Reklama
środa, 13 maja 2026 03:05
Reklama
Reklama
Reklama

Jakub Kuszlik oraz Leszek Możdżer premierowo na fortepianie Arnold Fibiger

W najbliższy piątek, 25 lutego kaliska publiczność będzie świadkami niezwykłego muzycznego wydarzenia. Koncert wieńczący Rok Rodziny Fibigerów uświetni dwóch znakomitych artystów: wybitny pianista i kompozytor jazzowy Leszek Możdżer oraz Jakub Kuszlik, laureat IV nagrody na XVIII Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina. Pianiści po raz pierwszy zagrają na fortepianie Arnold Fibiger z roku 1938, który po renowacji zajął należne mu miejsce na scenie kaliskiej filharmonii.
Jakub Kuszlik oraz Leszek Możdżer premierowo na fortepianie Arnold Fibiger
W pierwszej części koncertu w wykonaniu młodego i niezwykle utalentowanego Jakuba Kuszlika usłyszą Państwo uwielbiany nie tylko przez miłośników muzyki Fryderyka Chopina Koncert fortepianowy e-moll op. 11. Zwyczajowo mówi się, że jest to pierwszy z dwóch koncertów fortepianowych polskiego kompozytora, jednak nieliczni wiedzą, że dzieło powstało jako drugie, po Koncercie fortepianowym f-moll op. 21, ale ze względu 
na wcześniejszą datę publikacji otrzymało niższy numer opusu. Oba koncerty, uważane za szczytowe osiągnięcie warszawskiego okresu twórczości Chopina, utrzymane są w klasycznej 3-częściowej budowie.  Koncert fortepianowy e-moll op. 11 rozpoczyna dumne Allegro maestoso, w którym kompozytor zawarł aż trzy tematy. 
  W świat muzyki intymnej i rozmarzonej przenosi nas środkowa część zatytułowana Romance. Larghetto. Finał w formie ronda (Rondo. Vivace) to doskonała stylizacja motywów krakowiaka. Druga część koncertu należeć będzie do Leszka Możdżera. W jego wykonaniu usłyszymy Błękitną rapsodię na fortepian i orkiestrę George’a Gershwina, jednego z najpopularniejszych kompozytorów amerykańskich XX wieku. Co ciekawe, słynna wersja orkiestrowa nie pochodzi od samego autora. Aranżacji dokonał upoważniony przez Gershwina amerykański kompozytor Ferde Grofé. Błękitna rapsodia nie jest utworem stricte jazzowym, choć niewątpliwie wyrasta z tej stylistyki. Jak wielokrotnie podkreślano – jest wybitnie amerykańska. Na zakończenie koncertu na estradzie kaliskiej filharmonii pozostanie już tylko fortepian, aby stworzyć z Możdżerem duet doskonały. Solowy występ jazzowego pianisty będzie znakomitym zwieńczeniem tego wyjątkowego wieczoru. Solistom towarzyszyć będzie Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Kaliskiej pod dyrekcją Maestro Rubena Silvy. Koncert poprowadzi Danuta Synkiewicz. 

 

Wykonawcy: 

Leszek Możdżer – fortepian

Jakub Kuszlik –  fortepian

Ruben Silva – dyrygent

Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Kaliskiej

Program:

Fryderyk Chopin - I Koncert fortepianowy e-moll op. 11

George Gershwin – Rhapsody in Blue 

Leszek Możdżer – solo 

 

25 lutego 2022, godz. 19:30

Sala Koncertowa Filharmonii Kaliskiej 

AULA WPA UAM w Kaliszu, ul. Nowy Świat 28-30

(wejście do sali wyłącznie od strony parkingu)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 24 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama