Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 07:13
Reklama
Reklama
Reklama

Walka z rakiem i… biurokracją

Został otwarty trzy miesiące temu, ale nadal nie może przyjmować i leczyć pacjentów. Nowoczesny Ośrodek Radioterapii w Kaliszu stoi pusty, bo Narodowy Fundusz Zdrowia nie podpisał kontraktu na prowadzenie poradni, a Ministerstwo Zdrowia zwleka z przyznaniem funduszy na sprzęt. Lekarze, zamiast walczyć z rakiem, walczą w biurokracją.
Walka z rakiem i… biurokracją

4 lutego przypada Światowy Dzień Walki z Rakiem. To okazja, by mówić o nim głośno, bo rak mylnie kojarzony jest z wyrokiem, a osoba chora często słysząc diagnozę, popada w rozpacz. Pacjenci, którzy mają terapię za sobą zapewniają jednak, że raka można wyleczyć, a strach nie jest dobrym doradcą.- Nie bać się. Dzisiaj naprawdę medycyna zrobiła wielki krok do przodu i wystarcz jak najszybciej udać się do specjalisty onkologa. Myślę, że znajdzie się rada nawet w tym późnym stadium zachorowania, żeby maksymalnie kobietę wyleczyć, żeby mogła wrócić do rodziny, do społeczeństwa, do zdrowia – mówi Barbara Wrzesińska, prezes Kaliskiego Klubu ,,Amazonki’’.

Dla wszystkich chorych nadzieją na szybkie wyleczenie miał być Ośrodek Radioterapii w Kaliszu. Oficjalnie został otwarty 10 listopada ubiegłego roku. Dwa dni wcześniej mogli go zwiedzić kaliszanie, którzy nie ukrywali, że jest on nadzieją dla wszystkich chorych na nowotwór.  - Ten ośrodek był od wielu lat potrzebny w Kaliszu. Właściwie to w każdej rodzinie jest jakiś przypadek choroby, a te osoby chcą i muszą korzystać z takiego ośrodka. Bardzo dobrze, że powstał, długo na niego czekaliśmy – mówili nam 8 listopada kaliszanie.

Nowoczesny ośrodek za 30 mln zł od trzech miesięcy stoi pusty

Niestety wygląda na to, że pacjenci będą musieli jeszcze poczekać. Nie ma obecnie bowiem możliwości leczenia radioterapią, ponieważ Ministerstwo Zdrowia  wstrzymało pieniądze na zakup drugiego akceleratora. - Wymaga tego ustawa, która mówi, że ośrodek świadczący tego typu terapię musi być wyposażony w co najmniej dwa identyczne aparaty. Związane to jest z procedurami radioterapii, na wypadek awarii jednego z urządzeń, żeby pacjenci mieli ciągłość leczenia – wyjaśnia doc. Dariusz Kowalczyk, kierownik Ośrodka Radioterapii w Kaliszu. Aby go zakupić potrzeba 10 milionów złotych, których Ministerstwo Zdrowia nie chce wyłożyć. - Zostaliśmy postawieni w dosyć trudnej sytuacji. Niespodziewanie te środki zostały z ministerstwa wycofane i zmieniły się troszeczkę zasady, co mocno nam utrudnia możliwość zakupu sprzętu – dodaje docent.

Także poradnia onkologiczna nie została jeszcze uruchomiona, ponieważ Wielkopolskie Centrum Onkologii nie otrzymało kontraktu na jej prowadzenie od Narodowego Funduszu Zdrowia. Nie otrzymało, m.in. dlatego, że nie posiadało certyfikatu ISO, do którego wyrobienia niezbędne jest… przyjmowanie pacjentów. I tu koło się zamyka. Choć oficjalnie poradnia nie działa, to jednak każdego dnia przychodzi tu kilku pacjentów prosząc doc. Kowalczyka o poradę, interpretację badań, albo wsparcie w zmaganiu się z chorobą. To pokazuje konieczność działania tego typu ośrodka w naszym mieście. Rozmowy z NFZ-tem i Ministerstwem Zdrowia są ciągle prowadzone, ale termin realnego otwarcia, choć orientacyjny, jest nadal nieznany i najprawdopodobniej daleki. - Chcielibyśmy zakończyć jak najszybciej, ale jak szybko to się uda? Nie jestem w stanie powiedzieć - mówi doc. Kowalczyk

Kierownik Ośrodka Radioterapii w Kaliszu doc. Dariusz Kowalczyk nie jest w stanie powiedzieć, kiedy ośrodek zacznie działać

Kaliski Oddział Radioterapii Wielkopolskiego Centrum Onkologii kosztował około 30 milionów złotych. Blisko 80% tej kwoty - 26 mln złotych wyłożył Urząd Marszałkowski. Kalisz na ten cel wydał blisko 3 mln złotych. Choć oddział nie działa to ciągle generuje kolejne koszty, m.in. ogrzewania, ochrony i administracji. Samo roczne serwisowanie sprzętu kosztuje milion złotych. Gdzie w tym wszystkim logika? I gdzie pacjenci? Okazać się może, że zamiast walczyć z rakiem lekarze muszą walczyć z przepisami i biurokracją.

Katarzyna Krzywda, fot. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: NN Treść komentarza: Pogoda nie służy podróżowaniu, dlatego wymaga jeszcze większego skupienia na drodze. Największą bolączką na naszych drogach jest brawura i brak umiejętności, brak znajomości przepisów. Przykład z dnia dzisiejszego po godzinie 15-tej, podaję godzinę bo mam nadzieję, że może ten ktoś doczyta i wyciągnie wnioski , kierowca karetki z kaliskiego pogotowia nie używa prawego kierunkowskazu zjeżdżając z ronda HDK jadąc do szpitala od osiedla Dobrzec. Ponieważ jeżdżę tam często, często spotykam takich zawodowców, którzy nie wiedzą którego kierunkowskazu użyć przy zjeżdżaniu z ronda. Kiedyś kierowcami karetek byli zawodowcy, dziś strach się bać. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:32 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe Autor komentarza: Lajkonik Treść komentarza: Podobno zakład był zagrożony koleją CPK że za blisko tory będą. A teraz rozbudowa zakładu? Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:16 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: pracownik Treść komentarza: Wcale nie jest tak, jak Pan pisze. PWK ma akurat dużo stanowisk biurowych i około-produkcyjnych. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 17:15 Źródło komentarza: Zakład lotniczy do rozbudowy. Inwestycja może ruszać Autor komentarza: Zły Treść komentarza: Jest 16.26 i nadal całkowicie zablokowana. W czasie wojny czołg sprawny spychał na pobocze czołg uszkodzony i jechał dalej. Tutaj dwa małe kląkry w rowie , dwa duże na pasie ruchu i 5 godzinę robią porządek. A dodać trzeba, że nie było poszkodowanych. Burdel w kierowaniu ruchem, a właściwie brak kierowania. Data dodania komentarza: 26.06.2026, 16:31 Źródło komentarza: Karambol na krajówce. Zderzyły się dwie ciężarówki i dwa samochody osobowe
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama