnego ma określić predyspozycje rodziców do opieki nad dzieckiem, sprawdzić, w której rodzinie chłopcu będzie lepiej, która zapewni mu lepszy i stabilniejszy rozwój – wyjaśniła Monika Mazur, adwokat Katarzyny i Mirosława Niełacnych.

O powierzenie pieczy zastępczej wnioskowały obie rodziny. Sąd zdecydował na razie, że chłopiec kolejne dni spędzi u rodziny T. W czasie rozprawy biologiczni rodzice zrzekli się praw rodzicielskich i wskazali rodzinę T. jako potencjalnych rodziców adopcyjnych. - Myśleliśmy, że dziś zapadnie decyzja i sąd uwzględni nasz wniosek, a tym samym do domu wrócimy z chłopcem. Tam czekają na niego biologiczni bracia i siostra. Dzieci dopytują, kiedy ich braciszek będzie w domu. Musimy poczekać, ale jesteśmy dobrej myśli. Wizyta w Rodzinnym Ośrodku Diagnostyczno-Konsultacyjnym przebiegła bardzo miło – mówił po rozprawie Mirosław Niełacny. – Kiedyś nas zabraknie i wierzymy, że to co teraz robimy dla naszych dzieci da im w przyszłości poczucie siły. Będą wiedzieć, że nie są same, że jest rodzeństwo, na które mogą liczyć.

Sprawą zajmują się Prokuratura Rejonowa w Kaliszu i Prokuratura Rejonowa w Pleszewie. Pierwsza bada, czy dziecko do rodziny T. trafiło za gratyfikacją finansową oraz kto ewentualnie wziął pieniądze. Przesłuchiwani są świadkowie. Druga, w ramach pozakarnej działalności, włączyła się do prowadzonego przed sądem postępowania.

Rodzina T. oraz ich pełnomocnik nie chcieli się wypowiadać

- Uważam, że wnioski ze strony państwa Niełacnych są zasadne, dlatego prokuratura włączyła się w to postępowanie i będziemy ich wspierać – powiedział Antoni Ulatowski, prokurator. – Czekamy na opinię RODK w Koninie. 

Prokuratura, Fundacja "Zerwane Więzi" i Rzecznik Praw Dziecka popierają wniosek rodziny Niełacnych

Opinię w tej sprawie wyraził również Rzecznik Praw Dziecka, który uważa, że chłopiec powinien trafić do rodziny, która od kilku lat opiekuje się jego biologicznymi braćmi. Podobnego zdania jest Fundacja „Zerwane Więzi”. Przedstawiciele tych organizacji byli dziś w sądzie. Podobnie jak rodzina T. Małżeństwo nie chciało z nami rozmawiać, adwokat rodziny także. Na pytania dziennikarzy nie odpowiadali również Irena i Wojciech K. - biologiczni rodzice dziecka.

Chłopiec, który przyszedł na świat w ich rodzinie w grudniu ubiegłego roku był 15. dzieckiem małżeństwa. Większość z nich trafiła do adopcji. Małżeństwo spod Odolanowa opiekuje się najstarszym, 21-letnim synem. Z pozostałych dzieci zostawiło w domu dziewczynki.

Przypomnijmy: urodzony w Kaliszu chłopiec miał trafić do rodziny adopcyjej państwa Niełacnych, która wychowuje już biologiczne rodzeństwo dziecko. Niespodziewanie i w niejasnych okolicznościach dziecko zostało oddane rodzinie T. spod Pleszewa, która nie jest w nim spokrewniona. Więcej o tej sprawie przeczytacie TUTAJ 

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama