Reklama
środa, 13 maja 2026 03:09
Reklama
Reklama
Reklama

30 ochotników do armii

Rośnie liczba osób, które odpowiedziało na apel Ministra Obrony Narodowej dotyczący zgłaszania się cywilów na szkolenia wojskowe. Wojskowa Komenda Uzupełnień w Kaliszu ma już listę 31 chętnych. Większość zapisała się … telefonicznie, bo taka możliwość nie jest wykluczona. Kiedy ochotnicy znajdą się na poligonie? Tego na razie nie wiadomo.
30 ochotników do armii

Oferta skierowana jest przede wszystkim do osób w wieku 18-50 lat, które nie były w wojsku, a chciałyby odbyć przeszkolenie wojskowe. Dotyczy ona także tych chętnych w wieku 18-60 lat, którzy odbyli służbę wojskową, a teraz mogą zostać przeszkoleni w ramach ćwiczeń rezerwy. Przez 10 dni marca do WKU w Kaliszu zgłosiło się 31 mężczyzn. 12 z nich to kaliszanie. Reszta pochodzi z 7 innych podległych WKU powiatów. Chętni będą spisywani do końca maja.



- Na razie zapisujemy te zgłoszenia. Później nastąpi ich analiza: ile osób odbyło już służbę, ile jest takich, które jej nie odbyło, a ile jest chętnych z przydziałami mobilizacyjnymi. Po zebraniu tych danych Zarząd Zasobów Osobowych Sztabu Generalnego P1 podejmie decyzje o organizowaniu szkoleń – wyjaśnia ppłk. Andrzej Krupiński, Komendant WKU w Kaliszu.


Kiedy odbędą się ewentualne szkolenia, tego więc na razie nie wiadomo. Większość  zgłoszonych, nie odbyły służby wojskowej, są tez i tacy, którzy maja ja za sobą.


- Przyszedł do nas 47-letni pan, który odbył jeszcze służbę zasadniczą i teraz chciałby przypomnieć sobie pewne umiejętności – mówi ppłk. Andrzej Krupiński.


Zdaniem MON ogłoszenie naboru ma być odpowiedzią na duże zainteresowanie Polaków tematyką obronną. Coraz poważniej do swojego ewentualnego powołania podchodzą też uczniowie powstałych niedawno w kaliskich szkołach klas mundurowych. Jakub Koralewski marzy dostaniu się do szkoły Wojkowej, jego celem  jest  zdobycia stopnia oficera, ale w razie pilnej potrzeby swoje plany odłoży, by odbyć konieczne szkolenia.

- Jeżeli zajdzie taka potrzeba to zgłoszę się do służby przygotowawczej. Na razie zajmuje się jednak nauką – mówi st. strzelec Jakub Koralewski z V LO w Kaliszu.

Podobnego zdania są Małgorzata i Oliwia.


- Ja bym się zgłosiła, jeżeli sytuacja będzie tego wymagać- mówi st. strzelec Małgorzata Klimczuk. –To szczególnie nasz obowiązek, uczniów mundurówek i członków Związku Strzeleckiego – uważa strzelec Oliwia Mielcarek.

- Uczniowie klas mundurowych myślą o swojej misji obrony kraju coraz bardziej poważnie i realnie.  Wojsko to nie tylko pewnego rodzaju ładny ubiór pod względem munduru i to słynne powiedzenie: „za mundurem panny sznurem”, ale to także wyzwanie i poświęcenie – zauważa chor. Związku Strzeleckiego, nauczyciel w V LO w Kaliszu, Piotr Kempiński.

Apel Ministra Obrony Narodowej pod nazwą „Czas ochotników” to na razie tylko sprawdzenie, jaka część społeczeństwa gotowa jest przejść szkolenia wojskowe. Stworzenie listy to jedno, szczególnie że trafić można na nią, zapisując się telefonicznie. Znalezienie pieniędzy na ćwiczenia to drugie i o wiele trudniejsze zadanie.

Agnieszka Gierz, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama