Reklama
środa, 13 maja 2026 02:27
Reklama
Reklama
Reklama

Pies zaatakował kobietę

Mieszkanka Kalisza została zaatakowana przez psa, który wybiegł z jednej z posesji przy ul. Romańskiej. Pies była agresywny, ale dzięki opanowaniu kobiety zwierzę podarło jedynie płaszcz, który miała na sobie. 
Pies zaatakował kobietę

Pies zaatakował kobietę, kiedy ta szła na przystanek autobusowy - kilkaset metrów od jej domu. Zwierzę zawsze agresywnie reaguje na przechodniów, szczeka i rzuca się na ogrodzenie posesji, jednak do tej pory nikogo nie zaatakowało.

 

- Kiedy pies mnie zaatakował nie uciekałam, być może dlatego nic mi się nie stało. Ucierpiał jedynie płaszcz, który został zniszczony. Jednak gdyby to była pora letnia to na pewno zostałabym pogryziona, bo nie miałabym ochrony w postaci odzieży – relacjonuje kobieta, która dodaje, że obok tej posesji przechodzi każdego dnia i gdyby zwierzę zaatakowało dziecko, to mogłoby dojść do tragedii.

Właściciel psa otrzymał mandat w wysokości 50 złotych. Zgodnie z prawem każdy, kto ma zwierzę powinien zadbać o to, by nie zagrażało ono innym. Jednak jak zawsze teoria jedno, a praktyka drugie. Szczególnie na osiedlach domów jednorodzinnych, gdzie psy najczęściej biegają luzem po posesjach. Jednak wielu właścicieli zapomina, że wtedy brama powinna być zamknięta, a ogrodzenie uniemożliwić wydostanie się czworonoga.

 

- Bardzo często, bez względu na porę dnia, można spotkać biegające po ulicy psy – mówi inna mieszkanka ul. Romańskiej. – Najczęściej dotyczy to tych samych posesji, których właściciele notorycznie nie zamykają bram. Straż miejska zawsze reaguje na takie zgłoszenie, jednak zanim patrol przyjedzie psa już nie ma lub trudno stwierdzić, kto jest właścicielem takiego biegającego zwierzaka.

Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej Kalisza przyznaje, że takich zgłoszeń jest wiele. - Czasami kilka dziennie. Na każde reagujemy. Kiedy uda nam się ustalić właściciela psa ten dostaje pouczenie. Kiedy sytuacja powtarza się notorycznie jest karany mandatem – mówi komendant.

Interpelację w tej sprawie złożył też na ostatniej sesji Mirosław Garbrysiak. Radny ze Stowarzyszenia "Wszystko dla Kalisza" mówił, że biegających luzem psów najczęściej boją się dzieci idące do szkoły czy mieszkańcy uprawiający sporty, których jest coraz więcej.

 

- Być może dobrym rozwiązaniem będzie przypomnienie mieszkańcom o obowiązkach, jakie spoczywają na właścicielach psów – mówił radny. – Zbliżają się wybory do rad osiedli i rad sołeckich. Na takich spotkaniach można przypomnieć, że psy nie mogą biegać luzem. Być może powinni w nich uczestniczyć strażnicy miejscy, którzy będą mówić o obowiązkach właścicieli czworonogów.

Straż miejska zamierza przygotować ulotkę, która będzie przypominać o obowiązku pilnowania zwierząt. Ta będzie zostawiana w skrzynkach na listy i u przewodniczących rad osiedli.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama