Reklama
środa, 13 maja 2026 00:09
Reklama
Reklama
Reklama

Handel w niedziele. Minister apeluje do Inspekcji Pracy

Ograniczenie handlu w niedziele to temat, który co jakiś czas powraca do przestrzeni publicznej. Nieuczciwą kreatywność przedsiębiorców postanowiła ukrócić minister Marlena Maląg.
Handel w niedziele. Minister apeluje do Inspekcji Pracy

Autor: Pixabay

Próby nadużywania przepisów

Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej niektórzy przedsiębiorcy mogą notorycznie próbować łamać przepisy ograniczające niedzielną sprzedaż. By zaradzić temu problemowi, Marlena Maląg, szefowa wspomnianego resortu, zwróciła się do Inspekcji Pracy o wzmożenie kontroli nad przestrzeganiem prawa w tym zakresie.

„Z informacji posiadanych przez resort wynika, że w najbliższym czasie handel w niedziele miałby być prowadzony w placówkach handlowych przekształconych w tym celu w placówki medyczne bądź czytelnie” – napisano w dokumencie skierowanym do Katarzyny Łażewskiej-Hrycko, głównej inspektor pracy.

Biedronka będzie handlować w niedziele?

Można domyślać się, że ministerialny apel jest odpowiedzią na rzekome plany Biedronki. Money.pl poinformował, że dotarł do instrukcji, jaką mieli otrzymać pracownicy sklepów należących do tej sieci. Wynika z niej, że Biedronka planuje przekształcić swoje placówki w wypożyczalnie.

„Z wypożyczalni będą mogli korzystać tylko klienci mający kartę lojalnościową Moja Biedronka. Według instrukcji, do której dotarliśmy, okres wypożyczenia książki to dwa tygodnie, w systemie trzymiesięcznym. Jeżeli klient nie zwróci książki po dwóch tygodniach, następuje blokada na karcie Moja Biedronka, lecz nie na zakupy, a na możliwość wypożyczenia kolejnej książki”– informuje Money.pl. „Przy wypożyczeniu ma być pobierana kaucja w wysokości 3 zł. Kaucja ta będzie zwracana w formie vouchera przy zwrocie książki. Wypożyczenie książek będzie możliwe tylko przy kasach tradycyjnych. Przy kasach samoobsługowych nie będzie takiej możliwości” – dodał serwis.

Handlowcy są pomysłowi

Przypomnijmy, że wprowadzenie zakazu albo precyzyjniej ograniczenia handlu w niedziele, było motywowane m.in. chęcią umożliwienia wypoczynku zwłaszcza pracownikom sklepów wielkoformatowych. Mimo to sieciówki szybko wykorzystały luki prawne i zaczęły funkcjonować jako punkty pocztowe. Dzięki temu dalej mogły prowadzić sprzedaż.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Blabla 07.08.2022 21:44
Nie którzy w niedzielę pracują i dobrze to sklepy niech też będą otwarte chociaż w godzinach 10 16

Szybki 64 07.08.2022 19:59
Już nie długo skończą się wasze rzady pisiory i będzie normalnie. Pis do kibla .

kaczka 07.08.2022 19:02
Skoro handel jest zakazany to dlaczego knajpy są otwarte? Dostawcy muszą dowozić itp

Xyzyz 07.08.2022 18:09
Wywalić tą czarną zarazę zwaną KK i pis. W końcu w Polsce będzie rozwój

wścibski 07.08.2022 14:08
Dlaczego, kato-bolszewicy, narzucacie nam swoje, kościelne zakazy i nakazy?! Żyjcie po swojemu i przestańcie krępować nam życie.

życie 07.08.2022 17:06
Kościół w niedziele może pracować i zarabiać nieopodatkowane pieniądze reszta nie . Dziadostwo .

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 20 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama