Reklama
niedziela, 27 września 2026 12:18
Reklama
Reklama
Reklama

Kolejne zatrucia dopalaczami WIDEO

Leżą na chodnikach, nie są w stanie się podnieść, a czasami nawet mówić – w ostatnim czasie w Kaliszu straż miejska otrzymuje coraz więcej takich zgłoszeń. Okazuje się, że w taki stan wprowadził ich „amulet szczęścia” – jeden z groźniejszych dopalaczy. Pomimo zamknięcia dwóch sklepów z tymi substancjami, handel nimi nadal kwitnie. A do kaliskiego szpitala trafia coraz więcej odurzonych dopalaczami osób. W styczniu pod tym względem padł kolejny niechlubny rekord.  
Kolejne zatrucia dopalaczami WIDEO

Nagranie z miejskiego monitoringu. Miniony czwartek po południu. Fontanna przy placu św. Józefa. Dziwnie zachowującego się mężczyznę zauważają przechodnie. Okazuje się, że mężczyzna nie jest w stanie iść. Strażnikom miejskim przyznaje, że zażył „amulet szczęścia”. Trafia do szpitala. W ciągu minionego tygodnia doszło do jeszcze dwóch takich przypadków. - Jedno z takich zgłoszeń otrzymaliśmy w ten weekend. Mężczyzna pod wpływem dopalaczy leżał na chodniku przy ulicy Chopina. Kolejny przypadek – osiedle Widok. Zadzwoniła kobieta, która na osiedlu zauważyła dziwnie zachowującego się chłopaka. Gdy strażnicy przybyli na miejsce, przyznał się, że zażył jakiegoś dopalacza. Miał problemy z koordynacją ruchów i mową. – powiedział Dariusz Hybś, komendant Straży Miejskiej Kalisza.


Tylko przez pierwszy miesiąc 2015 roku do kaliskiego szpitala trafiło 11 osób po zażyciu dopalaczy. W pierwszym tygodniu lutego już 3. - Styczeń był rekordowy, jeśli chodzi o wszystkie miesiące, które monitorowaliśmy pod kątem przyjęcia pacjentów po dopalaczach. Zaczęliśmy to kontrolować w lutym minionego roku i do grudnia mieliśmy 59 takich pacjentów. Styczeń pokazuje nam, że jest coraz gorzej –mówi  Paweł Gawroński, rzecznik kaliskiego szpitala.


Problem więc narasta. I okazuje się, że ani zamknięcie sklepów z dopalaczami ani nałożenie na handlujących wysokich kar pieniężnych nic nie daje. Jeżeli styczniowa statystyka powtórzy się w kolejnych miesiącach, to w tym roku do kaliskiego szpitala trafi dwa razy więcej osób po zażyciu dopalaczy niż w ubiegłym roku. Dlatego jak sądzi podinp. policji w stanie spoczynku, Roman Szeląg, skoro prawo za dopalaczowym procederem nie nadąża, trzeba jak najbardziej skutecznie zniechęcić ludzi do sięgnięcia po te środki.


- Profilaktyka to docieranie do tych dzieciaków w szkołach, to mówienie o tym, jakie to przynosi skutki, wręcz pokazywanie na przykładach co się dzieje z osobami, które to zażywają – twierdzi podinsp. Roman Szeląg emerytowany policjant, specjalista od spraw narkotykowych.

Paraliż układu nerwowego, halucynacje, niepohamowana agresja, utrata przytomności – jednych takie objawy przerażą, inni wpadną w uzależnienie. -Pamiętam dziewczynę, która zapaliła takiego dopalacza po zajęciach w szkole. Gdy wracała do domu, straciła przytomność, wymiotowała.  Trafiła do szpitala, po dwóch dniach ją odwiedziłem i powiedziała mi: najgorsze było to, kiedy ja leżałam na łóżku, widziałam jak mama rozmawia z lekarzem, a nie mogłam ruszyć ani ręką ani nogą. Myślałam, że umarłam, że jestem na drugim świecie i oglądam żywych. – dodaje podinsp. Szeląg.

Niestety póki co, takich przykładów nie ubywa, lecz przybywa.

Agnieszka Gierz, fot i wideo Straż Miejska Kalisza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie! Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: A ile może zarobić elektryk -elektromonter pracujący 8godzin w tygodniu przez 5 dni ?? Bez akordu , wie ktoś, to poproszę o kwotę netto . Data dodania komentarza: 27.09.2026, 00:46 Źródło komentarza: Pilnie poszukiwani! W tych zawodach brakuje rąk do pracy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama