Reklama
sobota, 31 stycznia 2026 19:43
Reklama
Reklama
Reklama

Odebrano jej psa, bo… źle go prowadziła

Krzyki, rozpacz i łzy towarzyszyły scenie, która rozegrała się w środku dnia na ul. Górnośląskiej. Na oczach świadków spacerującej z pudlem kobiecie odebrano psa, którego przygarnęła ze schroniska dzień wcześniej. – Właścicielka źle go prowadziła– uzasadnia kierownik schroniska dla zwierząt Anna Małecka, która osobiście przeprowadziła tę kontrowersyjną interwencję. 
Odebrano jej psa, bo… źle go prowadziła

Pudel trafił pod opiekę pani Danieli w czwartek, 5 marca.  -  Mama bardzo przeżyła śmierć swojego pudla, którego miała przez 15 lat.  Gdy dowiedziała się, że kaliskie schronisko ma do adopcji właśnie pudle nie posiadała się ze szczęścia – mówi portalowi faktykaliskie.pl córka pani Danieli. Psa przywiozła starszej pani kierowniczka schroniska. - Od razu się do mnie przylepił. Choć ta pani mnie zniechęcała, że w nocy będzie płakał, szczekał, to gdy położyłam go w łóżku o 22.00 to spał 5 godzin, spokojnie razem ze mną – relacjonuje pani Daniela.

- Ta sytuacja zagrażała psu, który choruje na serce. Nie mogłam pozowlić na takie zachowanie - uzasadnia Anna Małecka, kierownik schroniska, która na ulicy odebrała psa właścicielce

Tym bardziej to, co wydarzyło się następnego dnia wstrząsnęło kaliszanką i jej rodziną. Około godz. 14.00 podczas spaceru z psem została zaskoczona przez kierowniczkę schroniska, która na środku ulicy… odebrała jej pudla. – Mama zadzwoniła do mnie. Usłyszałam w telefonie straszny krzyk i płacz – wspomina córka pani Danieli. - Myślałam, że doszło do jakiegoś wypadku. Mama krzyczała, że została napadnięta i zabrano jej pudla. Mówiła, że na ul. Górnośląskiej podjechał do niej samochód, wysiadła z niego kierowniczka schroniska i mówiąc, że mama źle prowadzi psa zwyczajnie go zabrała i odjechała.

Anna Małecka, kierownik schroniska przyznaje, że w takiej sytuacji znalazła się po raz pierwszy. – To był przypadek, że jadąc ul. Górnośląską zauważyłam tę starszą panią prowadzącą pudla. Wyglądało to dramatycznie: pies nie nadążał za szybkim krokiem tej pani, a ona w ogóle nie zwracała na niego uwagi. W pewnym momencie, gdy nie chciał iść dalej kobieta szarpnęła za smycz. Pudel był przerażony – relacjonuje Anna Małecka, kierownik Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Kaliszu. – Według weterynarza, do którego chwilę potem go zawiozłam dalszy taki spacer mógł grozić psu zawałem, ponieważ choruje na serce.  Nie mogłam na to patrzeć i podjęłam spontaniczną decyzję o odebraniu kobiecie zwierzęcia.

Zrozpaczona pani Daniela zaprzecza tym zarzutom. - Ja prowadziłam go przy nóżce, zawsze uczyłam pieska przy nóżce chodzić i każdy piesek mi szedł – zapewnia kaliszanka. – W pewnym momencie skądś ona (kierownik schroniska – dop. aut.) wyleciała - ja po prostu nie wiem skąd, bo byłam zapatrzona w pieska – odpięła mi go ze smyczy i rzuciła. ,,Jak pani śmie pieska prowadzić tak źle?! Ja pieska zabieram!’’.

Dla trzech pudli, z których jeden trafił do pani Danieli założono na Facebooku specjalny fanpage, za pośrednictwem którego schronisko prowadzi zbiórkę pieniędzy na leczenie psów.

Czy scena, jaką zaobserwowała na ulicy kierowniczka schroniska to wystarczający powód, by kobiecie odebrać psa? Anna Małecka broni swojej decyzji. Jej zdaniem zwierzakowi groziło niebezpieczeństwo. – Moim zadaniem jest stać na straży bezpieczeństwa zwierząt. Nie chcę, aby po przekazaniu ich w nieodpowiednie ręce ponownie trafiały do schroniska jeszcze bardziej poranione – mówi Anna Małecka. – W tym przypadku przyznaję, że źle oceniłam tę panią i to jest mój błąd. Od początku miałam wątpliwości co do tej pani i nie powinnam była w ogóle oddawać pudla pod jej opiekę.

Pani Daniela nie może się pogodzić ze stratą pudla. – Chcę go z powrotem! – mówi zrozpaczona. Na to jednak nie może liczyć, bo pies zaraz po odebraniu go nowej właścicielce trafił do adopcji – przygarnęła go rodzina prowadząca dom tymczasowy dla zwierząt, w którym pudel przebywał zanim trafił do starszej pani. Kaliszanka o sprawie powiadomiła policję. Schronisko nie ma sobie nic do zarzucenia, bo jak twierdzi nie zdążyło zawrzeć z panią Danielą umowy adopcyjnej.

Anna Miklas-Pęcherz, KK, fot. zrzut z ekranu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: -9°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 27 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Lokal 40 m² do wynajęcia – Kalisz, ul. Niemojowskich. Gotowy pod biuro lub usługi! Oferuję do wynajęcia funkcjonalny lokal niemieszkalny o powierzchni 40 m², położony w 62 - 800 Kaliszu przy ulicy Niemojowskich. Lokal jest zadbany, wykończony w dobrym standardzie i gotowy do rozpoczęcia działalności gospodarczej od zaraz. Lokal składa się z przemyślanego układu pomieszczeń, zapewniającego komfort pracy: Przestronna sala główna: Jasne pomieszczenie z oświetleniem biurowym, które zapewnia doskonałe warunki do pracy. Na podłodze łatwe w utrzymaniu kafelki w ciepłym odcieniu. W pełni wyposażone zaplecze socjalne (kuchnia): Lokal posiada oddzielną kuchnię z meblami w zabudowie, zlewozmywakiem, płytą grzewczą, okapem oraz miejscem na mikrofalówkę. To duży atut dla komfortu pracowników.Wiatrołap/korytarz zabudowany dużą, pojemną szafą przesuwną oraz szafkami, co rozwiązuje problem przechowywania dokumentów, odzieży wierzchniej czy środków czystości. Łazienka z prysznicem: W pełni wykończona łazienka wyłożona glazurą, wyposażona w toaletę, umywalkę oraz kabinę prysznicową (co jest idealnym rozwiązaniem np. dla branży beauty, rehabilitacji czy masażu). STANDARD WYKOŃCZENIA: Podłogi: jednolite płytki gresowe w całym lokalu (łatwe czyszczenie). Ściany: gładzone, pomalowane na jasne kolory. Drzwi wewnętrzne: solidne, przeszklone. Drzwi wejściowe: tapicerowane, zapewniające wyciszenie i izolację termiczną. Dostęp do dużej liczby gniazdek elektrycznych (widoczne na zdjęciach w kuchni i pokojach). PRZEZNACZENIE: Dzięki układowi pomieszczeń i obecności pełnego węzła sanitarnego (prysznic) oraz kuchni, lokal świetnie sprawdzi się jako: Biuro (rachunkowe, ubezpieczenia, IT). Gabinet (kosmetyczny, masażu, terapii, logopedyczny). Punkt konsultacyjny lub szkoleniowy. Siedziba firmy. LOKALIZACJA: Kalisz, ul. Niemojowskich. Spokojna okolica z dobrym dojazdem. KOSZTY: Czynsz najmu: 1700 zł BRUTTO - faktura. Dodatkowe opłaty: według zużycia liczników + do wspólnoty. Szukasz gotowego miejsca na swój biznes bez konieczności przeprowadzania remontu? Ten lokal spełnia wszystkie wymogi sanitarne i socjalne. #LokalKalisz #BiuroKalisz #WynajemKalisz #GabinetKosmetycznyKalisz #NieruchomościKalisz #Lokal40m2 #BiuroDoWynajęcia #UsługiKalisz #NiemojowskichKalisz