Reklama
środa, 18 marca 2026 00:40
Reklama
Reklama
Reklama

Zamknęła szczeniaka na balkonie, bo… śmierdział ZDJĘCIA

Cztery dni spędziła na balkonie 3-miesięczna suczka, uwięziona tam przez jedną z mieszkanek ul. Górnośląskiej. Kobieta „wystawiła” psa na dwór, bo nie mogła znieść jego zapachu. Próbę uwolnienia zwierzęcia podjęli animalsi, ale w mieszkaniu zabarykadowała się koleżanka lokatorki. Interweniowac musiała policja i straż pożarna z drabiną. 
Zamknęła szczeniaka na balkonie, bo… śmierdział ZDJĘCIA

Zgłoszenie o uwięzionym na balkonie psie animalsi otrzymali w niedzielę po południu. Według dzwoniącej kobiety, pies przebywał poza mieszkaniem już od czterech dni. - Pojechaliśmy pod wskazany adres. Dopiero po kilku minutach obserwacji zauważyliśmy na balkonie I piętra główkę małego pieska – relacjonuje Sylwester Piechowiak, prezes Stowarzyszenia Pomocy dla Zwierząt „Help Animals” w Kaliszu. - Bezskutecznie pukaliśmy do drzwi mieszkania. Nikt nie otworzył. W tej sytuacji poprosiliśmy o pomoc policję i straż pożarną.

W międzyczasie pojawiła się właścicielka mieszkania. Oświadczyła, że wynajmuje je innej kobiecie. Miała przy sobie klucze. – Okazało się jednak, że drzwi są zamknięte od środka.  Strażacy przy użyciu drabiny dostali się więc na balkon i wybili szybę do mieszkania. Zastali tam koleżankę lokatorki, która twierdziła, że nie słyszała „walenia”  do drzwi. Powiedziała, że właścicielka psa trzyma go na balkonie, bo ten śmierdzi – dodaje Sylwester Piechowiak.

Pies został zabrany przez obrońców praw zwierząt. To około 3-miesieczny szczeniak, suczka w typie rasy bokser. Aktualnie przebywa w schronisku przy Warszawskiej. - Szukamy osoby, która byłaby skłonna zaadoptować to maleństwo – apeluje Piechowiak. Jednocześnie zapowiada, że wobec właścicielki złoży do Prokuratury Rejonowej w Kaliszu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania sie nad zwierzęciem.

MIK, fot. Sylwester Piechowiak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: OdpTreść komentarza: Panie/Pani M. Oby Ciebie ktoś kiedyś nie musiał zbierać z chodnika po takim zdarzeniu. Może wtedy zrozumiesz powagę sytuacji. Na chwilę obecną jak widać, Twoja świadomość jest na poziomie co najwyżej nastolatka, który nie stosując się do przepisów, nie mając wyobraźni dopiero dziś przekonał się jak poważne zagrożenie może stwarzstwarzać hulajnoga dla potencjalnych przechodniów.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:55Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: KaliszTreść komentarza: Panie Janie proszę pomysleć co tu w okolicy zrobić by była tańsza energia elektryczna . Może wiecej siłowni wiatrowych lub biogazowni , to są także miejsca pracy , ma Pan dobre pomysły . Liczymy na Pana , nie kto inny jak Pan.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Podkaliski zakład w niemieckiej TV. „PRZEJĘCIE Gubor”Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: Akurat wychodzac z tego sadu masz czas na rozejrzenie czy cos nie jedzie. Nie wychodzisz od razu na chodnik.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 18:07Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkęAutor komentarza: załamkaTreść komentarza: Kilka miesięcy temu, chłopcy na rowerach i hulajnogach jechali całą bandą (Widok) i spluwali na przechodniów. Młodzi zwłaszcza latem zbierają się w grupach i co taki przechodzień może zrobić..Data dodania komentarza: 17.03.2026, 17:52Źródło komentarza: Wypadek przy sądzie. Nastolatek na hulajnodze wjechał w funkcjonariuszkę
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama