Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Publicznie pobiła swoje dziecko. Ludzie nie reagowali

Publicznie szarpała, uderzyła w twarz i rzuciła o podłogę 4-  letnim synem. Do aktu przemocy, według świadków, miało dojść w jednym z kaliskich supermarketów. Panicznie wystraszonym chłopcem zaopiekowali się pracownicy sklepu, bo żaden z klientów nie zareagował. Policja będzie ustalać personalia matki, bo w chwili zdarzenia nikt nie wezwał funkcjonariuszy. 
Publicznie pobiła swoje dziecko. Ludzie nie reagowali

Do zdarzenia miało dojść wczesnym popołudniem w ubiegły czwartek (19.02) w jednym z kaliskich supermarketów.  W sklepie pojawiła się 35 – 40 letnia kobieta z dwójką synów, jeden z nich miał około 13 lat, drugi 4, może 5 lat. Rodzina od razu zwróciła uwagę kasjerek, bo zachowywała się bardzo głośno.  To w jaki sposób matka próbowała uspokoić młodszego syna wprawiło świadków w osłupienie. – Dziecko zostało publicznie szarpane, popychane, bite przez swoją matkę. Kobieta uderzyła go w twarz, następnie złapała i rzuciła nim o podłogę na oczach wielu osób. To był koszmar! – pisze do naszej redakcji jedna z kasjerek sklepu, która chce zachować anonimowość.  

- To dziecko panicznie boi się matki. Uciekł do mnie, płakał żeby go nie oddać mamie. Krzyczał głośno, że nie chce do babci i tej pijaczki (red. matki). (…) Matka się tym w ogóle nie przejmowała, dalej kontynuowała swoje zakupy, spakowała się i wyszła. Ja uspakajałam chłopca. – opisuje jedna z kasjerek.


Chłopcem zajęła się kasjerka  i pracownica ochrony sklepu. Po kilkunastu minutach matka wróciła do sklepu i grożąc wezwaniem policji zabrała dziecko ze sobą. Nikt nie powiadomił o zajściu policji, ale całe zdarzenie zostało uwiecznione na monitoringu sklepu. Naszą informatorkę zbulwersowało zachowanie matki, ale też bierna postawa pozostałych klientów.  - Serce mi pęka! Proszę pomóżcie mi coś z tym zrobić. Tej sytuacji przez 15 minut przyglądało się dużo gapiów, nikt nie zareagował. – dodaje kasjerka.

Kierownictwo sklepu nie chciało udostępnić nagrania z monitoringu. O ten zapis ma natomiast wystąpić policja, którą poinformowaliśmy o otrzymanym opisie tego zdarzenia.   Funkcjonariusze przypominają, że w takich sytuacjach wezwanie policji jest koniecznością. – To jest nasz obowiązek nawet moralny. Jeśli mamy jakiekolwiek podejrzenie, że dziecku może dziać się krzywda, zawsze trzeba powiadomić odpowiednie służby – twierdzi Anna Jaworska – Wojnicz z kaliskiej policji. Funkcjonariusze apelują o większą wrażliwość społeczną, szczególnie, że właśnie rozpoczął się Tydzień Pomocy Ofiarom Przestępstw.

Funkcjonariusze mają się zająć tą sprawą. Nagranie wideo ze sklepowego monitoringu pomoże im w identyfikacji kobiety, dzięki temu policja sprawdzi, czy dziecku nie dzieje się teraz krzywda.

MS. fot. archiwum 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama