Reklama
środa, 13 maja 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Dorotka czy Pianista – jaka lalka zostanie symbolem Kalisza?

Kalisz uczestniczyć będzie w wielkiej ulicznej operze, która we wrześniu wystawiona zostanie w partnerskim mieście La Louvière w Belgii. Gród nad Prosną reprezentować będzie … gigantyczna, nawet 8-metrowa kukła symbolizująca marzenia mieszkańców. Na stronie Urzędu Miasta trwa głosowanie nad dwiema propozycjami: postacią Dorotki i Pianisty.
Dorotka czy Pianista – jaka lalka zostanie symbolem Kalisza?

"Porwać księżyc" to tytuł opery ulicznej, która co trzy lata wystawiana jest w belgijskim La Louviere. Głównym bohaterem jest olbrzymia, 4-metrowa kukła o imieniu Sancho, która wspina się na szczyt wieży kościelnej, by zdjąć znajdujący się na niej księżyc;  to symbol pokonywania przeszkód, sięgania po marzenia i dokonywania rzeczy niemożliwych. Widowisko cieszy się olbrzymim zainteresowaniem wśród mieszkańców miasta i turystów, przyciągając około 30 tysięcy widzów. Reżyserem spektaklu jest światowej sławy Franco Dragone, znany ze swej wieloletniej współpracy z cyrkiem Cirque du Soleil i Celine Dion, autor ceremonii otwarcia Euro 2000, od dzieciństwa związany z La Louvière.

Do kolejnej, szóstej edycji imprezy La Louvière,  które jest oficjalnym partnerem Mons w ramach obchodów Europejskiej Stolicy Kultury w 2015 r., postanowiło zaprosić wszystkie swoje miasta partnerskie, w tym Kalisz. - Zgodnie z koncepcją reżysera widowiska  każde z miast ma przygotować propozycję postaci, która będzie symbolizować marzenia mieszkańców.  To, czym dane miasto może obdarować Europę, świat – informuje Iwona Cieślak z Biura Informacji Miejskiej w Kaliszu. - Lalka ma mieć nawet 8 metrów wysokości. Organizatorom zależy na tym, aby postać była zaakceptowana przez mieszkańców, aby decyzję podejmowała jak największa liczba obywateli miasta.

Spośród kilku propozycji, które padły podczas warsztatów z udziałem studentów, młodzieży i dziennikarzy największe poparcie zyskały dwie: Dorotka i Pianista. - Kalisz jest miejscem, w którym od ponad stu lat buduje się pianina i fortepiany. Tutaj działa jedyne w kraju Technikum Budowy Fortepianów, a najważniejsza odbywająca się w nim impreza kulturalna to Międzynarodowy Festiwal Pianistów Jazzowych. Taka lalka dawałaby też pretekst do pochwalenia się zeszłorocznym sukcesem Filharmonii Kaliskiej, której płyta "Night in Calisia" otrzymała nagrodę Grammy. Europie Kalisz mógłby przekazać "partyturę" z marzeniami  mieszkańców – przekonuej Iwona Cieślak.

Z kolei opowieść o Dorotce to najbardziej rozpoznawalna legenda Eligiusza Kor-Walczaka związana z kaliskim zamkiem i Dorotką - córką możnowładcy, kochającą  biednego szewczyka i zamkniętą w baszcie. Według pomysłodawców, plastycznie przedstawiona postać mogłaby być maskotką miasta, a Europie  kaliszanie mogą "przekazać" dar romantycznej miłości. 


Na jedną z dwóch propozycji można zagłosować w sondzie na stronie Urzędu Miejskiego www.kalisz.pl Na głosy ratusz czeka do czwartku, 5 lutego. Spektakl zostanie wystawiony w Belgii 26 września br. W 2016 r. planowane są pokazy w miastach partnerskich z Włoch, Francji, Niemiec oraz Polski.

MIK, fot. BIM


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 19 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: MarcinTreść komentarza: Nareszcie, trzeba było tak od razu zbudować. Pamiętam tę atmosferę wśród Kaliszan, gdy zobaczyli na Szlaku Bursztynowym ścieżkę rowerową ze schodami na most. Bareja wiecznie żywy. Przypominam też sobie artykuł prasowy jakiegoś policjanta (nie pamiętam nazwiska, to było jeszcze dawniej), który dziwił się, że ludzie wolą jeździć rowerami Częstochowską (oczywiście jezdnią, bo ścieżek rowerowych wtedy tam nie było) zamiast nad Prosną (tu też nie było utwardzonych dróg). Twierdził, że wydawałoby się, iż piaszczyste ścieżki nie wymagają modernizacji, bo jazda nimi jest i tak przyjemniejsza niż ulicą. Czyli dla kierowców musi być piękny asfalt, a rowerzysta da sobie radę, może jeździć dziurawą polną dróżką wśród pokrzyw. Jemu rzekomo nie potrzeba specjalnej infrastruktury, nie zasługuje nawet na skrawek asfaltu. Nie dostrzegł, że to było jeszcze bardziej niebezpieczne niż jazda ulicą, bo jak zza krzaka wyskakiwał nagle z naprzeciwka inny rower, to mijały się o centymetry. Sporo czasu musiało upłynąć, zanim zmieniła się taka mentalność w postrzeganiu potrzeb rowerzystów. Sami też chyba za bardzo się nie cenili. Rowerzysta ma zsiadać, przeprowadzać rower, a kierowca przecież nie musi przepychać samochodu przez pasy.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 18:10Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: dziadekTreść komentarza: Niech przestaną żreć te fast foody, chipsy i pić colę ,to będą zdrowe....a nie...co drugie, to zapasiony tłuścioch.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 17:19Źródło komentarza: Przebadają tysiące dzieci. Nadwaga i brak ruchu po lupą medykówAutor komentarza: IgnacTreść komentarza: Z tymi pieskami to przesada w głowie się nie mieści ile kup leży. Trza myśleć o mieszkańcach nie o pieskach.Data dodania komentarza: 12.05.2026, 15:14Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWAAutor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Nie wiem czy to ktoś konsultował i czy rzeczywiście jest taka potrzeba ,ale idę o zakład że będzie jak z mostem dla rowerów w Koninie że raptem w ciągu dnia przejeżdża tak pięciu rowerzystów , a taki most będzie trzeba też konserwować, chyba że ma ktoś w tym dobry interesData dodania komentarza: 12.05.2026, 15:01Źródło komentarza: Nowy most w Kaliszu. Za moment ruszy BUDOWA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama