Reklama
środa, 13 maja 2026 01:13
Reklama
Reklama
Reklama

Nie do wiary

Ubywa wiernych – tak wynika z najnowszych badań CBOS. w ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba osób deklarujących się jako wierzące spadła o blisko 10 punktów procentowych. Od kościoła odwracają się przede wszystkim młodzi Polacy. Jak wygląda to w Kaliszu?  
Nie do wiary

W dzień powszedni w kościołach, także tych kaliskich, jest raczej spokojnie. Dzień święty to jednak co innego i ten święcić trzeba. - Chodzę regularnie do kościoła. Uważam wiarę katolicką za normalną. Nie trzeba się tego wstydzić – mówi nam młody chłopak.

Taką deklarację składa jednak coraz mniej młodych Polaków. Ostatni sondaż Centrum Badania Opinii Społecznej dowodzi, że do kościoła nie po drodze jest coraz większej liczbie osób w wieku 18-24 lat. Dziesięć lat temu w tej grupie wiekowej 86% deklarowało się jako wierzący. Dzisiaj – tylko 77%. Ponad dwukrotnie wzrósł odsetek młodych niewierzących – w ciągu 10 lat z 6% do aż 15 %. Ubywa także ludzi głęboko wierzących – 10 lat temu było ich 12%. Teraz już tylko 8%.

Przyczyn takich zmian jest wiele i nie chodzi tylko o samą kwestię istnienia Boga, ale też o funkcjonowanie instytucji Kościoła i jej przedstawicieli. - Nie chodzę do kościoła – mówi starszy kaliszanin. – Księża modlą za pieniądze i za pieniądze sprzedają sakramenty. Ja w to nie wierzę – dodaje gorzko.

Jak podkreśla ksiądz Włodzimierz Guzik, proboszcz jednej z najmłodszych kaliskich parafii pw. błogosławionej Matki Teresy z Kalkuty - od jedenastu lat działającej na Osiedlu Ogrody, we współczesnym świecie po prostu nie jest łatwo wierzyć. - Świat nas dzisiaj nieustannie demoralizuje, stępia naszą wrażliwość na wartości duchowe, natomiast Kościół robi tak, żeby tę wrażliwość podźwigać – mówi.  – Ma człowieka i jego ducha podnosić i docierać do niego z prawdą, którą pan Bóg chce ożywiać nas – dodaje.

Działania ewangelizacyjne to dla Kościoła nie tylko regularne msze czy uroczystości kościelne, ale także na przykład wolontariat działającej przy parafii na Ogrodach fundacji „Mocni Miłością”, bo misją Kościoła jest – jak mówi ksiądz Guzik – miłosierdzie. - Gromadzimy wielu wolontariuszy po to, żeby wyjść z tą misją Kościoła jaką jest miłosierdzie do innych, zwłaszcza do chorych i cierpiących. Przez to my jako Kościół uwiarygodniamy się wobec tego świata – podkreśla proboszcz parafii. Jego zdaniem to kościelna wspólnota może dać siłę wszystkim wiernym.

Dowód na boskie miłosierdzie nie na poziomie teologicznej abstrakcji, ale tu i teraz, między ludźmi, to wyzwanie dla Kościoła katolickiego. Bo chociaż odsetek wszystkich katolików w Polsce nie zmienia się od lat i stoi na poziomie 90%, to  w życiu Kościoła – na przykład poprzez obecność na mszach świętych – uczestniczy mniej niż połowa.

MZ, fot. MZ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 21 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama