Reklama
środa, 13 maja 2026 03:11
Reklama
Reklama
Reklama

Azoty skuteczne po przerwie. Porażka Energa MKS na inaugurację sezonu (ZDJĘCIA)

Od porażki nowy sezon w PGNiG Superlidze zaczęli szczypiorniści Energa MKS Kalisz. W niedzielę, mimo prowadzenia na półmetku, podopieczni Pawła Nocha ulegli na wyjeździe Azotom Puławy 24:29.
Azoty skuteczne po przerwie. Porażka Energa MKS na inaugurację sezonu (ZDJĘCIA)
Fot. biuro prasowe PGNiG Superligi

Brązowi medaliści z ubiegłego sezonu nie zagrali w najmocniejszym składzie i między innymi w tym kaliszanie mogli upatrywać swoich szans, choć sami musieli sobie radzić bez podstawowego rozgrywającego Jędrzeja Zieniewicza. Zaczęli obiecująco, bo po 12. minutach prowadzili 7:3. W tym czasie celnymi rzutami popisywali się Mateusz Góralski i Gracjan Wróbel. Jednak tuż przed przerwą przewaga przyjezdnych stopniała, do czego przyczynił się były gracz Energa MKS Kacper Adamski, który w 27. minucie wyrównał stan na 11:11. Odpowiedź Góralskiego, który w pierwszej połowie pięciokrotnie trafiał do siatki, a w sumie zaliczył dziewięć goli, sprawiła, że na półmetku o bramkę lepsi byli szczypiorniści znad Prosny (12:11).

W drugiej połowie gospodarze poprawili skuteczność i to w dużej mierze przechyliło szalę zwycięstwa na ich stronę. W 39. minucie, po zdobyciu pięciu goli z rzędu, odskoczyli na 18:14 i już do końca nie oddali prowadzenia, choć kaliszanie jeszcze kilkukrotnie łapali z nimi kontakt. Po raz ostatni w 52. minucie, gdy Konrad Pilitowski trafił na 21:22. Kolejna pięciobramkowa seria w wykonaniu Azotów rozwiała jednak wątpliwości i podopieczni Pawła Nocha musieli pogodzić się z porażką.

Mecz nam się wymknął w ostatnich dziesięciu minutach, gdy popełniliśmy błędy w ataku pozycyjnym i straciliśmy dwa łatwe gole przy pustej bramce. Gospodarze odskoczyli wtedy na bezpieczne prowadzenie i było po spotkaniu. Dziękuję zawodnikom, bo zostawili sporo zdrowia na boisku. Podobnie jak drużyna z Puław nie zagraliśmy w najmocniejszym składzie, brakowało kluczowego zawodnika na lewej połówce, musieliśmy więc kombinować. Być może gdybyśmy kilka stuprocentowych okazji zamienili na bramki, to wynik byłby inny, ale to jest pierwsza kolejka, wyciągamy wnioski i gramy dalej – podsumował trener szczypiornistów z Kalisza, Paweł Noch.

O pierwsze w sezonie punkty Energa MKS powalczy w sobotę, 10 września. O godzinie 19:00 w hali Arena podejmie w derbowym pojedynku beniaminka PGNiG Superligi, Arged KPR Ostrovię, który na inaugurację pokonał Sandrę Spa Pogoń Szczecin 27:26.

***

Azoty Puławy – Energa MKS Kalisz 29:24 (11:12)

Azoty: Borucki – Kowalczyk 6, Jarosiewicz 5, Valles Becerra 5, Marciniak 4, Adamski 3, Burzak 3, Zivković 2, Przybylski 1, Antolak, Janikowski, Konieczny.
Kary: 4. min. Rzuty karne: 4/5.

Energa MKS: Szczecina, Hrdlicka – Góralski 9, M. Pilitowski 4, Wróbel 3, Biernacki 2, Krępa 2, K. Pilitowski 2, Kus 1, Kużdeba 1, Adamczyk, Bekisz.
Kary: 10. min. Rzuty karne: 3/4.

Sędziowali: Sebastian Pelc i Jakub Pretzlaf (Rzeszów)
Widzów: 1736



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama